Forum konie »

Projekty stajni. Zdjęcia i informacje.

bardzo ciekawe darolga, ile Ci odpiszą.
mi nie przyszło do głowy prosić ich o wycenę, ale ja patrzę na to raczej jako na przykład mozliwości danej techniki. a nie jako ofertę z katalogu.
myślę że zamówienie wykonawstwa w takiej firmie nie  będzie tanią imprezą. tzn. nie wiem, ale tak podejrzewam....
ja stawiam na własną robociznę - na tym da się własnie najwięcej zaoszczędzic. a inwestować raczej w kursy, które takie firmy prowadzą. i nauczywszy się techniki - hajda do łopaty 😉
(oczywiście sam materiał typu słoma, glina też daje oszczędności, w stosunku do bloczków betonowych czy innych popularnych materiałów).
proejkt naszej stajni jest super fajny - z jednej strony boksy angielskie, z drugiej strony boksy z mozliwoscia wyjscia na zewnatrz. Razem z rodzicami stworzylam nasz projekt, opierajac sie o to, co zobaczylismy i slyszelismy. Jestem ciekawa, jak bedzie wygladal efekt. Moja Landryna w stajni z niezaleznym wyjsciem na padok spedzala 24 godziny, nawet w deszczu i siarczystym mrozie. Chyba czasem chow bezstajenny daje o sobie znak ;-)
w którym wątku był link do wypasionej stajennej pralki?
na towarzyskim w "Pralka i inne AGD - uwagi i rady. "  😎
dzięki! już mam 🙂
słuchajcie, czy wiecie jakie są obecnie koszty wybudowania krytego lonżownika?
Takiego bez ścian i bez słupa na środku.... Jakieś 18 metrów średnicy?
Nie mam czasu na przeczytanie wszystkich stron. A dzisiaj zastanowiło mnie jakie dokładnie powinny być wielkości boksów wg norm unijnych. Cos świta, że dla klaczy ze źrebakiem to ok 12m2, ale chciałabym dokładniejszych informacji. Wielkość stanowisk, boksów.
właśnie, mógłby ktoś wkleić link do dyrektyw unijnych zajmujących się stajniami? Czy to są te, które mówią o minimalnych warunkach utrzymania zwierząt gospodarskich?
Akurat mam pod ręką architektoniczną biblię Neuferta więc zeskanowałam rozdziały nt obiektów związanych z końmi, może komuś się przyda 🙂




Hexa, jaki jest dokładny tytuł tej ksiązki?
Ernst Neufert

PODRĘCZNIK PROJEKTOWANIA 
architektoniczno-budowlanego

Podstawy, normy, przepisy dotyczące planowania, budowy,kaształtowania architektonicznego, potrzebnych przestrzeni i związków między nimi, wymiarów budynków i pomieszczeń.

Linka - tylko poza tymi 4 stronami, które wstawiła Hexa nic tam więcej o koniach nie ma 😉
dzięki dziewczyny
szkoda ze ten skan słabo widoczny
moze ktos byłby chętny zrobić mi ksero tych stron i wysłac? koszty pokryję oczywiscie!
Xero chyba nie będzie o wiele wyraźniejsze ale jak potrzeba to spoko, mogę zrobić.
Jak dotrę do domu to mogę spróbować zrobić skan w większej rozdzielczości - chcesz?
Tylko przypomnij mi na pw 🙂
Anaa, jasne ze chcę!
przypomnę się na gg
Słuchacie widzieliście gdzieś jak sprawdzają się takie ogrodzenia z PCV?
No mnie urzekły na zdjęciach...



Mamy dosyć wiercenia dziurek i cigle rozwalających się drewnianych kołków... A na ogrodzenie z prawdziwego zdarzenia z drewna czy z rurek chyba nas nie stać...
Jeszcze nie wiem, co mi odpowiedzą w firmie (wysłałam zapytanie do firmy), ale kusi mnie to troszkę, mimo że nie cierpię plastiku....

Przekonuje mnie: brak konserwacji, szybkość montażu , nie wiem co jeszcze...

