to teraz ja się pochwale <hihi> moje wypinacze :P koszta : 4m pasa parcianego - po 2m na każdy wypinacz ale stwierdzam że zdecydowanie 1,5m starczy (patrz - 1 zdj - gdzie są gumki tam jest zwinięty nadmiar linki i i tak trzeba jeszcze troche skrócić)bo ja teraz będe musiała w jednym miejscu rozpruć, skrócić i zszyć ponownie 👿 a raczej mama 😁 - koszt ok 2,40 zł (60 gr za 1m) klamerki - można zrobić takie jak ja(jedna taka klamra -którą można regulować długość taśmy - 60gr) albo takie jak są u paska tylko wtedy trzeba będzie wypalić (żeby się nie popruło) dziurki karabińczyki - nigdzie żadnych nie było :/ te były jedyne jakie dostałam - 2zł za jeden gumki - kupiłam gumy do uszczelniania 😂 bo nie było innych , dostałam tylko jedno takie kółko - takie jak w prawdziwych wypinaczach - ale niestety jest ono troche zamałe i mało elastyczne 🤔więc nic by nie dało - 40gr uszczelki , 2,50 kółko razem - 2,40 +2*0,6+2*2+ 2* 0,4=8,40zł można liczyć 10zł 😉
no niestety u mnie w sklepach bieda i nie mieli metalowych klamerek 😂 😵 jak będe w większym mieście to wejdę do pasmanterii i kupie takie klamerki metalowe 😎 i jak te pękną to wymienie 😀
dzisiaj je używałam 😜 - no dość ładnie szedł na nich - troche buntu jak mu o 2cm krótsze zrobiłam ale po chwili się uspokoił 👍
dziewczyny mam mattesa z korekta przodu i chcialabym sie pozbyc tej wlasnie korekty (nie chce mi sie juz sprzedawac) bylam z tym u krawcowej ale mowila ze to trzeba bedzie przepikowac jaka mocna maszyna, ktoras z was potrafilaby sie tego pozbyc?
Dziewczyny w jakim sklepie <nawet internetowym> kupię sprzączkę do paska podgardlanego i do tego moje ogłowie nie było przy niej zszywane tylko miało takie metalowe jakby "śrubki" da się to gdzieś dokupić?
Moja alkantarowa krwawica...kwadraciki 5cm x 5cm 😵 to prawda że miłość i nienawiść chodzą w parze....jak go szyłam to go nienawidziłam...jak skończyłam to się zakochałam 😜
Krysiex213, ten czaprak jest na prawdę świetny, w LKJ widziałam wiele osób, które były nim tak jak ja zachwycone! 🙂. Można wiedzieć ile za taki/podobny byś chciała?
dziewczyny ratujcie! walcze i walcze z derka z frotte, ale ten cholerny material skutecznie sie buntuje. obszyc te cholerna za przeproszeniem dere to jest masakra. nie da sie tego dokonac na normalnej maszynie, trzeba na overlocku? kto szyl cos z frotte? dlugiego kawalka tego wrednego materialu?
ivett, śliczne 🙂 Myślisz, że dobrym pomysłem jest nie zapinanie tego kaptura w twoim wykonaniu na pasek do kantara? Ostatnio nie zapięłam i nie zjeżdżał do dołu, ale może tylko dlatego, że jest jeszcze nowy i sztywny? Nie gibał się też na boki z wzgędu na mocowania (w ogóle SUPER są te mocowania po bokach do derki, świetny patent 🙂 ). Mój koń jakoś mocno naciąga ten pasek kantarowy i nie wiem czy koniecznie muszę go zapinać, bo coś tam 🙂
Dzionka, jeśli kaptur nie zjeżdża to nie zapinaj go. Dzięki trzem sztywnym zapięciom na rzepy nie powinien się zsuwać. A przedłużka się sprawdza? Nie żrą przez nie komary?
Tak, sprawdza się, chociaż szkoda, że nie jest trochę sztywniejsza, bo się fałduje po kilku godzinach i jest miejsce na komary. Klata Dzionka wygląda już po tych kilku dniach o niebo lepiej niż wyglądała.
Tak się zastanawiam, czy da radę jeździć w tej swojej nowej derce siatkowej pełnej?
Mogłabym to pod brzuch założyć pod spód i dopiero na to derkę, dzięki czemu strzemiona by wystawały. Reszta by się już ułożyła, tylko nie wiem czy to dobry pomysł...
Ja tylko stępuję w mojej derce (też pełnej) i zarzucam ją tak jak polarówkę na siodło i pod własny tyłek - nie spada 🙂 Ale myślę, że spokojnie można by w niej do lasu pojechać jakby ją sprytnie pozapinać.
a ja mam pytanie do użytkowników derek od Ivett: jaka jest wytrzymałość materiału? Moja kobyłka często się tarza i chciałabym zamówić taką derkę ale obawiam się, że wytrzyma maksymalnie dwa wyjścia na padok...? I jak nosi normalne derki w rozm. 135 to taką siatkową powinnam taką samą mieć czy większą, np. 140 cm? U nas jest maskara z gzami i bidulki nie chcą nawet na trawę iść, więc postanowiłam zainwestować w sprzęt kosmiczny😉 i tak jak zakładam maskę to sąsiedzi się pytają czy ten koń ślepy jest? 😁 ale ważniejsze dobre samopoczucie kopytnego😉
Dzisiaj spróbuję na łące za domem- jak będzie dobrze to pojadę tak jutro w teren do lasu. Zdam relację 🙂 Poza tym dera się podarła w stu miejscach... Nie wytrzymuje częstych starć z drzewami i ścianami. Mam nadzieję, że od jazdy w niej nie rozleci się do końca, bo na nową w takiej samej cenie mnie nie stać... ;/