Ano nie (jeśli to wylewka tak ok. 6 cm). Możliwe jednak, że to chudy beton o sporej grubości. Co by nie było - zacząć trzeba od inwentaryzacji istniejącego budynku. Na pewno przyda się nawet krótka (ale konkretna) pomoc fachowca od budownictwa. Będzie wiedział co na czym można zbudować, a czego nie.
też mamy stajnie ze stodoły, w budynku stodoły siodlarnia, 6 boksów, oraz 2 angielskie przybudowane. Bez ocieplenia. Jak bedziesz zmieniać dach, a nie masz stropu, polecam założenie eurofali ze świetlikami, ja wciąż narzekam, ze w stodole za ciemno. I zrób sobie duże okna w nowych ścianach. Powodzenia
Sami kiedyś remontowaliśmy starą stodołę i choć była (sądząc po zdjęciach) w lepszym stanie niż ta prezentowana przez Euforię, zgadzam się w 100% z tym co napisała Pokemon że lepiej to wyburzyć i zacząc stawiac od nowa. Jak dla mnie nie ma nic gorszego niz remontowanie starej rudery. W jednym miejscu się poprawia w drugim się wali i tak w kółko, nie mówiąc już o tym że jest się ograniczonym powierzchnią i bryłą i planując cokolwiek trzeba się do tego dostosować. Niestety nie mogę znaleźć zdjęć stodoły przed remontem. Mam tylko takie jedno na którym jest pokazana boczna ściana: Całość to pustak betonowy oraz deski, pokryta była eternitem.
Teraz wygląda to tak:
Nie mam więcej zdjęć ale mogę zrobić jak kogoś to interesuje.
brzezinka wiem , że często starego nie opłaca się remontować ale jak tak patrze na to moje zdjęcia to po usunięciu drewnianych części ścian zostaną tylko filary wspierające dach . Więc w zasadzie ściany będą wymurowane na nowo (to prawie jak stawianie nowego obiektu :lol🙂 , a krokwie na dachu jeżeli rzeczywiście będą zdrowe to zostanie tylko zmienić pokrycie.
Kształt i wielkość budynku w zupełności mi wystarcza, chce tam 2 boksy może kiedyś 3 i nie pod "biznes" tylko dla siebie. Tak na moje oko to budynek ma szerokość ok 6-7 metrów, a długość ok 15-17m , wydaje mi się że na potrzeby dwóch koni w zupełności wystarczy.
wicie co mam strasznego cykora 🤔 przed tym wszystkim ale wiem, że to dla koni najlepsze rozwiązanie, tam gdzie teraz stoją nie ma pastwiska, jest tylko duży wybieg praktycznie bez trawy . Ostatnio kolega nie ma za dużo czasu na wypuszczanie koni bo cały czas jest poza domem (praca), a koni samych nie możemy na wybiegu zostawić (bardzo ruchliwa ulica przy wybiegu). W nowej stajni konie będą miały dużo większe boksy to tez mnie bardzo cieszy. niemniej jednak im więcej o tym myśle ty bardziej się tym wszystkim stresuję, spać po nocach nie mogę 👿
Sprawdzałam warunki w pobliskim hotelu dla koni i nie zrobiły na mnie pozytywnego wrażenia 🙁 ,
Ten plac na którym ma stać stajnia jest nawieziony gliną i teraz muszę coś na to nasypać ale co? I czy bawić się w sianie trawy czy nawieść tam poprustu piasku?
macie kawałek ziemi ok. 50 km od Warszawy. Chcecie tam postawić stajnię na 30-40 koni - głównie dla koni skokowych. Chcecie postawić stajnię, przygotować teren (plac i parkur), jakieś padoki też planujecie. Będzie karuzela i lonżownik. Czyli profil - raczej profi. Chcecie, żeby było ładnie, ale macie ograniczony budżet - czyli raczej nie szalejecie.
Szacowaliście koszty (bardzo pobieżnie) i wychodzi, że raczej dacie radę to wszystko sfinansować.
I pytanie: ile bylibyście w stanie zapłacić za projekt takiej stajni? Tylko stajni, karuzelę, lonżownik, itp. kupujecie gotowe.
Można za symboliczne zupełnie pieniądze kupić projekt gotowy. A potem go zaadoptować na własne potrzeby: zwykle jest to możliwe w pewnych granicach.
Inna sprawa, że jak niedawno przeglądałem, co oferuje w tym względzie "Murator", to absurd pogania absurd: boksy przegrzane, bo w środku budynku, za to wodę trzeba będzie oddzielnie podgrzewać, bo przy zewnętrznej ścianie, notorycznie brak miejsca na choćby podręczny zapas siana, o siodlarni żaden architekt nie słyszał...
Gotowe projekty tez nie zrobiły na mnie wrażenia. W sumie jest ich wiele , ale kazdy podobny do siebie. Zamówiłam projekt u architekta, na stajnie z 3 boksami i siodlarnią, płytą obornikową i poddaszem na siano. Zapłaciłam za projekt 3 tyś.
Projekt gotowy/typowy niestety nie wchodzi w grę, bo stoi budynek, którego część ma stanowić stajnię - czyli trzeba projektu, który częściowo zaadaptuje ten budynek.
