u mnie w stajni jest to bardzo różnie, w jeden dzień wypiją wiadro (na cały dzień) w inny potrzebują dużo więcej.
Nie o to jednak mi chodzi. Końmi na co dzień ma się opiekować ciocia, od studni do stajni jest spory kawałek i nie chce obarczać jej dźwiganiem wiader w zimie (bo latem pompę można zamontować), chcę ja maksymalnie odciążyć, chciałabym w stajni kran z wężem aby mogła postawić przy każdym boksie wodę i nalać z węża.
edit:
przed

po