[quote author=pony link=topic=80.msg712119#msg712119 date=1284985253] Pekalska! bylas w bon?! I moze puchcinska tez byla?! no nieeeeee
Co po nazwiskach Kozaku jeden :p A propo to w najblizszym czasie (czyt. kiedyś ) mogłybysmy oczywiście przez "przypadek" zobaczyć się na zawodach lub gdzieś indziej, bo moja skromna osoba trochę się... stęskniła (ehhh musiałam to wydusić) za Twoją osobą 😁 . A jak się zobaczymy to wtedy juz tylko... 💃 🥂 [/quote]
chetnie Puchcinska😀 Tesknie calym sercem i dniami i nocami o Tobie mysle, wiec proponuje najblizsze zawy!
Dostałam maila z reklamą Pana Konrada Jaworskiego podkuwacza. Czy ktoś korzysta z jego usług? Jak wrażenia? Może być PW, jakie ceny? ma ktoś może zdjęcia kopyt koni, które robi? Bo podany był tylko nr tel, bez żadnej strony internetowej...
Mam pytanie. Nie orientuję się ktoś czy w województwie lubelskim jest weterynarz, który ma przenośny endoskop i dojeżdża z nim do koni?? Wiem, że jest możliwość wykonania badania na klinikach w Lublinie, ale niestety nie dojeżdżają do stajni ( a ja konia nie mogę przewieźć do Lbn).
b]Jeżeli nie możecie mi pomóc, to czy byłby ktoś chętny aby skorzystać z usług Pani Blanki Wysockiej. Jeżeli zebrałoby się kilka osób to koszt dojazdu byłby mniejszy. [/b] Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
kurcze .. szczerze mówiąc liczyłam na Ciebie Kornelia ... Ty tam chyba konia trzymałaś/trzymasz ? no nic chyba jutro wykonam telefon i się dowiem bo na stronie jest napisane że organizują kursy ale o egzaminach nic nie ma
Raxa trzymałam... pytałam kolegę stamtąd, ale nic nie wie, on się wybiera na sportu do W-wy. No, ale tam trzeba z własnym koniem, a ja z 4rolatkiem to na razie nie mam co tam szukać... a tu ujeżdżenie na poziome P bym śmignęła, a konia na skoki zawsze można pożyczyć...
No niestety Pani Agnieszka Pomorska już nie dojeżdża z endoskopem🙁 Ponawiam pytanie, czy nikt nie jest zainteresowany badaniem przeprowadzonym przez Panią Blankę Wysocką??
Jeszcze tak odnośnie odznaki - czy koniecznie trzeba mieć białe bryczesy, frak i koszulę konkursową? Czy można mieć czarne bryczesy, zwykłą czarnądziewczęcą marynarkę i pod marynarką białą bluzkę? 😉
żuix, strój powinien być przede wszystkim czysty i schludny 😉 nie musisz być ubrana na galowo, możesz zamiast marynarki mieć nawet kamizelke żeby tylko to ładnie wyglądało. Jak to mówią, jeździectwo to elegancki sport 😉
W sumie, kilka osób, które startowały pytały dlaczego Trener Wierzchowski nie może sędziwać? Wszak w zeszłym roku sędziował... nie pytajcie mnie dlaczego... bo nie wiem, ale jego sędziowanie bardzo mi się podobało, bo nie dość, że dobrze sędziuje to jest czynnym zawodnikiem no i trenerem i podchodzi do sędziowania w bardzo fajny sposób... w sumie jeździłam z nim 4 lata, ale po czworoboku mogłam wynieść coś nowego, liczyć na poradę, doradzenie w jakim ustawieniu powinien chodzić dany koń itp, a w polskich warunkach ,mało który sędzia to powie... niestety spotkałam się z przypadkiem, że bardzo znany sędzia mówi do mnie
"Tego konia to bardziej w dole trzeba jeździć" ja: nooo wiem, wiem, że w teorii to tak powinno być, ale nie bardzo wiem w praktyce jak to zrobić s: no do dołu tak, do dołu...
