tylko że nie mam żadnych inf na temat tej stajni 🙂 a jestem z gliwic, więc nie będę zwiedzać każdej z osobna 🙂 i pewnie tam cena pensjonatu zabójcza. Jest u Was jakiś normalny akademik ?
😡 ale naprawdę? to może jednak mnie odwiedź w Arizonie? 😁 Kodeks zdrów więc nie ma już obaw 😁 ten formularz wygląda tak, a nie wiem skąd go wziął mój kolega... bo właśnie od niego go dostałam jak jeszcze byłam pewna, że idę na ten kurs na up.
Poszukam na stronie up tych formularzy skoro to na studia podyplomowe, dziękuje🙂 A kto będzie prowadził kurs w Pólku?
Okwiatno serio! Odwiedze, tylko w tym tygodniu odwożę konia i załatwiam sprawy z tym związane, w łikend jadę odreagować do wawy, a w przyszłym tydziu ajm jors 💘 Jak z Kodeksem? co w koncu mi było? Pisałam do Ygy ale chyba ma inny numer, bo nie dostałam raportu 🙁
pony Kodeks zdaje się że już ok. Wpadnij to sama zobaczysz 🙂 A Pony jednak zostaje z Tobą i wyprowadzacie się razem do Wwy? Odpisz może na pw żebyśmy nie śmieciły 😁 Ascaia kolega raczej nie pomieszał. Jest studentem UP i ogarnia raczej te sprawy raczej dość dobrze 😁 Chociaż ręki uciąć nie dam. To od niego dostałam i to miałam wypełnić... 😉
Pony- tak, moj orange'owy numer nieaktualny, komorke mi ukradli.. 🙄 co do Kodeksa, to nie ma jeszcze wyników, ale wygląda na zdrowego (co nie znaczy ze jest, bo z dnia na dzien koń nie ma takich objaw i nie drętwieje..) 😲 Zobaczymy co to za ścierwo się jego uczepiło Pozniej napisze pw z nowym numerem, teraz spadam do ksiązek 👿 :przytul: Okwiatku- nie wiem czemu Cię tak śmieszy choroba Kodeksa.
Goraco polecam Bystrzejowice, cisza i spokój i Piotrek Wierzchowski, który trenuje zarówno konie jak i ludzi 🙂. Podobnie w Pólku (Fidelius). Odnośnie treningów ujezdżeniowych z tego co do tej pory zauważyłam i słyszę z opinii zarówno początkujacych jak i zaawansowanych - odnośnie ujeżdżenia- jeźdżców to z Prof. Pietrzakiem dobrze się jeździ osobom, które mają juz jakieś podstawy. Ja w tej chwili mam konia, który dopiero zaczyna pracę pod siodłem (jakieś 15-16 siadań) i w sumie bardzo sobie cenię pomoc P.S.P. Mam nadzieję, że już jak przebrnę przez kurs instruktorski i bedę miała konia bardziej "pod kontrolą" to zaczniemy jakieś noralne treningi, bo na razie to jest bezinteresowna pomoc Profesora wobec mnie i mojego konia. Wtedy się bardziej konkretnie wypowiem. Aczkoliwiek znam zawodniczkę, która jeździła C (lub wyżej nawet) i bardzo sobie chwalila... a jest to dziewczyna, która jeździła wczesniej z kilkoma dobrymi trenerami...
Trenera ciężko znaleźć dobrego niestety, nawet jak sam jest dobrym jeźdzcem. Mój koj koń kończy w tym roku niby siedem lat, razem jesteśmy od pół roku i można powiedzieć, że przez większość czasu praca skupiała się na jego charakterze, płochliwości i strachu przed człowiekiem, więc pracę typowo pod siodłem zaczeliśmy nie dawno i takim właśnie etapie jesteśmy. Obecnie mamy trenerkę anioła, najchętniej zabrała bym ją do Lublina 🙂 Z resztą tam na pewno chociaż raz w miesiącu ją jakoś wyciągne albo zjawie się u niej z koniem. Czasem trener nie pasuje koniom, czasem jeźdzcom. NAjważniejsze, żeby Ci drudzy byli na takim etapie, żeby mieli własne zdanie i własny pogląd na pewne rzeczy i nie iść ślepo za radami trenera... Dla mnie najważniejszy jest koń, i jeżeli sam od siebie zaoferuje mi L i nic więcej, to będziemy jeździć L i o nic więcej nie poproszę. Uważam, że dobrze prowadzony koń sam daje od siebie max możliwości, często widzi się młode konie na czworobokach, które gdzieś zgubiło lekkość młodziaka, zamknięte między pomocami nie mają szans pokazać co na prawdę potrafią. To skończyłam wywody 😀 Jakie są ceny treningów w tych stajniach ? Ewentualnie jak wyglądają treningi studentów HKiJ ? No i starty 🙂 Strasznie mnie to pytanie nurtuje, maturę zdałam rok temu, studia mnie rozczarowały i zrobiłam przerwę. Nie chcę znowu się rozczarować dlatego muszę wybadać teren "od kuchni" 🙂
pony, przy puszczam, że Prof osobiście będzie wykładał. equi.dream, co rozumiesz przez "treningi studentów HKiJ"? Są jazdy w ramach kierunku studiów - w sumie trzy przedmioty (każdy w innym semestrze), na których siada się na konie raz w tygodniu. Jest jeszcze coś "prawie-jak-sekcja" skokowa, prowadzona na koniach uczelnianych. Ale jakoś mimo treningów to oni na zawody dotrzeć nie mogą. Może inaczej by to wyglądało gdyby jeździć w sekcji na własnym koniu, ale to oznacza wstawienie konia na Felin. A nasza stajnia zdecydowanie nie spełnia wymogów o których pisałaś - samoobsługa w zakresie wypuszczania na wybiegi, jeśli coś więcej niż siano i owies to też osobiście trzeba, życie z zegarkiem w ręku - bo dużo koni, duzo ludzi, a mała przestrzeń (hala dla pensjonariuszy i jazd kucowych tylko popołudniami).
A czy np w fideliusie jest możliwość przynależności do jakiegoś klubu ? jest jakaś strona felina ? według inf telefonicznych jakie dostałam to na zawody wysyłają 🤔wirek: czyli raczej chcieli zrobić dobre wrażenie ?
Większość stajni w okolicach Lublina mają uprawnienia sekcji jeździeckich. Podobnie Fidelius. Czyli startujesz wtedy jak WKJ (Wojewódzki Klub Jeździecki) SJ (sekcja jeździecka) Fidelius. Podobnie jak SJ Bonanza, SJ Nowator-Felin, itd. Gospodarstwo swojej strony nie ma, należy do Uniwersytetu Przyrodniczego i na stronie chyba gdzieś jakąś wzmiankę można znaleźć. Chyba pora się przenieść na PW - napisz mi z kim rozmawiałaś telefonicznie.
Jakby chciał ktoś najnowsze zdjęcia z Arizony (mam na myśli stajnie, hale, lonżownik, ujeżdżalnię itd) to pisać. Dzisiaj zrobiłam kilka przyzwoitych i za chwilę będę wysyłać equi.dream 😉 Na razie co prawda miejsca u nas nie ma, ale już od lipca lub troszkę wcześniej powinno być kilka wolnych boksów.