Powiedzcie mi, żebym się walnęła w głowę, bo to na pewno jakiś chiński shitex.... który świetnie wygląda tylko na zdjęciach....

widzialas cene za przęsło?
ja ostatnio na allegro widzialam i to mnie nie przekonuje...
i jakieś toto niziutkie bardzo, nawet moje fryzki nie miałyby najmniejszych problemów 😉

a jak nie ma kaski to może warto się zastanowić nad ogrodzeniem z grubej liny z plecionką i do tego porządny kilku Julowy (4-6J i na pewno drugi raz nie podejdzie) elektryzator...? myślę, że wyjdzie dużo dużo taniej 😉
sznurka... no właśnie takich na allegro nie widziałam. Są tylko takie przęsła - najtańsze - 180 cm mają, ale to sztachetki pionowe w ilości kilkunastu... A takie dwie poprzeczki na krzyż.... to raczej dużo taniej wyjdzie. Poczekam, aż dostanę wycenę...
Chciałabym chociaż źrebakowi z kobyłą zainwestować w ogrodzenie, bo reszta dzikusów grzecznie stoi za białym pastuchem... Ale coś mi się zdaje, że jednak będą tradycyjne dechy... Tylko znowu minie rok zanim się doczekam...

wawrek... ja wiem....
Beznadzieja.Z czasem żółknie i robi się brzydkie.Konie tak czy siak obgryzają.Tak mi powiedziała znajoma,która miała i zdemontowała bo nie mogła juz na to patrzeć.
Dekster.. dzięki! w sumie to miałam nadzieję, że ktoś coś takiego napisze.... 
Nie mówiąc już o moim mężu...

ciekawe jak wygląda po kilku latach, Dekster nie masz zdjec?
Co do tych ogrodzeń z PCV to we Włoszech zwiedzałam stajnię kłusaków. Mieli tego plastikowego dziadostwa od groma i .... klnęli na nie jeszcze mocniej. Żółknęło, było trudne do stabilnego osadzenia w gruncie, konie i tak je obgryzały, poza tym trener koni mi opowiadał, że kilka razy się zdarzyło, iż rozpędzony koń łamał przęsła.
polecam z metalowych rurek
http://topfence.eu/_farmer.html
Zdjęcia pochodzą z tej stronki.
O ogrodzenie ujeżdzalni może bym się i pokusiła,ale padoków raczej nie.
Może to też zależy od jakości tego PCV?
Szukałam trochę i piszą,że praktyczne i wytrzymałe.
Coś w tym musi być skoro co krok w Stanach widzi się białe płoty.
Wysokość,jak pisze Wawrek,dla większości koni-żaden problem.

Widziałam poprostu cudowne ogrodzenie z desek,ogrodzony był staw.
Przy najbliższej okazji zrobię zdjęcie.

Edit.Zdjęć niestety nie mam,ale widziałam na żywo.
Po jakiś 3 latach nie przypominało pięknego,bielutkiego ogrodzenia.
Sama takie chciałam,ale...szybko mi przeszło.
Czy ktoś może się wypowiedzieć odnośnie ogrodzenia pastwiska , wybiegów czy ujeżdżalni?
Interesuje mnie ile kosztują drągi / pale jak kto woli nie wiem ile sztuk itp pytam was po ile kupowaliście , i ile ich było?
Presja u nas jest bardzo po taniości - bo cięgle jeszcze nie wiemy, jak docelowo będziemy wszystko grodzić. A więc ogrodzenie mamy z drągów sosnowych, które służyły jako stemple przy remoncie domu.
Nie wiem, ile kosztowały, ale to tanie jak barszcz, a w podkarpackiem to już pewnie połowa ceny...
A więc pionowe te słupki - których końcówki się moczyły tydzień w beczce ze starym olejem silnikowym... A poziome - wszystko pastuch.
I odległości między słupkami są różne, w zależności od potrzeb, ale 6 metrów też bywa. Oczywiście pastuch w izolatorach...

A dlaczego tak?
Bo już po roku widzimy, że ten padok za duży, na drugi trudno wejść i trzeba wejście przesunąć z drugiej strony....

Ujeżdżalnia też ogrodzona w ten sam sposób, tyle że jest na tyle duża, że nie jeździmy przy samym pastuchu.

W przyszłości grodzimy padoki rurkami metalowymi, a ujeżdżalnia - jeżeli powstanie, bo w sumie to my częściej w teren jeździmy - na pewno będzie ogrodzona drewnianą barierką - bo drewno zawsze `miękciejsze`


edit: jeszcze przydatny jest taki świder np.http://www.twenga.pl/oferta/53765/3472338927004766819.html
trzy lata temu za stare drewniane słupy 6m -7m długości- płaciłam 80 zł. Z jednego wychodziło ok 6 słupków do ogrodzenia.
Nieokorowane żerdzie, do 10m rok temu 5 zł sztuka.
A ostatnio na allegro sprawdzałam podkłady kolejowe - długośc 2,40m, kosztują 25-30 zł.

 
ja za takie podklady kolejowe ale nieco krotsze jakies 2m placilam 7 zl za sztuke.Tyle ze to bylo 4 lata temu
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się