Kochani, którzy noszą Kroksy (nie wiem jak to się prawidłowo pisze) i pochodne im laczki. Mam problem, dużo w swoich chodzę, z psami spceruję, koszę trawę u rodziców, różne podłoże. I jest problem, mam już poranioną dość mocno piętę, bo różne rzeczy ostre się przebijają przez podeszwę (w nowych był ten sam problem, więc to nie kwestia startej, cienkiej podeszwy), muszę zmienić na sandały, żeby wygoić ją.
Są jakieś wkładki, sposoby na takie "akcje"? Uwielbiam chodzić w kroksach, no ale wiadomo, nie jest przyjemnie, jak co jakiś czas coś wbija się w piętę i ją rani do krwi.
One są nawet ciut za duże, rozeszły się trochę. Normalnie noszę 40-41 numer, a te są 42, ale ja mam bardzo wysokie podbicie, co jest problemem w litych butach, nachodzących na górną część stopy. Długie buty muszę mieć z suwakiem, inaczej nie założę ich. Chodaki, jeździeckie buty (nie ważne czy całe, czy sztyblety), kalosze muszą być rozmiar większe.
Kiedyś miałam taką sytuację, w dwóch różnych sklepach obuwniczych, tego samego dnia. Wybierałam kozaki, takie cieplejsze na jesień. Dwie pary wybrane, fajne, zakładam jedną, wszystko ok, mierzę drugą-prawy but, żadnych problemów, lewy but-nie dało się zapiąć suwaka, blokował się na kostce, niestety musiałam zrezygnować. Inny sklep, mierzę parę wybraną, prawa noga-żadnych problemów, lewa-nie zasuwa się, blokuje się na kostce. Ale to pewnie dlatego, że miałam kiedyś dość mocno tą kostkę skręconą, poprzestawianą, połamane kości w środku.
Haha no właśnie, wybaczcie ale to jest prześmieszne - jak guma może się rozejść? 😁
A ja dalej poszukuję adaśków na koturnie.. nie wiem co mi odbiło bo zawsze uważałam je za ohydne 🤔wirek: Diana Dudziak wrzuciła ostatnio na FB zdjęcie w takich i są przepiękne klik 💘 (pomijając syf na podłodze 😁 ).
crocsów par mam 2, mama ma 2 pary, teściowie chodzą prawie w samych crocsach i tych standardowych i tych innych i ŻADNE się nie dziurawią. wszystkie są orginalne i nic się z nimi nie dzieje. mało tego, moja młodsza siostra (lat 6) ma crocsy orginalne i bez zawahania śmiga w nich wszędzie 🙂
smarcik Nike na koturnie są bardzo wygodne. Mam już jedne i też poluję na drugie tylko ciągle nie mogę się zdecydować, które mam wziąć 😉 bardzo podobały mi się Adidas basket profi up też na koturnie ale już ich nie robią 🙁 jeszcze Reebok ma jakieś modele ale te z kolei w ogóle mi nie podchodzą 😉
Ba! U mnie w rodzinie i wśród znajomych nie ma chyba ani jednej pary oryginalnych Crocrów, wszyscy w tym ganiają i nikomu nic się nie dzieje- no OK, raz stanęłam na deskę z gwoździem to przebił podeszwę, no ale to ekstremum 😉, kamienie, patyki nie wywołują urazów.
Ale to nie kamienie, patyki powodowały urazy, wiadomo bardziej się je czuje jak się nadepnie. Jakieś ostre rzeczy, punktowe ukłucia to były, ale dość częste które poraniły mi pięte. Tak jakbym sobie np pinezkę wbiła, o takie ukłucie. Tak to nie mam z nimi żadnych problemów.
smarcik, w sensie, że jak zakładałam od nowości, to przylegały, teraz ciut luźniejsze są, już tak nie przylegają.
Bischa, w sensie, że coś weszło pomiędzy stopę a buta? Inaczej sobie tego nie wyobrażam, żeby przebić podeszwę to musiałoby być coś bardzo długiego i ostrego, bo przecież podeszwa w Crocsach jest gruba i ciężko coś w nią wbić.
Nie, nie przez podeszwę, źle znoszę jak mam cokolwiek w bucie, co mnie uwiera i szybko zdejmuję i wytrzepuję. Coś na ziemi, co wystaje z niej może. I tylko na pięcie.
smarcik,http://www.crocs-shop.pl/?action=strony&id_strony=13 "Obuwie crocs wykonane jest z materiału croslite. Jest to wyjątkowa żywica komórkowo zamknięta, która wprowadza niesamowitą zmianę na rynku obuwniczym. Materiał croslite umożliwia produkcję lekkiego, wygodnego, ergonomicznego, odpornego na bakterie, nie pochłaniającego zapachu, które można poddać recyklingowi obuwia. Unikalne elementy powodują, iż obuwie jest idealne na oficjalne wyjścia oraz do użytku zawodowego jak i rekreacyjnego."