Azbuka, wpisz pessoa w wyszukiwarce. Kilka osób coś tam stworzyło. Były i zdjęcia i przepisy i nawet ktoś pisał jakie są całkowite koszta produkcji pessoa DIY.
[quote author=diołem link=topic=88.msg601687#msg601687 date=1275054833] Chciałabym was prosić o dobre , solidne wskazówki co do robienia: -derko -wypinaczy -kantara sznurkowego -czapraka tylko tak tłumacząc jak dla osoby niekumatej- bo taka jestem 🤬 [/quote]
derka: zapewne trzeba kupic material, lamowke, klamry/rzepy, cokolwiek tam chcesz do 'ozdobienia', zmierzyc konia, wyciac material, ja zawsze robie 2 polowki i na grzbiecie je zszywam. wszywam lamowke , klamry/rzepy. koniec.
kantar sznurkowy: zapewne wujek Google ci powie.
wypinacze: ja kupilam gotowe 😁
czaprak: Escada wklejala tu, wcale nie tak dawno instrukcje ze zdjeciami jak uszyc pad, wejdz na jej profil i zapewne znajdziesz, poza tym wujek Google znow powinien ci pomoc.
Jesli sama sie przyznajesz ze trzeba ci tlumaczyc jak krowie na granicy, to jeszcze ci tylko powiem ze zrobienie derki/padu wcale nie jest takie latwe jak sie wydaje 😁
Więcej razy powtarzać nie będę, to tak, żeby przemówić tym z ambicjami do rozumu 😁
Była sobie kiedyś Madzia, która postanowiła uszyć coś dla konika. A że nie wiedziała jak się za to zabrać, przejrzała CAŁY wątek DIY. Nie prosiła o pomoc, wszystkie odpowiedzi znalazła w wątku re-voltowym DIY. WSZYSTKO ( 😁 ). Więc wynalazła hurtownię tapicerską w swoim miasteczku. Podskoczyła. Pani jak ujrzała cóż ta niewiasta w tym sklepie poczyna, zapytawszy się jej na cóż jej te materiały, spojrzała na nią z politowaniem. Jednakowoż wcisnęła jej gąbkę grubą na 1 cm. Następnie udawszy się na zaplecze sklepu, ukazała jej 3 kolory alkantary. Dziewczę zakupiło 1 metr tegoż drogiego materiału. Wróciwszy do domu, spojrzała na swoje zakupy. Nie wiedziała gdzie je wcisnąć, bo bądź co bądź, dosyć miejsca zajmowały. Zostały elegancko 'ciepnięte' w kąt. Leżały tam kilka długich dni. W końcu pańcia przysiadła nad nimi, nawlekłszy na igłę nitkę (bądź odwrotnie), a następnie podrapała się po głowie w zamyśleniu. No bo od czego zacząć? Nawycinała kawałki jakieś, które do niczego nie pasowały. W końcu jedna połowa miała być mniejsza od drugiej. Dwie połówki czegoś co miało powstać wyglądały okropnie. Zaczęła więc przebijać w niewiadomym celu nitką rogi padu. Siedziała nad tym 3 godziny. Pad odleciał znowu w kąt na kilka tygodni. Gdy przyszedł czas ferii, Madzia przysiadła zaś nad tym CZYMŚ. Narysowała kreski, gdzie ma być pikowanie. Zajęło jej to 10 minut. Gdy przysiadła do maszyny, a ta nie chciała przeszyć dwóch warstw materiału i gąbki, odpuściła sobie i znowu pad poleciał w kąt. Miesiąc później pad wyskoczył spod łóżka niespodziewanie, więc pańcia zaczęła się babrać z maszyną. Maszyna odmówiła współpracy, więc niewiasta poklnęła, powyzywała ją i stał się cud. Maszyna przebiła się przez materiał i chwyciła. Magda szyła, i szyła i szyła.
Szyła całe dwa dni.
Spojrzawszy na efekt końcowy i się nie zachwyciwszy, postanowiła nanieść kilka poprawek.
W taki oto sposób, tworzenie padu zajęło jej łącznie około trzech dni. Straty są szacowane w złotówkach: 5 złamanych igieł, kilkadziesiąt niepotrzebnie zużytych metrów nici, nerwy, pot i wysiłek włożony w tworzenie padu.
Już chyba więcej do tego nie zasiądę.