3 boksami i siodlarnią, płytą obornikową i poddaszem na siano. Zapłaciłam za projekt 3 tyś.
czyli wychodzi ok. tysiąc za boks. Tu ma być 30-40 boksów.
Ta stajnia ma mieć ok. 800 metrów kwadratowych, boksy, siodlarnię, paszarnię, jakiś kącik socjalny, myjkę... - i raczej standard wyższy, tak jak piszecie projekt typowy raczej dobrych warunków nie gwarantuje. Ile bylibyście w stanie zapłacić za projekt? Sam projekt stajni + full serwis związany z projektem, czyli załatwianie jakichś pozwoleń budowlanych, papierów, itd - żeby jako efekt dostać papiery i móc zacząć budować.
Za projekt obiektu o podobnej kubaturze zapłaciłem ok. 15 tys zł. Przy okazji przeszkoliłem dość gruntownie architekta. Jak nie znajdziesz tańszych ofert, to mogę z czystym sumieniem polecić, bo ten akurat już wie, o co w tym wszystkim chodzi...
Projekt gotowy/typowy niestety nie wchodzi w grę, bo stoi budynek, którego część ma stanowić stajnię - czyli trzeba projektu, który częściowo zaadaptuje ten budynek.
3 boksami i siodlarnią, płytą obornikową i poddaszem na siano. Zapłaciłam za projekt 3 tyś.
czyli wychodzi ok. tysiąc za boks. Tu ma być 30-40 boksów.
Ta stajnia ma mieć ok. 800 metrów kwadratowych, boksy, siodlarnię, paszarnię, jakiś kącik socjalny, myjkę... - i raczej standard wyższy, tak jak piszecie projekt typowy raczej dobrych warunków nie gwarantuje. Ile bylibyście w stanie zapłacić za projekt? Sam projekt stajni + full serwis związany z projektem, czyli załatwianie jakichś pozwoleń budowlanych, papierów, itd - żeby jako efekt dostać papiery i móc zacząć budować.
Niestety obawiam się że kompletny projekt do pozwolenia na budowę tj. architektura, konstrukcje i instalacje będzie kosztował powyżej 10 000 Mam sprawdzoną architektkę (jeździ konno) która robiła mi projekty karuzeli z lonżownikiem i stajni. Namiary na priv
[quote author=Euforia_80 link=topic=841.msg559627#msg559627 date=1271659465] czy boksy szeroki na 2,5 m będą dużym dyskomfortem dla koni? [/quote] moim zdaniem TAK chyba że masz małego konia - tak do 150 cm to jeszcze ja uważam ze boksy 3x4 moim babom są o metr za małe - lepsze by były 4x4 ale ....
Magdalena ja mogę Ci polecić biuro projektów prowadzone przez ludzi jeżdżących konno, więc wiedzących o co w tym wszystkim chodzi. A przy tym to bardzo dobrzy fachowcy. Jakbys była zainteresowana to pytaj na PW.
ja mam 3 boksy o wielkości dokładnie 2,42 x 3,70. Stoją w nich araby (z tego jeden dość duży) i źrebak (który wzrostem przegonił araby). Myślę, że jak na taki stan rzeczy jaki mają (cały dzień na padoku) to jest to w zupełności wystarczający rozmiar. Wcześniej stała w takim także kobyła WLKP , nawet przez chwilę ze swoim źrebakiem. Fakt, że konie mogą sobie przekładać prawie całą szyję do sąsiada i na korytarz.
moje boksy maja być dla 2 klaczy małopolskich , trochę mam obawy , że będą miały a mało miejsca. Musze to wszystko jeszcze raz dokładnie pomierzyć i może inaczej ustawić boksy, chciałabym aby miały wygodne i komfortowo i chyba jak już będę robić boksy od podstaw to zrobię tak jak to powinno być czyli minimum 3x4.
jak masz zrobić od podstaw to oczywiście zrób większe (a już na pewno, jak będziesz chciała te klacze rozmnożyć). Ja miałam do dyspozycji stodołę i szerokość podzieliłam na 3.
o kryciu klaczy nie myślę, a plan mam podobny czyli szerokość stodoły podzielić na dwa boksy . Zobaczę co fachowcy dzisiaj powiedzą, ile zabierze miejsca ocieplenie i przykrycie deskami ocielenia. Jeżeli na boksy zostanie 5 m, to zrobię je na długości stodoły i też będzie.
podbijam temat bo strasznie spadł, a ja się cieszę, bo roboty u mnie ruszyły 😅 , niestety dach do wymiany w całości ale reszta tak jak planowaliśmy ocieplimy i obijemy deskami od zewnątrz i wewnątrz. Boksy zrobimy na najdłuższej ścianie aby zachować wymiary 3x4 , będą 3 boksy, dwa dla moich rumaków i jeden rezerwowy gdyby nas ktoś chciał z konikiem odwiedzić 🤣 , jak wszystko pójdzie dobrze to do weekendu majowego może uda sie skończyć . Później czeka nas grodzenie pastwiska pastuchem i padoku żerdziami 😅 .