Forum konie »

Kącik WKKW

Myślę że rozpoczęcie WKKW w Polsce jest niesamowicie trudne z jednego prostego względu o ktorym była juz mowa dużo wczesniej.

Polska to kraj mistrzów i takie się też krosy buduje i każe skakać nawet początkującym. Co skutkuje minimalną ilością WKKWistów (może właśnie o to chodzi??).

Moim skromnym zdaniem by się zachęcić do tej pięknej dyscypliny trzaby wyjechać z Polski np. pojechac gdzieś w wakacje gdzie mają minikrosy i sympatyczne koniki.

Takie miejsce znam osobiście i naocznie, moja córka tak stawiała pierwsze kroki. Mają tam hodowlę connemara, kucy jak wiadomo nadających sie do wszystkiego ze zdrową psychiką (stamtąd pochodziła nasza była kucyczka Wishy) i na których można popróbować czym to się je. Nawet osoba dorosła, tym bardziej kobieta może na nich jeździć gdyż są to kuce gł D.

Ich strona, niestety po duńsku - stajnia znajduje się na wyspie Bornholm dokąd można latem dopłynąć z Kołobrzegu w 2,5 godz.  http://hesteklewa.dk/?pid=35


a to Julka na przeszkodzie dla "bardziej zaawansowanych"





Widzisz , ja u siebie planuję właśnie budowę takiego przedszkola wkkw i organizowanie zawodów raz w miesiącu.
ElaPe myślę że nie masz racji.

Postanowiłam jeździć WKKW w 2007r w miejscu gdzie do najbliższego krosu miałam 80km. Koń był surowy a ja miałam doświadczenie skokowe nie licząc czasów spartakiad młodzieży gdzie jedyną wskazówką od tzw."trenera" była informacja dotycząca tempa na krosie:

- jedź tak szybko żeby nie zdążył Ci stanąć

tak jak ogonowa szukałam pomocy tu na forum

kazaliście znaleźć mi trenera - znalazłam, potem zaczęłam jeździć na konsultacje. Co prawda wszyscy pukali sie w głowę jak słyszeli o tym że pakuję konia i jadę tak dwa razy w miesiącu na trening np. 360 km w jedną stronę (wyjazd rano trening wieczór, trening rano powrót wieczór) ale dało to efekty.
Teraz buduję kross w domu  😅

Dla osoby nie mającej doświadczeń w WKKW krossy kl LL były banalne. Zaczęłam od L. Potem trochę przeszarżowałam bo P bez doświadczenia okazało się zbyt trudne. Ale absolutnie nie zgodzę się ze stwierdzeniem że LL jest trudne dla osoby i konia którzy potrafią przejechać prawidłowo np.parkur L  !!

Orientacyjnie koszty treningów: 50-100zł za jeden trening
Widzisz , ja u siebie planuję właśnie budowę takiego przedszkola wkkw i organizowanie zawodów raz w miesiącu.

super!

Z tym że ogonowej raczej chodziło o pełen pakiet: Instruktor+koń+ zaplecze WKKW - tak by od czegoś zacząć, zobaczyć czy ma się do tego dryg, czy się bakcyla złapie.

Dla osoby nie mającej doświadczeń w WKKW krossy kl LL były banalne

no owszem, dla osoby mającej zalążki na mistrz może i tak. Dla przeciętnej osoby załóżmy z brązową odznaką polskie LL NIE jest banalne.
Nie mam żadnych "zalonżków" !
fabapi: nawet nie wiesz co masz. Teraz to z zalonżków wykiełkowało cos poważniejszego już! 😉
A ja się zgodzę ze stwierdzeniem, że para jeżdżąca parkury L powinna sobie bez trudu poradzić na krosie LL.

