Forum konie »

Re-Voltowicze ZA granicą: pensjonaty, zwyczaje, niecodzienności...

Ja za diy płace 27 za tydzień + sloma i siano (ja ma słomę za 1,5 funta mala kostka, inni czasami placa 3, wieeelki nalot kosztuje chyba 18, siano kosztuje 3 funty mala kostka i chyba 30 wielki balot) Za hotel z Full serwisem w mojej byłej stajni ceny zaczynały się od 100 tygodniowo, ale widziałam stajnie co proponują 80.


Dzięki 🙂 Rozumiem, że diy to karmienie/wyprowadzanie na padok/sprowadzanie z padoku/ścielenie? Czy w takich stajniach można kupić od właścicieli siano/słomę/owies, czy trzeba samemu o to zadbać?
Wychodzi na to, że ściągnięcie to Sparty i wyposażenie praktycznie od nowa będzie dużo droższe niż utrzymanie konia przez rok tutaj 🙂 A mi TŻ wmawiał, że utrzymanie konia takie strasznie drogie tu jest :P
In., diy to jest tylko i wylacznie boks z padokiem. Wszystko musisz robic sama, samiutenka. Da sie trzymac konia tanio, ale trzeba sie za to napracowac 😉
Dzięki :kwiatek:
Mnie to jak najbardziej pasuje, bo i tak jestem niepracująca i tak raczej zostanie przez najbliższe kilka lat, więc czasu mam zdecydowanie za dużo 😉 Konik i tak musi trochę poczekać, teraz najważniejsze to kupno domu, a potem będę trwonić kasę na moje przyjemności 😉
Mam gdzieś wydrukowany ten program ( po jednym programie novice i medium też mam gdzieś w bałaganie na biurku 😉). Jutro odkopię i wstawię scany.


Super by było, dzięki. A pamiętasz jak te kontrgalopy wyglądały tak ogólnie (np. ile średnicy łuki?)
Z tego co pamiętam to było z pół koła 10 m powrót na ścianę w B/E i kontr galop po ścianie, a przed narożnikiem przejście do kłusa. Żadnych łuków w kontrgalopie nie było jeszcze w tym programie. W ogóle był bardzo przyjemny. Skaner mamy zbuntowany akurat, ale zaraz poszukam tych programów, zrobię foty arkuszom i je wstawię- może będzie coś widać.

Edit. dodałam zdjęcia z programem BD Elementary
P.S. resztę obiecanych programów jak tylko znajdę- prześlę.
Dzięki! Bardzo, bardzo mi pomogłaś z tym 🙂

To jest standardowy program elementary? czy taki najprostszy? zaskoczona jestem, że nie ma żadnych chodów bocznych - może uda nam się w takim razie przyjemnie zaskoczyć właścicielkę turboczempiona 😉 Za pozostałe programy będę też bardzo wdzięczna (np. na PW, jak nie chcesz tu wstawiać).
[left]Mam pytanie do re-voltowiczow, którzy mieszkają w Danii. Jak wyglądają tam ceny pensjonatów? Chodzi mi głównie o kopenhage. gdyby mi ktoś mógł jeszcze wrzucić jakieś linki do stajni to w ogóle byłabym wdzięczna :kwiatek: [/left]
ikarina, i codziennie rano idziesz karmić konia?
cieciorka, codziennie jestem w stajni o 5.30 😉 wyrzucam gnoj (angielski sposob, podnoszenie calej slomy do gory pod sciane), karmie konia, zmieniam derke, wypuszczam na lake, daje siano, zmieniam wode (brak poidel) potem zaczynam prace o 6.30, przerwe mam okolo 13-16, wiec przyjezdzam do stajni (dzieli mnie zaledwie 5 minut samochodem), sciagam slome ze sciany na dol, dorzucam pol kostki, sciagam konia z pastwiska, jezdze na nim, po jezdzie znowu wypuszczam na pastwisko, wracam do pracy, o 17-18 mam koniec roboty, wiec sciagam konia z pastwiska, zmieniam derke, czyszcze, daje jesc i ide do domu 😉 Czasami plan sie zmienia, bo np. wieczorem nikogo nie ma i mam cala hale wolna do poskakania. Zima jest troche inaczej, bo kon nie lubi za dlugo siedziec na dworze, gdy jest zimno 😉

