Forum konie »

Projekty stajni. Zdjęcia i informacje.

dzięki  :kwiatek: za wskazówki. Teraz pozostaje tylko kupno odpowiedniej działki, tylko te ceny  😵
Laguna, będę dzwonić bo się urlopuję i mam nadzieję znaleźć czas na wizytę...
Sznurka ja mam u siebie połączone w jednym budynku typowe boksy angielskie z boksami z wyjściem na korytarz - a to dlatego , że budynek stajni przebudowałam z murowanej stodoły o wymiarach 19x7. Moja stajnia to przydomowa stajnia dla moich trzech potworów ale mam w sumie zrobionych osiem boksów. Ponieważ moja klacz ma Rao chciałam żeby przebywała cały dzień na dworzu i tak jest. Moje konie nie są zamykane cały czas mogą wejsc do boksów a w czasie deszczu lub słońca schować sie na korytarzu ma on 6x7m . Teren wokół stajni jest ogrodzony drągami z wyjściem na łąkę. Jak wieje wiatr zamykam drzwi po jednej stronie budynku.
.
Co do placów do jazdy... bardzo dobrym rozwiazaniem jest równiez zwykły szary piasek. U nas taki sprawdza się już 7 lat. oczywiście wysypany na odpowiednio przygotowanym gruncie i nie może byc go wiecej niż około 15 cm aby nie zrobiło się zbyt grząsko.
Nie chce zakładać nowego tematu, ten wydaje mi się spokrewniony.

Szukam jakiejś fajnej nazwy dla ośrodka rekreacyjno hodowlanego  :kwiatek: Chciałam Cavallo ale już jest sklep a chodzi właśnie o to że strona internetowa która nie długo powstanie ma mieć w nazwie www. nazwę i pl a cavallo już jest- sklep jeździecki.

Będę wdzięczna za okazaną pomoc i waszą wenę twórczą.
Nie chce zakładać nowego tematu, ten wydaje mi się spokrewniony.

Szukam jakiejś fajnej nazwy dla ośrodka rekreacyjno hodowlanego  :kwiatek: Chciałam Cavallo ale już jest sklep a chodzi właśnie o to że strona internetowa która nie długo powstanie ma mieć w nazwie www. nazwę i pl a cavallo już jest- sklep jeździecki.

Będę wdzięczna za okazaną pomoc i waszą wenę twórczą.



wystarczy www.stajnia-cavallo.pl  jeśli taką nazwę sobie wymarzyłaś
hmm a może coś z rasą konia? Jest np. WRTC Furioso, to może Albino, Lusitano? albo ze skrótem z przodu np. HRC Albino? (Horse riding center?) albo Rancho Lusitano? Albo coś od nazwiska, miejscowości, inicjałów właścicieli??
Mnie zawsze najbardziej podobają się nazwy właśnie wzięte od miejscowości lub imion/nazwisk właścicieli. Sprawiają wrażenie, że jest to miłe i ciepłe miejsce z którym wiąże się jakaś historia 🙂

Gdzie leży stajnia, jak wygląda okolica?
bronta, jak przygotowaliście grunt pod piasek? bo właśnie szukam pomysłu na plac.
To stajnia mojej znajomej Eweliny a stajnia znajduje się w Przeworsku.

Desiderio - dobry pomysł ale lepiej żeby była to nazwa jednoczłonowa w adresie, prosta do zapamiętania.
Presja, niby odpowiedziałaś na pytanie ale nadal nic o tym miejscu nie wiadomo. Chyba, że szukasz jakiejś "bezpłciowej" nazwy, wtedy każda się nadaje.
.
myślę, że z Przeworskiem to dobry pomysł żeby to jakoś wpleść w nazwę. Nie wiem... Przeworsk Ranch, Ranczo Przeworsk czy coś w ten deseń...

mam ten sam problem, z tym, że nazwa miejsca, w którym mam siedlisko to Studziwody  😉  może ktoś coś podpowie...
.
bronta, jak przygotowaliście grunt pod piasek? bo właśnie szukam pomysłu na plac.