Poza tym kros LL powinien być taki aby praktycznir każdy koń mógl go przegalopowac nawet bez żadnego treningu.
nie wszystkie stajnie pensjonatowe udostępniają pensjonariuszom kros na wyłączność. 😉

Ale kto powiedział, że ja chcę na pensjonatowym krosie ćwiczyć? 🙂 Wybudowałoby się (wiem, że to takie łatwe nie jest ale kilka przeszkód można zrobić) jakieś mini przeszkody na pastwisku, czy coś i z trenerem ćwiczyć na moim własnym koniu, na mojej własnej działce. 🙂


O pakiecie koń+instruktor+zaplecze wkkw też myślałam. Właśnie po to, żeby zapoznać się z wszystkim, bo np. jeśli mnie to faktycznie nie pociągnie jako jeźdźca (bo jako widz to jestem zafascynowana) to jaki sens się pakować w to ze swoim koniem itd.?
Jeżeli jesteś z Wrocławia to masz duży komfort:
- blisko i do Strzegomia i do Jaroszówki
- duży wybór trenerów
powodzenia
tez uwazam ze jezdziec na poziomie L w skokach bez problemu poradzi sobie na krosie LL. tam nawet nie ma czego skakac. te przeszkodki to wieksza fula galopu. widzialam kros LL i tak faktycznie jest 🙂


fabapi: nawet nie wiesz co masz. Teraz to z zalonżków wykiełkowało cos poważniejszego już! 😉

juz pomijajac cala ta rozmowe... ale zalONzek strasznie mnie bije po oczach  🙄 zalĄzek jak juz ;]
Rozpoczęcie startów w wkkw jest trudne????
Ja myśle że teraz jest b. łatwe. Pare lat temy nie było jeszcze LL, a kros z Klasy L były okropni trudne. Pamietam wskoki i wyskoki przez kłode do wody, bankiety z rowem przed itd.
Myśle,że teraz jest naprawde łatwo.
Nie dosc, ze latwiej zaczac, to teraz latwiej tez sie wspinac do wyzszych konkursow. Jak skonczylam jezdzic OOMy, czyli klase L, to klasa P nie istniala, wiec musialam jezdzic *, a to juz byl naprawde duzy przeskok. Teraz nie dosc, ze miniLL, LL, L, to nawet P istnieja  😉
Asior,zobaczymy ,jak długo to "P" bedzie istniało, a i losy "LL","L", przy obecnym systemie organizacji zawodów WKKW w Polsce, to za chwilę niskich klas ogólnie dostępnych, pewnie nie bedzie 😕
asior Ty nie bądź taka skromna, bo chyba jesteś najbardziej utytułowaną zawodniczką na forum. Chyba nikogo innego, stojącego na podium Mistrzostw Polski tutaj nie widziałam  😉

ja po całym lecie spędzonym u wkkwistów postanowiłam, że z następnym koniem, będę próbować coś przejechać 😀

Moje plany jeżdżenia WKKW mogą wziąć w łeb. Z prostego powodu: w promieniu 200 km naliczyłam w kalendarzu 2 x zawody (w dodatku w tygodniowym odstępie). Zaczynając te parę razy powinno się LL przejechać, potem L. A w tym roku jest zabawnie - jechać na LL 400 km w jedną stronę?  🤔wirek: Za każdym razem?
Forta, mamy jeszcze Crazy  😁
pewnie ktos jeszcze by sie znalazl
a własnie gdzie Crazy? bo coś jej nie widać dawno
zaglada tu co jakis czas
Forta, crazy stala na podium pare razy wiece ode mnie  🙂 I tez mysle, ze tutaj jest masa ludzi z lepszymi wynikami ode mnie.

Halo, bez przesady. Naprawde da sie zaczac jezdzic wkkw od klasy L. Raz pojedziesz LL, potem na jakis trening na klody 90-100cm i bedziesz gotowa na Lke. Serio  😉 Poza tym kazdy ma ten problem z dojazdami na zawody. Ja najblizej mam Bialy Bor (60km), Sopot prawie 200km, Strzegom ponad 400km itd.

