Forum towarzyskie »

Buty - "nic nie poprawia nam humoru tak jak nowa para butów"

sliczne sa te szpilki, ktore Yga wstawila, ale kurcze... zabilabym sie na takich  😲
Aaaaaaaaaa..... źle ze mną 😜 W czerwcu będę świadkową na ślubie siostry i już myślę o sukience i butach i co? Dzis jak byłam w sklepie pierwszy raz w życiu mój wzrok przykuły prześliczne, fuksjowe szpilki! No po prostu cudowne... Chyba czas się przekonać  😎
Nav- 119 zł. kusiii co?  😁
Kurka, naprawdę mam już szczerze dosyć glanów... Jak ja pragnę skórzanych czarnych szpilek/obcasów za kostkę.... Wielbiłabym je pod niebiosa i spała z nimi w łóżku 🙄
troche tak  😀 chociaz ja nie mam ani gdzie w takich butach chodzic, ani do czego zalozyc  😉 chociaz moze jakbym miala buty, to potem poszloby juz z gorki  😉 ale naprawde sie boje, ze bym sie zabila na pierwszym kroku, nie chadzam na obcasach, wiec to dla mnie zupelna nowosc
Daniela - dorastasz. Witamy po stronie obcasów, jedynych słusznych butów  😁
Dzięki  😁
Zobaczymy co na to latem moje stopy... Niestety obydwie bardzo dotkliwie zdeptał mi koń i gdy jest gorąco powoduje to spory ból... W zeszłym roku miałam zdeptaną tylko jedną, ciekawa jestem jak będzie w tym po dobiciu drugiej  🙄 Szczególnie, że już czuje, że cos z nią nie tak bo nie moge jej za mocno napiąć itd 🙁
No ale nic, te buty mnie zachwyciły i chyba je kupię  😜
Szkoda, że z kiecka nie idzie tak łatwo  😤
No tak, na wesele nie wypada założyć małą czarną 😉
Nav- przyzwyczaiłabyś się 😉 Ja kiedyś miałam problem w chodzeniu w 6cm, ale teraz jak zmienię buty 11cm'owe na te 6 czy 7 to czuję się jak w adidasach prawie  😉
a jak sylwetka od razu inaczej wygląda!
szepcik - szczególnie jak jest się świadkową pięknej panny młodej  😎

Te co mi się spodobały tak właśnie z 6cm miały i na więcej narazie na pewno się nie skuszę  🙂 Z moimi nogami zabiłabym się w innych albo co najmniej orła wywinęła pod ołtarzem  😂
yga, ile one mają cm? (te szpile)
Daniela jak sobie poćwiczysz, to na pewno nie będzie źle. Wystarczy, jak zaczniesz chodzić w takich butach po ulicy, jak się ociepli - wiesz, na spacer do parku czy do kina, bo na ulicy to jednak zupełnie coś innego niż w domu na dywanie 😉
Ja się uczyłam chodzić na obcasach po domu, i jak na ulicę wyszłam (akurat byłam umówiona do teatru) to tak mi nagle koszmarnie szło, tak powoli szłam, że po chili musiałam je ściągnąć i biec na bosaka, bo bym się spóźniła na spektakl  😁
Niewidzialna- te mają hm.. 13cm  😁 ale to platformy, takze powinny być nawet wygodne  😉
Ja co prawda nie mam az tak dosc glanow, bo jednak kocham je strasznie i sa niezastapione na niektore okazje, ale...

te szpilki sa takie ladne 😜

yga, one sa z allegro? dalabys mi link?  🤣 zastanowie sie nad nimi
Nav, są wystawione podobne a ich tylko reklama.. więc nie ma  🙄 🙁
ale codziennie zaglądam na allegro, więc jak się pojawią dam znać  😉
yga za te pierwsze szpilki różowe cię zabije 🤬 Mam już jedne podobne, ale pragnę tych 😜
Daniela, fuksja to ma być podobno najmodniejszy kolor tej wiosny 🙂 Także ja bym się bez wahania w nie zaopatrzyła.

Ostatnio byłam w klubie w moich 13 cm szpilkach (na platformie), przetańczyłam całą noc, a później kicałam w nich po śniegu i się nie zabiłam 😀
Scottie respekt  😵


Daniela kupuj  😁 fuksjowy ładny kolor  😉
Te szpilki które wstawiła Nav - booooooooooooskie!!!!

Miłością wielką kocham te:

Z wycięty paluszkami też są cudowne.


Kocham buty!
Gdybym spała na pieniądzach codziennie miałabym nową parę 😜
te drugie ma moja kolezanka 😉
yga za te pierwsze szpilki różowe cię zabije 🤬 Mam już jedne podobne, ale pragnę tych 😜

😁 butów nigdy nie jest za dużo  😉
yga to by były już 4 w tym samym kolorze na wiosnę 😁 Chyba się nie powstrzymam 🤔wirek:
Po wielu trudach mam w końcu moje wymarzone oficery. 😍



Ta podeszwa wygląda niebezpiecznie cienko jak na obecną odwliż  😁
Ale sam but fajny, tylko dla mnie taki typowo wiosenny gdy już nie leje deszcz i nie stoją kałuże  👀
Bo to absolutnie nie są buty na obecną porę, ale nie mogłam się im oprzeć. 😁
Pursat, gdzie je dorwałaś? Faaajne.
I podobają mi się jeszcze te ygi:
Dzięki. Tradycyjnie - na allegro. 😁
A mi, jako facetowi, nic nie poprawia humoru tak, jak para suchych butów.
Eeee tam...
Suche są zarąbiste - fakt, ale jak fajnie mieć świadomość, że jak się przemoczą, to w domu czeka jeszcze kilka-kilkanaście innych par 😁
A jak cudownie mieć tę świadomość niosąc do domu kolejne ^^ Zwłaszcza te okazjonalne...
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się