vynterGratuluję raz jeszcze, dla mnie to trochę małżeństwo, trwające wprawdzie nie tylko od zmierzchu do świtu, ale również światła miasta, któe nie zasypia. Generalnie mega, naprawdę. Można rozmaicie interpretować.
5-tka była moja, pomyślałam, że dam księżyc, ale po ostatnim banale (czarny kot) stwierdziłam, że się powstrzymam:

Nie lubię krajobrazów, ale może coś ustrzelę.
"zima w krajobrazie", termin jak mniemam do 22.12 ?
1. armara