Mam pytanko xd Mam zamiar w najbliższym czasie pierwszy raz pójść gdzieś na jazdę konną, ale kompletnie nie orientuję się jaką mam wybrać stajnie ... Chciałabym się dowiedzieć, gdzie wartoby się wybrać tzn. są normalne warunki, niewygórowne ceny i porządni instruktorzy. Aha i najlepiej, żeby była w Lublinie albo maksymalnie 10 km od niego 😉
2 czy 3 strony temu byla dyskusja na ten temat. Chyba mozna ze szkolek polecic tylko Arizone i Bonanze (kolejnosc alfabetyczna). Ale nie ma zadnej super szkolki w Lublinie chyba 🙄 Szkolka jest jeszcze poza tym w LKJ i w Kaprioli, ale Kaprioli nie moge polecic bo nie bylam tam od lat i nie wiem co tam sie dzieje, czyli nie wiem jak dziala tam szkolka i kto prowadzi jazdy, a nie wiedzac nie moge polecic.
edit: oj, Inbred, kochany 😍 Tatus Kaprioli! Ktos wie co u niego? 👀
Ha! Pytałam koleżanki z którą robiłam kurs instr jak tam ten kurs i egzamin instr podst pzj. I teraz jestem na siebie wściekła że nie podeszłam do tego egzaminu :emot4: Można było też zrobić Level 1 w języku ang albo niem. No szlag mnie trafi... :emot4: Ale jak jeszcze kiedyś będzie to wszystko organizowane to na 100% się piszę. Jak ktoś chce więcej szczegółów na temat ww egzaminu pisać na pw.
pony soorryyy 🙄 🙄 🙄 nie chcę Cię zawstydzać, ale ja to na krowach nawet rowy z wodą potrafię skakać i w dodatku do tyłu!!! O fikołkach nie wspominając 🙄
To ja nie chciałam Ciebie zawstydzać 😂 Skoro prosisz 😁 to powiem tyle ile wiem: Otóż w wymaganiach można było przeczytać o tym że trzeba wykonać elementy ze złotej odznaki, parkur klasy N czy nawet C, poprowadzenie jazdy z elementami złotej odznaki, lonżowanie i chyba też część ujeżdzeniowa, ale co do tego nie dam uciąć sobie nic. Jakoś za tydzień- dwa będę jechać do Pólka to wtedy się podowiaduję. Okazało się, że kurs przygotowujący trwał 2 weekendy, parkur miał nie więcej niż 80cm 😂 , jazdę można było poprowadzić po angielsku lub niemiecku i wtedy otrzymywało się Level1. Można było też po polsku oczywiście, ale wtedy już Levela nie otrzymujemy. Lonżowania nie było. Koszt to 500zł za kurs i 100zł za egzamin. Moja koleżanka, która zdała egzamin, stwierdziła, że czuje niedosyt i że mimo iż profesor na kursie czegoś tam wymagał, to egzamin sobie zupełnie olał i nie wymagał niczego konkretnego.
Ascaia - wywalaszony to jeszcze z czasow jak w Kaprioli stal byl 😉 to juz daaaawne dzieje i jego kariera jako ogiera czolowego 😁 walach nie walach - ojciec mojego konia nadal 😉 😅
Wiwiana, mam w glowie dziki metlik 😡 chyba cos ze mna dzisiaj nie tak z okazji przespania AZ 4 godzin. Jesli Inbred jest dziadkiem to kto byl babcia? Ja dzis naprawde nie kontaktuje 😵