o rany, zdjęcia się pojawiły, zawsze była burza, komentarze itp. a tu nic! aż się boję🙂 a temat okazał się chyba trudniejszy niż mi się wydawało, że będzie... zresztą, sama na nim trochę poległam😉
Czytajac temat stwierdzialam, eh wzielabym udzial, ale w sumie zle kojarze temat. Moja interpretacja tematu polegalaby na zrobieniu zdjec ksiazek z sagi zmierzch od zmierzchu do switu 😵
ustrzeliłam też fotkę ale... w zamyśle był tryptyk, tu bowiem by pasował super, niestety nie udało mi się zrealizować dwóch zewnętrznych fot a tylko środkową, na pierwszą się spóźniłam a warunki pogodowe na resztę dni zupełnie sie posypały... głosuje na jedno...
Czytajac temat stwierdzialam, eh wzielabym udzial, ale w sumie zle kojarze temat. Moja interpretacja tematu polegalaby na zrobieniu zdjec ksiazek z sagi zmierzch od zmierzchu do switu 😵
m.indira, u mnie podobnie, też mi warunki pogodowe pokrzyżowały plany 😉 W desczowej Anglii nagle przestało padać i zaczęła się cudowna słoneczna pogoda w momencie kiedy wpadłam na świetny (w moim mniemaniu 🤣 ) deszczowy pomysł :P
bo temat wcale nie był łatwy jak się wydawało też chciałam zrobić 3 zdjęcia i je połączyć, a to czasu nie było, a to pogoda się zepsuła itp jest co jest 🙂
Czytajac temat stwierdzialam, eh wzielabym udzial, ale w sumie zle kojarze temat. Moja interpretacja tematu polegalaby na zrobieniu zdjec ksiazek z sagi zmierzch od zmierzchu do switu 😵
heh też o tym myślałam ,ale zabrakło mi jednej części 🙁 i musiałam wysłać inne zdjęcie , dobrze , że miałam ładną pogodę i udało się zrobic , bo tak to nie miałabym zdj.
Czytajac temat stwierdzialam, eh wzielabym udzial, ale w sumie zle kojarze temat. Moja interpretacja tematu polegalaby na zrobieniu zdjec ksiazek z sagi zmierzch od zmierzchu do switu 😵
Świetna interpretacja! Na tym to polega, żeby wymyślić coś niebanalnego. Gdyby nie to, że właśnie niedawno rozwaliłam swój wysłużony aparat, to zrobiłabym zdjęcie mojego śpiącego od zmierzchu do świtu syna 😀