kate- sądzisz, że tego nie robiłam?? 😀 Ja je próbowałam ściągnąć na dół, podciągnąć do góry, do tyłu. Kombinowałam jak tylko mogłam. NIE DA RADY !
To tylko tak na zdjęciu wygląda. Bo na zdjęciu ich nie naciągałam, tylko luźno założyłam i cyknęłam fotkę.
Guma od czapsa nie naciąga się mocno, około 2-3 cm. Nie więcej. A do zapięcia czapsa na buta brakowało ok7 cm. Obwód buta na górze ma 33 cm.
Czapsy które mam to S. Pani z oksera mierzyła S/M ( czyli dla grubołydkowców) i mierzyła M. Żadne według niej nie naciągnęły by się w newralgicznym punkcie do tych magicznych 33 cm. Może czapsy L? Ale już M wisiałoby mi na łydce.
Ja myślę, że ktoś kto to projektował wymyślił sobie, że czapsy S, M są dla osób o długości stopy 36-38. A dla osób ze stopą 40, czapsy pewno L i XL.
Wyjaśnię najlepiej jak umiem.

But kończy się w miejscu zaznaczonym niebieską kreską. Obwód buta w tym miejscu to 33 cm. Obwód czapsa w tym miejscu to 26 cm. Czaps naciąga się maks 3, no moooże 4 cm ( ale już zamek ostro trzeszczy w szwach)
Pani z oksera mierzyła mi czapsy S/W i M ( bo takie ewentualnie mogłabym kupić patrząc na moją łydkę) i żadne nie naciągnęły się do 33 cm w tym miejscu.