Wczoraj widziałam dziewczynę w ugg, miała je tak wykoślawione, ze poprostu nie wiem jak ona w tym szła. Wyglądało to ohydnie i normalnie miałam chęć ją zaczepić i spytać się jak może chodzić w takich butach 🤔 Chciałam zdjęcie zrobic, ale telefon zostawiłam w samochodzie. Szok!
hanoverka,cieciorka, właśnie emu i ugg wyglądają dla mnie bardzo niechlujnie. Przez pierwszy tydzień może są fajne, ale tak na prawdę nie widziałam na prawdę dobrze prezentujących się tych butów po zetknięciu ze śniegiem i solą... No i koszmarnie potęgują płaskostopie i nie wiem jakby mój kręgosłup na nie zareagował.
Strzyga dokładnie! nie mam pojęcia jak można chodzić w takich butach i wydawać na nie tyle kasy, szczególnie, kiedy na rynku jest mnóstwo cieplutkich zimowych i naprawdę solidnych butów (bodajże Edytka jakieś wstawiała ostatnio do wątku)
a mialyscie moze do czynienia z butami na obcasie Atmosphere? zastanawiam się nad kilkoma ale nie wiem jak z ich wygodnością
ja mam te:
dobrze wyprofilowane jeśli chodzi o obcas, ale np. w moich przód jest bardzo wąski przez co ja osobiście odrobinę cierpię. Dlatego chodzę w nich tylko do pracy. Do miasta czy na imprezy sobie odpuszczam.
Jedyny minus to to, że są strasznie głębokie i odstają mi przy palcach, mam nadzieję, że uda mi się coś z tym zrobić - może wkładka żelowa pod palce? Jakiś pomysły? Na lewej stopie widać jak odstają 👀
Zalozenie rajstop tez troszeczke optycznie poprawi efekt w stosunku do golych stop 😉
kto widział gdzieś zwykłe,klasyczne,eleganckie czarne szpilki - bez platformy,bez czerwonego spodu,na 8-10 cm szpilce,bez czubków,najlepiej z kwadratowym noskiem? bo moje Gino Rossi,które są idealne,nie wyglądają na tyle dobrze,by dalej je nosić 🙁
szepcik - będziesz zadowolona z tych butów. Moje jeansowe szpilki są z tej firmy i kocham je miłością wielką, szczególnie za wygodę. Nawet sprint na tramwaj jest w nich możliwy 😉 Ja się napalam na kozaki, podobne do Twoich, tylko bez marszczenia, ale cena trochę wysoka i czekam jeszcze na obniżkę 🙂
Ja też mam ogromny problem ze znalezieniem nieprzemakalnego i ciepłego obuwia na niskim obcasie... 😤 Mam szczerze dosyć przemakających butów, mimo że większość czasu mojej pracy spędzam w samochodzie moje zamszowe mocno zaimpregnowane butki wymiękają. Jak na razie znalazłam jedynie takie: http://moda.allegro.pl/s-n-i-e-z-k-i-zima-modnie-i-cieplo-40-i1373058576.html trudno, mało kobiece ale w końcu będzie mi ciepło.
Jestem najszczesliwsza na swiecie kupilam sobie wczoraj takie buty jak sobie wysnilam...wysokie klasyczne kozaki wygladajace jak oficerki kupione za euroski a na nasze jakies 460zl ale czy ktos mowil ze spelnianie marzen jest takie haha 😁 zdjecia na razie niestety nie mam jak wstawic bo w niemczech u siostry siedze.Najelpsze jest to ze owe buty byly w dziale dla bestsellerow takze moge czuc sie wyjatkowa hehe 😅
szepcik - będziesz zadowolona z tych butów. Moje jeansowe szpilki są z tej firmy i kocham je miłością wielką, szczególnie za wygodę. Nawet sprint na tramwaj jest w nich możliwy 😉 Ja się napalam na kozaki, podobne do Twoich, tylko bez marszczenia, ale cena trochę wysoka i czekam jeszcze na obniżkę 🙂
właśnie lubię kupować buty w Martensie, lubię ich marki poprzednie kozaki też tam kupiłam, były od Marco Tozzi, i wciąż się trzymają, a chodzę w nich 2 i pół zimy 😉 te nowe są z nubiku, przecenione z 400 na 300
Murmel dobrze mieć z dwie pary zimowych butów, jedne bardziej imprezowe-wieczorowe, inne do biegania - jedne przemokną, zakładasz drugie...
szepcik wiadomo warto mieć zawsze zapasową parę 😉 na chwilę obecną mam cztery pary butów pseudo zimowych, trzy przemakają i jedynie plastikowe mnie nie zawiodły ale niestety kończą już swój żywot, jak to buty z plastiku... 😵 Nic idę poszukać też jakichś bardziej eleganckich, ciekawe czy mój portfel to przeżyje 🤣
A i złota zasada którą dopiero teraz sobie uświadomiłam: nie warto oszczędzać na butach... <brawo>
smarcik - ale weź pod uwagę, że są różne gusta. Ja osobiście wolę Emu niż śniegowce (nigdy bym w takich butach nie wyszła z domu - no chyba, że do stajni). Temat wykoślawionych Emu był wałkowany 100 razy. Ja mam moje od pierwszych śniegów i nie są ani wykoślawione (a mam płaskostopie), ani nie ma na nich zacieków z soli (zaimpregnowałam je). I możemy prowadzić na ten temat dyskusje godzinami, a i tak nie dojedziemy do porozumienia.
tulipan jak nie są wykoślawione, to nie mam nic przeciwko nim 😉 po prostu jeszcze nigdy nie widziałam człowieka w niewykoślawionych emu starszych niż miesiąc 😉
To dziwne bo ja znam parę osób, które swoje emu mają już kolejny sezon i nadal są w dobrym stanie. Buty wstawione przez Edytkę wyglądają dla mnie jak śniegowce - dlatego też do nich nawiązałam bo wcześniej pisałaś, że takie Ci się podobają.