Jedna z forumowiczek miała konia otwieranego po zapiaszczeniu, też z komplikacjami i z tego co pamiętam rachunek był w okolicach 7000zł. I też z góry nie płaciła, tylko jakoś "na raty". Mało kto jest przygotowany na takie okazje.
Koń po operacji stał jeszcze prawie tydzień w klinice. A ponieważ po kilku dniach po operacji "prawie" mieliśmy powtórkę z rozrywki. Do ostatnich dni dyżurował ktoś z nim w nocy (co również podniosło koszty).
Edit: Niby powiedziane było, że ok. 2.000 należy wpłacić z góry ale ponieważ nie poszedł od razu na stół (z uwagi na niewielką poprawę) nkt nad ranem dzwoniąc do mnie czy wyrażam zgodę na operację nic o pieniądzach nie mówił. I rzeczywiście nie byłoby problemu ze spałaceniem na raty. Ostatecznie zapożyczyłam się u rodziny i to im dłuższy czas spłacałam
już wiele lat temu słyszałam, ze w zachodnich klinikach (tu akurat rezydent opowiadał o Hanoverze) normą jest szybka kalkulacja nawet jeszcze przed wyładowaniem konia i przyjęciem do szpitala. Gdy potencjalny rachunek przekracza wartość konia, nikt tam nie ma sentymentów 😵
a co by się stało gdyby przy tych właśnie kłopotach pojawił się nagle wypadek np taka przepuklina - 6000zł lub skręt - 15 000 zł. I co wtedy? Lepiej schować głowę w piasek i uśpić konia po kryjomu? Czy może skulić uszy, słuchać obelg na swój temat i czekać, może się uda dostać pomoc? (...) Wracając do tematu stajni, ktoś kto prowadzi taki ośrodek wie że są wzloty i upadki.
Ktoś kto ma 60 koni, zawsze musi być na to przygotowany. Poza tym mając taką stadninę współpracuje się "na stałe" z lekarzami i klinikami. Mogę się załozyć, że NIKT nie odmówi zabiegu jak powie - zapłacę jak sprzedam "coś", dostanę dotację itp
[quote author=kikki link=topic=82526.msg1274010#msg1274010 date=1327487034] Lepiej schować głowę w piasek i uśpić konia po kryjomu? Czy może skulić uszy, słuchać obelg na swój temat i czekać, może się uda dostać pomoc?
Hodowcy ktorzy czytaja ten watek, juz wiedza co robic w takim przypadku. Wywiezc co predzej do ubojni i nikomu sie nie chwalic. W ten sposob ma sie nieposzlakowana opinie i jakis grosz jeszcze zostanie za kabanosa 😉 [/quote]
Tak, bo hodowla dzieli się na Hodowlę i chodoflę. Prawdziwy Hodowca kocha to co robi i nawet jak ma 60 koni i musi myśleć o ekonomii, to i tak sprzeda 2-3 inne konie, by móc wyleczyć tego, który jest chory. Choćby po wyleczeniu miał go oddać za darmo.
Ale hodowca, który robi to tylko dla kasy... eh, wszyscy wiemy i widzimy jak robi - pozbyć się kłopotu ;/
calisaneri - nie oceniaj tak pochopnie. Nie siedzisz Bognie w kieszeni. Wiele przedsiębiorstw ma długi i problemy i albo redukuje te problemy albo przedsiębiorstwo upada. Decyzja BH jest odważna i może jedyna słuszna, widać, że chce walczyć o klaczkę, a mogłaby po prostu ją uśpić w zaciszu stajni za 100 zł.
We wrocławskich klinikach rekord cenowy za konia to 30 tys. Tak mówił nam na zajęciach dr Henklewski jednocześnie śląc ukłony w strone właściciela, który podjął się ratowania rumaka. Koń był kładzony na stół na pewno 2 razy, a czy więcej nie dam sobie ręki uciąć.
We wrocławskich klinikach rekord cenowy za konia to 30 tys. Tak mówił nam na zajęciach dr Henklewski jednocześnie śląc ukłony w strone właściciela, który podjął się ratowania rumaka. Koń był kładzony na stół na pewno 2 razy, a czy więcej nie dam sobie ręki uciąć.
mojej znajomej klacz ( w zeszłym roku wrzesień chyba ) we Wrocławiu była otwierana chyba 3 razy ... rachunek też był kosmiczny, niestety przy 3 próbie postanowili już jej nie wybudzać ( kolka ) .
To jeszcze taki mały 🚫 odnośnie operacji bo myślę, że to ciekawe.
Konie ponoć nie zdjedzą kamieni i innych dziwnych materiałów. Też tak myślałam dopóki nie zobaczyłam na Klinikach zdjęć konia po otworzeniu jamy brzusznej, który dostał kolki bo zjadł uwaga kilkanaście gwoździ 😲 Masakra totalna. Konia oczywiście uśpiono bo miał wszystko doszczętnie podziurawione.