Zdarza sie, ze z przyczyn losowych nie moge przyjechac wieczorem, to wtedy dzwonie po kolezanke w stajni, zeby mi konia sciagnela z padoku i dala jesc, jednak jezeli zdarzy sie to wiecej niz jeden raz w tygodniu, to wtedy wypadaloby dac np. czekolade w podziece 😉
Ikarina- z ciekawości, gdzie pracujesz ? Bo naprawdę fajnie udaje Ci się to zorganizować
[left]Mam pytanie do re-voltowiczow, którzy mieszkają w Danii. Jak wyglądają tam ceny pensjonatów? Chodzi mi głównie o kopenhage. gdyby mi ktoś mógł jeszcze wrzucić jakieś linki do stajni to w ogóle byłabym wdzięczna :kwiatek: [/left]


moja córka trzyma konia na Amager (wyspa na której leży lotnisko Kastrup), i płaci 2200 koron ze wszystkim czyli pasza, siano, wypuszczanie, wyrzucanie gnoju co 2 tydzień, ogólna pełna opieka. W weekendy nie wypuszczają  i ew. można się umówić z pensjonariuszami na wypuszczanie wtedy - jest lista gdzie sie wpisują kto może zając się weekendowym wyprowadzaniem. To jest stajnia u gospodarzy i nazywa się Raagaarden, Tømmerupvej 301, Dragør  http://www.123hjemmeside.dk/raagaarden-amager

Jeździć można w klubie jeździeckim Kongelunden www.kongelunden.com położonym po drugiej stronie ulicy z placami i 2 halami - członkostwo w tym klubie obowiązkowe jeśli chce się korzystać z tej infrastruktury czyli płaci się za członkostwo  + za używanie infrastruktury. Jest to koszt 1500 koron za pół roku.

Jak się nie chce korzystać z klubu to przy lesie mają plac do jazdy. Można jechać do lasu  ale to się też płaci leśniczemu - koszt za rok 650 koron.

Na Amager jest największy wybór stajni i tam jest najtaniej. Można oczywiście taniej ale wtedy samemu wszystko się robi też karmi i wyrzuca gnój i wyprowadza.

Na północ od Kopenhagi (zagłębie bogaczy) ceny pensjonatów rozpoczynają się od 4 000 koron.
karolina_, pracuję dla North Cotswolds Hunt z siedzibą w Broadway
Oj zazdroszczę, to są ładne okolice 🙂 Przy londyńskich godzinach (i dojazdach) mało kto decyduje się na pełne DIY, dziewczyna której konia mam teraz w treningu ma go na tej zasadzie, że w tygodniu jest pełny pensjonat, a w weekend DIY.
karolina_, ja akurat balabym sie dać konia na Full livery ze względu na jego charakter - balabym sie, ze ktoś straci cierpliwość, albo coś.
ElaPe, a jak wyglądają zarobki w takiej Danii? Bo dla osoby, która tam nie mieszka wygląda jak totalne zdzierstwo 🙁 Praktycznie dotknąć konia nie można, bo trzeba będzie zapłacić...
140 koron/godzinę przed podatkiem - praca w charakterze kelnera w restauracji organizującej przyjecia, wesela itp. Praca weekendowa.
Hmmmm czyli az tak tragicznie nie jest. Podejrzewam, ze ja osobiscie z takim czyms dalabym rade 😉 A fajne sa tam tereny chociaz? Warto wydawac kase na takie cos? Bo ja to mam owszem, za darmo teren, ale niestety jest to sam asfalt i asfalt... nudy jednym slowem.
Jeszcze z innej beczki: wywalanie gnoju co 2 tygodnie - nie wiem, czy takie cos bym zniosla.
no raczej las to las, mają wytyczone ścieżki konne nieasfaltowe.
faaaaajnieeeee u mnie sciezki nieasfaltowe w lesie to luksus 😉
A powiedzcie mi , czy na Olimpiadę do Londynu to jakieś bilety (wejściówki) trzeba mieć czy cuś ? Jest jakaś szansa żeby jeszcze się dobić na widownię tam ?
Szans żadnych, losowanie biletów było w zeszłym roku, a dostanie ich graniczyło z cudem. Też i ja głupio zrobiłam, bo zaznaczyłam tylko finały, ale za takie ceny jakie mieli, to nic innego niż finału się nie opłacało oglądać.

