Witam, zakładam nowy wątek, gdyż poszukuję informacji i osób, które wiedzą coś, mają konia po takim zabiegu? Wszystkie informacje są dla mnie bardzo ważne. Dla wyjaśnienia, mój koń ma mieć robioną taką operację w Gliwicach u dr Golonki i chciałabym przygotować się na to jak najlepiej.
PODBIJAM. Proszę o wszelkie informacje, jeśli kogoś koń został poddany takiemu zabiegowi. Jeśli ktoś zna ewentualny koszt, postępowanie po zabiegu i samopoczucie konia po takiej operacji, również mega proszę o odpowiedź.
Nie da się tak o jednoznacznie odpowiedzieć czy operacja w tym wieku jest wskazana. Narkoza zawsze niesie pewne ryzyko u każdego konia, nie tylko starszego. Starsze konie zwykle są słabsze pod tym względem. Jednak nic tu nie jest regułą. Zależy w jakim stanie zdrowia, w tym serca jest dany koń. No i trzeba wyważyć ryzyka i korzyści. Tu jest pole do decydowania dla dobrego lekarza.
Witam wszystkich ,
Chciałam odświeżyć temat ,czy ktoś ma konia po zabiegu , jak wygląda rekonwalescencja ,użytkowanie późniejsze ,czas w klinice oraz ewentualnie aktualna przybliżona cena zabiegu.Z góry dziękuję .
Też mamy konia kwalifikującego się do takiej operacji. Konsultowaliśmy już z kilkoma wetami (m.in. z dr. Golonką, z dr. Trela).
Uzyskaliśmy info że koń po takiej operacji musi stać w klinice przynajmniej z miesiąc, a min. pół roku to czas rekonwalestencji. To jak będzie sprawny użytkowo, w dużej mierze zalezy po prostu od konia.. Wet powiedział że są konie, które po operacji użytkuje się pod siodłem nawet skacząc niewielkie przeszkody, a są konie tylko do spacerków. Jednak wykonanie tej operacji likwiduje u konia przede wszystkim ból nogi, który występuje przy tym schorzeniu cały czas, przeważnie pogłębiając się z biegiem czasu..
Koszt operacji jaki nam mniej-więcej przedstawiono to granice 12-15tys.
Czy ktoś Was wykonywał u swojego konia artodezę chemiczną? Rozważam ta opcje u swojego konia, bo wydaje się być świetną alternatywa dla operacji zespolenia stawu koronowego.
_Gaga, dzięki za odpowiedź. Jeśli mogę zapytać, ile powtórzeń robiłaś i czy w takim razie staw nie w pełni się zespoił? Oraz czy kulawy w pień koń był też przed artodezą czy pogorszenie po niej? Dziękuję
xequus, witam
Mój koń ma także zwyrodnienie w stawie koronowym w lewym przodzie,ma 18 lat więc zabieg chirurgiczny nie jest zalecany a tabletki ostrzykiwanie to marny efekt.Czy zdecydowałaś się na artrodeze chemiczną?
A jeśli tak to poproszę o więcej informacji