Kornelia, siłą umysłu, ot co! 😉 Szkoda, że znowu Mistrzostwa przenoszone. Ech, caŁy Lubeland. Mistrzostwa Halowe pod koniec maja, Otwarte pod koniec października. Sympatycznie gdyby p. Wierzchowski podjął się sędziowania. A jeśli nie to może p.Geryń i p.Ziemińska?
No właśnie, przecież profesor na pewno nie jest jedynym sędzią w całym województwie. Jak dla mnie to są jakieś totalne kpiny. Najpierw zawody (kurde, Mistrzostwa Województwa!) zostały przeniesione ze względu na pogodę. Ok. Nowy termin jest, propozycje są, wszystkie zmiany, blablabla. Dwa dni przed dowiadujemy się, że zawodów nie ma. i na dodatek nie z oficjalnego źródła, jakim jest chociażby strona internetowa związku, czy LKJotu. Przypuśćmy, że ktoś nie ma konta na volcie i co? Zamawia przewoźnika, przyczepę na sobotni ranek, przyjeżdża do ośrodka, a tu nic się nie dzieje? Jestem ciekawa kiedy ta informacja pojawi się na stronach. W piątek o 22? Ja nie wiem, śmiać się, czy płakać? Jestem strasznie zawiedziona organizacją naszego związku i nagłym wyjazdem Sędzi Głównego.
LKJ, LKJtem, ale to już bardziej związku sprawka... w sumie oprócz tego, że pada, to klub robiwszystko zeby podłoże było ok i od bidy dałoby się te zawody rozegrać... problemem jest tylko obsada osób oficjalnych...
A więc nikt nie ma żadnego wpływu na S.P.? Takie rozegranie sprawy (przepraszam, ale dla mnie nie do pomyślenia jest, żeby wyjechać sobie na międzynarodowe zawody, pomimo iż od załóżmy miesiąca jest się wpisanym jako SG zawodów we własnym województwie) jest przede wszystkim nie fair wobec zawodników, którzy na pewno dużo czasu poświęcili na przygotowania, zarezerwowali transport itp.
Wiesz z jednej strony nie ma się co dziwić Profesorowi, że wybrał międzynarodowe zawody, bo po pierwsze lepsza kasa, większy prestiż i możliwość nawiżania kontaktów, choćby sama podróż... ale z drugiej strony związek mógł to inaczej rozwiązać, bo gdybym miała zamiar startować to też bym się wkurzyła... a, że startują tylko moje podopieczne, a konie na miejscu, to leję na to ciepłym moczem...
Z drugiej strony, uważam jednak, ze skończy się to tak, że zawody odbędą się już w hali w Pólku, bo pogoda będzie coraz bardziej kapryśna i nie wykluczone, że będziemy mieli piękny śnieg 🙂
To w takim razie, skoro Prof podjął już tak samolubną decyzję, związek powinien stawać na głowie, aby znaleźć zastępcę, żeby zaplanowane zawody mogły się odbyć.
znając zycie pogoda znów będzie nie odpowiednia, spadnie śnieg, albo deszcz, albo cokolwiek i zawody tak będą przekładać do wiosny roku 2011. oj zdenerwowałabym się na miejscu zawodników...
a jak teraz z cenami kursu instruktorskiego (czy Kursu instruktora rekreacji ruchowej ze specjalnością j.k. ? ) u profesora? a czy ktoś z was robił instruktora w innych województwach? jakie miejsca polecacie? jak cenowo? głównie proszę o info kursów stacjonarnych, szukałam trochę w necie ale tam pełno nieaktualnych inf.
ja jestem aktualnie po kursie w toporzysku cena 2700 teraz mają robić w listopadzie nie wiem czy są jeszcze miejsca ogólnie trzeba się spieszyć bo kursy tylko do końca roku. jeżeli chodzi o toporzysko jestem w sumie zadowolona...jazdy m.in z Panem Pruchniewiczem, Panem Wodyńskim i ogólnie nieźli wykładowcy.