Ma być jeszcze jedna szansa odkupywania biletów, tylko przez oficjalną stronę, szczegóły tu http://www.london2012.com/news/articles/year=2011/month=12/article=london-2012-ticket-resale-plans-confirmed.html , chyba, że jest jakaś odsprzedaż w Polsce, ale w to wątpię, bo do gospodarzy zawsze idzie więcej biletów. Jeśli uda Ci sie coś odkupić, i będziesz szukać mieszkania na ten czas w Londynie, to się odezwij na PW, moje będzie do wynajęcia.
dzięki  :kwiatek: :kwiatek:
ElaPe dziękuje bardzo  :kwiatek:
Hmmmm czyli az tak tragicznie nie jest. Podejrzewam, ze ja osobiscie z takim czyms dalabym rade 😉 A fajne sa tam tereny chociaz? Warto wydawac kase na takie cos?

Infrastruktura zwykle bardzo dobra. Wysokie zagęszczenie stajni, w zasadzie, co zakręt to kolejna, więc jest duży wybór. Duże i domowe. Duże padoki. Tereny- lasy z wytyczonymi i przygotowanymi ścieżkami, pofalowany teren, łąki. Ludzie spokojnie reagujący na konie na drodze.
Ale rzeczywiście- rekreacji prawie nie ma, trzeba być w klubie i już. Nawet jak chcesz popływać kajakiem ciężko znaleźć miejsce, w którym, żeby wynająć kajak nie trzeba być w klubie.
Re-voltowicze z UK! Czy ktoś kojarzy tą stajnię http://www.saintwestwell.co.uk/? Lokalizacja: Llanwrda, Carmarthenshire
Proszę info na pw.
Czy ktoś z Was jest w USA i mógłby mi kupić i wysłać nalepki na opuszki dla psa - Paw Pads? Amazon.com ma je w ofercie, ale nie wysyłają do PL  🙄
Jak wygląda kwestia wyjazdów w teren za granicą? W wielu krajach szlaki są wytyczone, ale zastanawiam się, czy ośrodki muszą płacić za korzystanie z leśnych dróg? Czy jest to raczej umowna kwestia?
w UK ciężko znaleźć stajnię z możliwością wjazdu do lasu w ogóle, większość to tylko asfaltowe drogi. A jak już jest las, to ośrodek płaci za użytkowanie zwykle- jeżdżę w miejscu bliskjo epping forest, jeśli chce się tam jeździć, to niby trzeba się zgłosić po taki dysk przyczepiany do siodła, który oznacza, że stajnia płaci za wjazd pensjonariuszy na teren parku, ale w rzeczywistości nikt tego nie sprawdza.
Fakt. Jedyne fajne tereny, jakie mialam w UK byly na polach, ktore byly wlasnoscia wlascicielki stajni. Cala reszta to tylko asfalt i asfalt 🙁
dziewczyny jak przeliczyć wzrost konia po angielskiemu?

nie mogę się doliczyć np 14-14.3  czy 14.3-16  ? Jaki to wzrost konia w cm?
Bo to jest w hands, a nie w calach... 1hh = 4 inch = 10.6 cm

edit: czyli 14hh = 148.4 cm
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się