Z szyciem półderek treningowych lepiej nie było, ale uszycie takiej dery zajmowało mi aż jeden dzień. W porównaniu z padem, to strasznie szybko się z derkami uporałam 😁
Dziękuję :kwiatek: Pod siodłem wygląda inaczej. Na żywo jest koślawy. Jednak wolę dać trochę więcej kasy i mieć firmowy pad (na przykład Jarpol), bo jednak jak coś zrobił ktoś i inny i jak jest metka, to bardziej cieszy. Jakoś tak mam 😉 Materiały na taki padzior swoje kosztują, a roboty przy tym... Dlatego wolę kupować niż robić 😁
ivett fajna ta dera 😀 Też chce taki talent jak ty 💃 Tylko ten model jakiś taki nie zadowolony, jego mina mówi chyba " i co? zadowolona ? teraz na całym świecie będą się za mnie śmiać " 😁 👀
a ja wczoraj zrobiłam czarna wodzę 😅 użaywać , co prawda i tak jej nie będę używać jako czarną ale jako wypinacze trójkątne powinna sie sprawdzić 🤣 ivett derka genialna, chroni miejsca najczęściej atakowane przez owady .
ivett- rewelacyjna dera! 🙂 wiecie gdzie (w sklepie netowym) dostanę kolorowe taśmy parciane? najlepiej te bardziej miękkie szukam 30mm bordowej i czekoladowej i znaleźć nie mogę.. kiedyś były na allegro, ale teraz nie widzę 🙁
Koniarka28, Euforia_80 , LOVELY dzięki. LOVELY na allegro nie polecam. Sprzedaje tam gość, który ma mnóstwo kolorów i rozmiarów, ale mnie oszukał. Nie dostałam ani taśmy, ani pieniążków z powrotem, a Pan nie odpowiada na maile. Spróbuj kupić taśmę w polimexie, ale tam nie ma gwarancji czy trafisz na miękką czy sztywną
ja kupowałam na allegro od użytkownika (chyba) 'kaletnicza pl' taśmę dostalam po miesiącu.. hm.. na polimexie nic nie widze, możesz podlinkować? :kwiatek:
wchodzę dziś na ten wątek, spontan mnie naszedł i myślę ,,Muszę w końcu przeczytać cały ten wątek!! '' 😜 No i doszłam do 6 strony xd Dalej nie dałam rady ;] ale jutro doczytam kolejne 6 albo naawet 10 stron xp przerzuciłam się natmiast na str 103 gdzie poruszaliście kwestie powtarzania ... 👀 Mi bardzo zależało na wymiarach derki polarowej i masz ci los zaczełam od końca a była na początku 😵 Ale się uparłam i znalazłam 😁 I zajęło mi to napewno mniej czasu niż dopraszanie się o powtórzenie. 😀
A żeby nawiązać do wątku... To udało mi się dzisiaj wymyślić całkiem niezły i szybki przepis na przysmaczki dla koni 🙄 Najlepsze jest to że całość wykonana w mikrofali 😀 Bo w piekarniku szybka pękła... W każdym razie daje przepis :
Składniki: - mąka ( najlepiej pszenna ) , - płatki owsiane, - 1 duża marchew lub 2 mniejsze, - 2 jabłka, - kakao, - woda, - jajko, - miód, - proszek do pieczenia.
Sposób przygotowania: 1.Obierz jabłka ze skórki i dokładnie umyj. 2.Zetrzyj jabłka na mus i odstaw na bok. 3.Umyj marchew , zetrzyj na tarce i odstaw na bok. 4.Wsyp płatki owsiane na 1/3 miski. 5.Dodaj dwie łyżki stołowe miodu. Zamieszaj. 6.Wlej pół szklanki wody. Zamieszaj. 7.Dodaj 3 łyżki stołowe mąki. 8.Dodaj mus z jabłek i startą marchew. Zamieszaj. 9.Dodaj 3 łyżki stołowe mąki. 10.Dodaj jajko. Zamieszaj 11.Dodaj dwie małe łyżeczki kakao. Zamieszaj. 12.Dodaj 3 łyżki stołowe mąki. 13.Dolej szklankę wody. 14.Dosyp płatków owsianych ( nie za dużo nie za mało 😉 , około 1,5 szklanki ) 15.Dodaj 2 łyżeczki proszku do pieczenia. 16.Wymieszaj wszystko dokładnie łyżką . 18.Wyłóż ciasto do brytfanki lub naczynia żaroodpornego. 19.Piecz w mikrofali około 15 minut w temperaturze ,, High’’ 20.Po upieczeniu pozostaw w mikrofali na około 5 minut. 21.Wystaw ciasto do wystudzenia. 22.Pokrój w jakie chcesz kształty. 23.Czekaj aż pożądanie stwardnieje ( około 1-2 dni)
Życzę konikom smacznego 😉
Ciasto udało mi się zrobić w 20 minut. Starczy na 3 porcje w kaszatłcie koła o średnicy 25 cm. Przed upieczeniem konsystencja dosyć wodnista ale po przekręceniu miski mija trochę czasu zanim wypadnie 🏇 ( robiłam test 😁 ) Moje ciacha twardnieją sobie i być może w piątek albo jutro zaniosę konikowi 👀 Wyszły jadalne... Użyłam naturalnych składników... Mogą zaszkodzić ?? 🤔
proszek do tej ilości ciasta to na serio mało, a dzięki niemu drugia porcja z nim wyszła lepiej od 1 🙂 no a co do kakao to nie mam wątpliwości... moja przyjaciółka koniara od 4 roku życia próbowała przepisów z kakao nie raz 😉 Dodaje ładny koloryt i tak jak w przypadku proszku - na taką ilość ciasta to po prostu nic 😉 Bardziej mi chodzi o płatki owsiane czy jajko... mogę to dodać ? 🙄