dzięki🙂 ale otoczenie paskudne i smutne jest to zdjęcie przez to.. a tu kolory wyszły pięknie🙂 no nie wiem, niech się dziewczyny wypowiedzą które brdziej pasuje😉 mi rybka!🙂
wasia, ładne zdjęcie, ale to przecież nie jest skary koń ...? trochę porządku w maściach koni przydałoby się zaprowadzić, z okazji zdjęcia wasi przejrzałam skarogniade konie przez wyszukiwarkę no i nie wszystkie tam pasują - raz koń Dorotheah jest w karych innym razem w skarogniadych, Pączek Klami i Pola Aurelii raz w skarych raz w gniadych, fotki Zoil również. Skary to odmiana gniadego- owszem, ale to praktycznie kary koń z jasnymi słabiznami i pyskiem.
Mój koń jest kary, ale na stronie faktycznie w 2 maściach. Ale nie buntuje się, przeciw podwójnemu przydziałowi, bo klacz jest dużo padokowana i latem płowieje dość mocno. Cała się robi jaśniejsza, natomiast skare jak płowieją to mają większe rozjaśnienia pyska, słabizn itp. Ale wiem, że taki podwójny przydział może się komuś przydać - bo np. łatwiej sobie wyobrazić wygląd skarego w zimowej maści patrząc na moją w letniej maści w hortensji np. 🙂
A co do skarych - maojej znajomej skary latem plowieje do bardzo podobnej barwy jak koń Wasi
no tak i tu jest właśnie różnica m. koniem ciemnogniadym a skarogniadym, skary płowieje podobnie jak kary- całościowo się rozjaśnia ze stale jaśniejsza słabizną itp, a ciemnogniady właśnie w takie plamy
Dziewczyny ...ale na stronie szmatocholików nie chodzi o to "jakiej maści jest ten koń" (jakiej faktycznie, a jakiej, w papierach, a co wynika z genetyki), ale o to jak ogólnie pasuje dany kolor czapraczka do danego odcienia maści.
Zastanawiając się nad zakupem jakiegoś koloru dla swojej karej przejrzę i zakładkę karych i skarogniadych wiedząc ,że mój koń latem płowieje ( tyle,że cały, a nie płatami, ale jakie to ma znaczenie, skoro i tak muszę mocno uruchomić swą wyobraźnię 😉 )
A tak przyszło mi do głowy ... czy można dać fotkę owijek Eskadrona , na koniu oczywiście , ale z innym czaprakiem???
buahaha wywolalam burze :P ? wzielo mi się to stąd, że przeglądając skare zauważylam mały bałaganik nie przyszłoby mi do głowy zeby karego konia szukać w skarych bo latem zmienia kolor, patrze na kare- jest pare, więcej nie i juz
zen, po prostu ACH! Jakoś się dotąd szmatami nie zachwycałam strasznie, ale to jest dla mnie kwintesencją elegancji. Pozostaje mi tylko szczerze zazdrościć.