Magdzior, znam Twój ból :P
O tyle dobrze, że ja musiałabym na miarę sobie takowe sprawić MH, a to deko mission impossible ;-)
Ale miałam ich sztylpy, nie ze skóry tylko z eko-shitu i jeździło mi się w nich
ba-je-cznie! Mimo, że do moich chudych przeszczepów były przykrótkie, to świetnie się dopasowywały do nogi w zasadzie nie było czuć że się ma je na nogach. No i wieeeelki ich plus - miały bombowe, porządne zamki. A z technicznych uwag to nie miały fazy opadania czy rozciągania się. W sumie gdyby nie to, że owa eko-skórka zaczęła mi po prostu odpadać i się marszczyć brzydko to nie zamieniłabym ich na żadne inne.
Dlatego, jeśli komuś pasuje klasyczna rozmiarówka MH - szczerze polecam bo warto.
(Teraz ludzie tabunami zaczną mnie nie lubić 🤣 )
edit:
Co do juniorskich rozmiarów, to mają (okser nie posiada w ogóle?) ogólnie - Ja miałam juniorskie, ale sprowadzane przez funfele ze Szwecji.
I juniorskie, są... no po prostu juniorskie :P - wąskie, ale krótkawe.
i foto wygrzebałam (prosze nie komentować chudości nóg mych :P)
po lewej - nowe, po prawej - ledwo żywe 😉