jeśli o wygodę chodzi to mnie zaskoczyły iron fisty niezmiernie. są mega wygodne. jedyne do czego trzeba się przyzwyczaić to to, żę ma się jednak te 11 cm więcej (w moim przypadku osiągam w nich spektakularne 169cm ), no i to, że platforma nie jest idelanie płaska i pierwsze wrażenie jest takie, że zaraz walnie się na nos 😀 ale spoko trwa to tylko chwile i jest niebolesne.
kolejna rzecz, to to, że trudno od nich wzrok oderwać i trzeba uważać, coby w coś nie wleźć 😁 😁 😁
kaktus piękne, ale bardzo ciężko się w takich butach chodzi 😉 Ubrałam raz w Zarze identyczne brązowe szpilki i przez tą 'okrągłą' podeszwę po dwóch krokach prawie bym zaliczyła glebę 🙄
Od dłuższego czasu szukam brązowych butów wiązanych, na płaskiej podeszwie, z zamkiem z boku, zamszowe. Coś w tym stylu tylko mniej masywny przód. I nigdzie nie moge znalezc, ani w miescie ani w necie? pomożecie?
kaktus piękne, ale bardzo ciężko się w takich butach chodzi 😉 Ubrałam raz w Zarze identyczne brązowe szpilki i przez tą 'okrągłą' podeszwę po dwóch krokach prawie bym zaliczyła glebę 🙄
Faktycznie, troche się w takich leci do przodu 😉 Ale wszystko to kwestia przyzwyczajenia. Ja juz w swoich smigam normalnie