Droga będzie ta klaczka, nawet jeśli to córka Elfa. I nie ma pewności, że operacja się powiedzie, jednak jest to ingerencja w powłoki brzuszne. calisaneri w prawdziwej hodowli nie ma miejsca na sentymenty, nie miej złudzeń ratuje się tylko najcenniejsze sztuki Ciekawe czy ktoś się zdecyduje zapłacić za tą operację?
zduśka to jest aż przygnębiające. Ktoś "zniszczył" piękną klacz, to niech zapłaci za operację! Co to ma być, koncert życzeń? 🤔wirek:
czytałaś to co napisałaś ? bo chyba nie 😵 nic z tego nie zrozumiałam ...
niestety melechow ma rację, dlatego ja nie nadaję się na hodowcę 😉 , bo pewnie wydałabym ostatnie oszczędności na ratowanie swojego zwierzaka - nawet tego nie wybitnego...
przedmioty nie jadlane w brzuchu konia = wścieklizna, też mi o tym w szkole mówili🙂
bobek, mnie chodzilo o to ze w pierzwszym poscie nie bylo zadnych informacji któr swiadczyly by o konkretach akcji. pozatym w takiej sytuacji pisze się apel z konkretnym opisem co, dlaczego i za ile....Kasa byłaby w dwa dni. A tak to wszyscy sie kłócą.
bobek, mnie chodzilo o to ze w pierzwszym poscie nie bylo zadnych informacji któr swiadczyly by o konkretach akcji. pozatym w takiej sytuacji pisze się apel z konkretnym opisem co, dlaczego i za ile....Kasa byłaby w dwa dni. A tak to wszyscy sie kłócą.
zupełnie niepotrzebną awanturę to m.in. ty sama rozkręciłaś.
Przecież w 1 poście wyraźnie i zrozumiale było napisane że koń zostanie oddany osobie która podejmie się jego leczenia.
Ale nie - ty musisz wściekle dziamgotać choc zupełnie nie kumasz albo udajesz że nie kumasz o co chodzi - choć jasno i wyraźnie bylo powiedziane co i jak
Sluchajcie po co sa te rozmowy , one absolutnie nic nie wnosza . W pierwszym poscie jest informacja kontaktowa , jesli ktos jest zainteresowany niech zadzwoni lub napisze do Bogny i wszystkiego sie dowie . Moim zdaniem postawa Bogny w zaistnialej sytuacjii godna jest podziwu , nie jest w stanie sama sobie poradzic to chce oddac konia byle tylko uratowac mu zycie .
Ela P, bedę dziwna ale przyznam ci rację, to ja tą awnturę rozpętałam 😉 , juz nie bede tego tłumaczyc dlazcego, co i jak.
Zresztą nie o rozpętanie jej mi chodzilo.
Ja od jakiegoś czasu obserwuje co sie dzieję na tym forum jeśli chodzi o pmaganie i ratunek dla koni. Jestem nie zadowolona tylko dlatego ze jest to żerowanie na naiwnosci i litości ludzi, cyt: "bo koń zostanie uspiony" To teraz dawać i aksę na siano bo inaczej uśpie moje 6 koni! Albo zbieram na tarnikowanie bo inaczej uśpie konia! To trochę nie uczciwe, Mozna prosic o pomoc, ale trzeba znać umiar.
A w sumie awantura wyniknela z braku ścisłosci przekazanych tu informacji, wiekszosc z nas uwazala ze jest to zaniedbanie. I koszta operacji jakies kosmiczne.
Wyraziłam juz swoje zdanie i wychodze z watku, chcecie to płaćcie.
Ela P, bedę dziwna ale przyznam ci rację, to ja tą awnturę rozpętałam 😉 , juz nie bede tego tłumaczyc dlazcego, co i jak.
Zresztą nie o rozpętanie jej mi chodzilo.
Ja od jakiegoś czasu obserwuje co sie dzieję na tym forum jeśli chodzi o pmaganie i ratunek dla koni. Jestem nie zadowolona tylko dlatego ze jest to żerowanie na naiwnosci i litości ludzi, cyt: "bo koń zostanie uspiony" To teraz dawać i aksę na siano bo inaczej uśpie moje 6 koni! Albo zbieram na tarnikowanie bo inaczej uśpie konia! To trochę nie uczciwe, Mozna prosic o pomoc, ale trzeba znać umiar.
A w sumie awantura wyniknela z braku ścisłosci przekazanych tu informacji, wiekszosc z nas uwazala ze jest to zaniedbanie. I koszta operacji jakies kosmiczne.
Wyraziłam juz swoje zdanie i wychodze z watku, chcecie to płaćcie.
[quote author=Karina7 link=topic=82526.msg1276068#msg1276068 date=1327594117] właśnie dziewczyna chciałam napisać Bogna jet hodowcą to kurde kasę chyba na czarną godzinę ma nie? oprócz koni hoduje krowy..
znam Bogne i wiem że ma Duże serce,ale nie rozumiem czemu nie ma chodź troche n a te leczenie, można się dogadać w klinikac i zapłacić w ratach.. [/quote]
Ja niestety miałam przyjemność kiedys rozmawiać prze telefon z p. BH i przyznam że nie wspominam tej rozmowy miło. Byłam wręcz zszokowana jej zachowaniem w stosunku do człowieka na drugim końcu linii, którego na oczy nawet nie widziała - a język był naprawdę kolorowy skierowany na moja osobę.
tak?wiecie co Bogna zajęła się sprawą psów w Osiecku mam tam nie daleko działkę i dokarmiam bezdomne psy z tych okolic.Była sprawa że wójt tej gminy wydął nakaz odstrzału tych psów Bogna się za tym wstawiła.. hm.nie wiem jak db pamiętam ma dwa ogiery kryjące,kurde przecież z samego nasienia ze sprzedaży może mieć na spłatę tego zabiegu w klinice... nie umiem tego pojąć.. stajnia hodowlana no kurde trzeba mieć kasę na takie rzeczy przy tylu zwierzętach co ma Ona 🤔