Titina, poki MPMK sa, to i klasa L i P musi istniec. Bo trzeba zagrywac w nich 4 i 5-latki.
jak to dobrze ze na wakacje wracam do 3miasta a Sopot jest w sierpniu 🙂 chociaz to dobre w tym molochu
Rozpoczęcie startów w wkkw jest trudne????
Ja myśle że teraz jest b. łatwe. Pare lat temy nie było jeszcze LL, a kros z Klasy L były okropni trudne. Pamietam wskoki i wyskoki przez kłode do wody, bankiety z rowem przed itd.
cyba naprawde kogoś fantazja poniosła, bo wskoku do wody to nigdy nie mogło byc w L klasie...skoki wyskoki to już naprawdę grube fantazjowanie.
co dotrudności próby krosowej, to z włąsnego doświadczenia powiem ,ze te solidniejsze przeszkody konie skaczą chetniej, niz np baloty słomy, które wcale nie są takie bezpieczne...solidne kłody sa bezpieczniejsze.
Asior,ale w tym roku, L,i P-tki można policzyć na palcach u jednej ręki. 😕
Titina, ale Lki nie zawsze za wymienione w kalendarzu. Np. w Sopocie przy CIC praktycznie zawsze jest Lka. A w kalendarzu nie bylo jej uwzglednionej. Najgorzej jest z P i bardzo nad tym ubolewam, bo chce Mlodego zagrac na MPMK i juz mniej wiecej planuje gdzie jechac.
SŁUCHAJCIE, BYŁAM W TELEWIZJI!!!  💃

Szkoda tylko, że tak pięknie spier....liłam przejazd  😵 🤬

Ark Lion dwa dni wcześniej huntingowała i wyłączyły jej się hamulce, uciekała mi na boki, nie miałam zbytnio czasu, żeby to poprawic. Jeśli chodzi o mnie - spanikowałam i myślenie wyłączyło mi się totalnie. Miałam jedną zrzutkę (oj, jechało się za szybko) i wyłamanie (ten sam powód)  🤬 Tak ogólnie to przejazdy miałam dwa (95 cm i 105 cm) - musieli akurat wybrac ten gorszy. 😁 Na drugim przejeździe poszło nam duuuużo lepiej (także wizualnie). Byłam 6 -ta  😅

Zresztą sami zobaczcie i krzyczcie, bijcie, katujcie  😁

Wejdźcie na:

http://www.countrychannel.tv/player.php

Wybierzcie po lewej stronie link "Oliver Townend Challenge 2009 Report" Pojawiam się po 21:40 minucie
No, co tu mowic, jeszcze troche pracy przed Toba  😉

Fajny kon. Z bdb galopem.
No właśnie 🙄

Chociaż filmik jest sprzed dwóch miesięcy, w tym czasie troszeczkę się u nas zmieniło. Ale muszę powiedziec, że pierwszy raz, jak to obejrzałam, to się załamałam  😵 Cóż, pracujemy, pracujemy.

Nie wiem, czy powinnam komentowac Twoj przejazd, ale mam wrazenie, ze powinnas szczegolnie nad rownowaga popracowac. Zobacz, ze wypadasz w zakrecie cialem na zewnatrz, kulisz sie i opierasz tylko na kolanach. No i jak masz tak mocno nerwowego konia, to reka jak najnizej i jak najmniej ingerencji reka.  🙂  Masz dobry material, wiec do roboty!  🙂
a mi się film nie wyświetla.  🙄 na full screenie jest obraz zatrzymany.
Z równowagą wyszło ostatnio na treningu, że siodełko mi bardzo utrudnia sprawę.
Wsiadłam na innego konia i obrazek wyglądał zupełnie inaczej. Tak więc siodło poszło do wymiany 😉

Kurka, szkoda, że nie ma w internecie mojego drugiego przejazdu. Dużo bardziej myślałam - panowałam nad sobą, było bardziej płynnie i bez szaleństw... dla oka było to dużo bardziej przyjemne 😉
Ale kubeł zimnej wody mi się przydał. Już zaczynało mi świtac w głowie, jaka ja cudna jestem 😀
No, udało się.


Piękny koń. 😀


Oglądając to nasunęło mi się pytanie: czy startując wkkw trzeba mieć kolorowe kaski/toczki i ciuszki?  😲 Bardzo przypominają ci jeźdźcy tych jeżdżących na gonitwach jak patrzę na ubiór.
Już zaczynało mi świtac w głowie, jaka ja cudna jestem 😀
Dla postronnego czytającego Twoje posty dało się to zauważyć.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się