Zebralismy warstwę ziemi wraz z trawą na głebokości około 30-40 cm. odrenowalismy cały plac dookołoa oraz co 3 m wewnatrz placu. Utwardzilismy kamieniem i klińcem, na górę polecam położyć geowłókninę i nasypać piasek nie grubiej niż 15 cm.
Tomek_J - chyba faktycznie im prościej tym lepiej - "Stajnia Studziwody" mi się podoba.

a macie zrobione jakieś szyldy? coś w tym stylu:

bronta, nie znam się na drenowaniu, ale chcę u siebie pod wiatę i przed wiatą wysypać żwir płukany. Niestety, nie stać mnie na zrobienie tego porządnie, ale zastanawiałam się nad "siatką", którą można by położyć i na nią wysypać żwir, żeby nie zginął tak łatwo w błocie, które zrobi się zapewne już pod koniec września. Mój tata zaproponował geowłókninę, ale doszliśmy do wniosku, że zgnije. Więc pytanie - gnije czy nie gnije?
Odpowiadam - Miejsce może jakieś niezwykłe nie jest w sensie to w którym znajduje się stajnia jest to na tzw preriach Przeworska, więc dookoła pola uprawne a jakieś 2/3km dalej lasy. Przeworsk sam w sobie to bardzo ładne miasto. Może warto podkreślić że Ewelina najbardziej lubi jazdę w terenie i podoba się jej też west, nie nastawia się jakoś na skoki czy ujeżdżenie więc fajnie gdyby nazwa kojarzyła się właśnie z tego typu jeździectwem powiedziałabym na luzie, i bardzo rekreacyjnego w całym tego słowa znaczeniu. Przeworsk Ranch fajnie ale jest pseudo stajnia Rancho o ile to stajnią można nazwać  😉

Wawrek - uwielbiam takie tabliczki wypalane w drewnie, zwłaszcza z imionami koni  😎 , zdjęć nie mam ale kiedyś widziałam ktoś miał koło od bryczki a z niego na delikatnych łańcuszkach zwisała właśnie taka tabliczka super to wyglądało.
A pomysł na stajnie Tomek_J wymyślił fajną, bo sama nazwa tego miejsca brzmi tak ciekawie "Studziwody"  🥂
.
Tomek_J, jak napisałeś: nie dyskutujesz z nawiedzionymi oszołomami 😉, a ten żwir ... to dla kopytek. 😉 Frakcja 2-8 mm. Może kiedyś zrobię sobie rajski padok, ale ponieważ na razie nie mam możliwości, to po prostu będę mieć jego element (niekonieczny oczywiście) czyli żwir płukany.
I boję się, że przy błocie szybko żwir wsiąknie. Chcę wysypać go 5 cm wysokości.

Ja z chęcią bym w to zainwestowała, bo w tamtym roku zrobiło się okropne błoto (dwa konie na okres wakacyjny + wrzesień, tak jak i w tym roku będzie), ale na żwir uzbierałam sama, a na drenaż pieniądze musieliby wyłożyć rodzice i teoretycznie by mogli, ale trudno było ich przekonać w jakiekolwiek inwestowanie w wiatę, która służy trzy miesiące w roku, więc w drenowaniu pewnie nie widzieliby większego sensu.

Ale zapytałam taty: ziemia jest jak to określił: gliniasto-mulisto-kamienna. Nie do ruszenia tak ot, jedynie kilofem lub koparką. Przepuszczalność prawie zerowa. Na całej mojej działce od lasu do ulicy idzie spad. Nie wygląda na dużą różnicę w terenie, ale w rzeczywistości jest spory. I wygląda to tak - las, pastwisko, wiata, ogród, dom, ulica. Więc nawet po zdrenowaniu byłby kłopot, gdzie odprowadzić wodę, żeby nie zalewała nam ogrodu.
Na drenowaniu się nie znam i nie mam doświadczenia więc się nie wypowiem. Ale padło tu pytanie czy geowłóknina gnije.

Nie wiem jak w trakcie długiego uzytkowania na tak podmokłym terenie jak Twój. U nas jest geowłóknina na placu do jazdy pod ok 6 cm żwiru płukanego z dodatkiem jakiejś frakcji ilastej. I mimo podlewania placu codziennie narazie nic podejrzanego się z nią nie dzieje. Jedynie była trochę nieprecyzyjnie pozszywana i w kilku miejscach się rozlazła i wyszła na wierzch. Ale wystarczyło odkopać, zszyć zwykłą igłą do cerowania skarpetek i zasypać 😉
Tomek_J - chyba faktycznie im prościej tym lepiej - "Stajnia Studziwody" mi się podoba.

a macie zrobione jakieś szyldy? coś w tym stylu:



Wawrek- dokładnie, im prościej tym lepiej, a co do szyldu- wypalarka i dawaj!!! jak nie wyjdzie pierwsze to drugie się uda!! sama robiłam- to nie jest trudne, a przy tym sporo zabawy  😀
.
Laguna, dziękuję.
Tomek_J, dziękuję, ALE: czemu niszczysz moje pomysły? 😉

Taka, wydawałoby się dobra i tania myśl: geowłóknina. Czemu nie?

Zasugerować można, ale drobny jest po to, żeby mógł wypaść z kopyta. W strzałkę nie wejdzie, bo u mojego nie gnije, tak żeby miał aż rowki. Pewnie będą wchodzić w rowki przystrzałkowe, ale mam nadzieję, że będą wypadać. Większe prawdopodobnie weszłyby, ale już nie wyszły.
Jeśli się nie sprawdzi, to powiem Ci o tym 😉. Aha, i zalecono mi 2-6 mm, ale koło mnie tylko 2-8. Będzie prawdopodobnie jutro, więc proszę o pośpiech, dlaczego nie geowłóknina. 🙂

Na twardym niebłotnistym terenie 5 cm to akurat tyle, żeby kopyto się zagłębiło. Tylko, że mam przy deszczach i koniach błotnisto-gliniasty, dlatego boję się, że już w tym roku żwirek zniknie. Dlatego myślę o jakiejś siatce, która by to powstrzymała lub właśnie geowłókninie.

I po temacie drenowania - a przynajmniej nie w tym roku - rodzice.
Było tu już coś o oknach ?
Sciana 4 m w boksie, jakiej wielkości polecacie okno i na jakiej wysokosci nad podłogą ?
I jakiej wysokości macie u siebie pełne scianki pomiedzy boksami ( pod ewentualnymi rurkami )
Ja jestem zwolenniczką jak największej powierzchni okien, oczywiście uwzględniając możliwości finansowe i konstrukcyjne.Jasna stajnia= przyjemna stajnia.
U nas okna zaczynają się na wysokości 2,2 m i na jeden boks przypadają dwa okna 130cm x 80cm.
Jeśli chodzi o wysokość to rzadko się zdarza, żeby ktoś nochem szorował po szybie, zdarza się to największemu(178cm w kłębie).
W innej części stajni(adoptowanej z obory) nie mieliśmy możliwości zmiany wielkości okien i ich wymiar to 60x90(każdy boks ma jedno okienko), dla mnie zdecydowanie za mało światła 🙁

Przegrody między boksami są wysokości ok. 150 cm i na dzień dzisiejszy żałuję, że nie wyższe.
Jest to część  ogierowo-wałachowa i niezłe awantury mają miejsce-generalnie najchętniej bym tam widziała ściany pełne...
Niedgyś w tej części stajni stały kobyły i awantury też były 🙁
Otóż to ,my własnie dobudowujemy dwa boksy angielskie i też chcę zrobić pełną ścianę między nimi. Konie się będą widziały wyglądając przez drzwi a kontakty towarzyskie na wybiegu. Nie chcę żadnych wojen w boksach które by się odbijały na ściance działowej 😉.
ja w swojej angielce dałem okna z luksfer - polecam
ja w swojej angielce dałem okna z luksfer - polecam


Ja też, ja też!!!
Tylko ta którą teraz budujemy będzie drewniana i nie wiem czy luksfery to dobry pomysł i czy wykonalny...
wykonalny o ile dasz dylatację - takie okno będzie wówczas "pracowało" z resztą budynku.
można też kupić gotowe okno z takich pustaków i wstawić
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się