oj przestance juz.jak cie wiedzial 6lat temu na jakims obozie to bedzie pamietal ze to akurat ty? jak umiesz jezdzic zdasz
a wiadomo? To było dość spektakularne zagalopowanie... 🤔 W sumię brązowej odznaki nie zdałam przez brak znajomości, a wytłumaczyli się "pompującym dosiadem w galopie" 🤔 ja i pompowanie? No nie może być...
A myślicie że liczą się takie znajomosci - 6 lat temu na obozie w Janowie , Profesor przechadzał się obok ujeżdżalni kiedy uczyłam się galopować? 🤔 Kątem oka jak wisiałam na jednym strzemieniu zauważyłam że sie patrzy... 🤔
o tak, z pewnoscia cie pamieta 🙄 i obleje 🙄 no ludzie, ja was prosze!
Karoll, zabieram 2 konie do polka (chyba ze juz odwolane ???)
Pony, ja doceniam poswiecenie i w ogole, ale powiedz mi - czemu Ty mnie chcesz zabic? 👀 😁
szczegolnie potrzebuje tego pierwszego, bo bede miala mase koni, z czego nie wykluczone ze Kapriola pojade Lke, Kaprikornem pojade Lke na pewno (i nic wyzej, no chyba ze by bylo P1, ale po pierwsze watpie by bylo, a i nad tym musialabym sie zastanowic powaznie), i wtedy zapewne bede miala (z braku koni) jeden start za drugim; ciekawe jak rozpreze sobie 2 konie na raz 🙄 Kapriola niby jest gotowa na N, ale ja bym byla szczesliwa gdybym po prostu mogla pojechac nia runde P, a Kaprikornem runde L i nie miec 2 koni w jednym konkursie. N i tak bym nie pojechala, bo po pierwsze po 2 miesiacach niejezdzenia niespecjalnie to madre, a po drugie nie mam srebra, wiec nie moge jechac N. Mimo, ze bylam namawiana. Fotograf i kibic tez sie zawsze przydadza, ale znajac zycie to luzakow bedzie mi brakowac najbardziej; od kiedy pamietam W ZYCIU nie mialam luzaka na zawodach. Ani razu. Zawsze cos sie w ostatniej chwili dzialo.
Kaprioleczka jakbyś nadal potrzebowała luzaka, to ja też chętnie nim zostanę 😉 a gdybyś natomiast potrzebowała konia, to nic nieumiejący Expo też chętnie nim zostanie 😁
Dobrze, WSZYSTKICH chetnych na moich luzakow oczekuje na zawodach w Polku - podzielic sie na jakies sensowne grupy 👀 na dwa moje konie. W ten sposob MOZE po raz pierwszy pojade na zawody z luzakiem 😁 przynajmniej jednym na te 2 konie. Byloby to przydatne, z jednym sie jeszcze obrobie, ale nie mam tylu rak by zajmowac sie dwoma na raz .
Powie mi ktoś ile czasu zazwyczaj trwa ten cały egzamin instruktorski? O, albo też konsultacje? Cały dzień zajęty? Mam problem tego typu, że nie wiem czy jest sens siedziec z koniem przez ten weekend w Pólku skoro możliwe jest że nie uda mi się dopchać na halę, a w poniedziałek planuje wyjazd. 🤔 Albo ktoś wie od której do której te konsultacje mają byc? Na stronie lzjotu nie jest napisane.
Chyba w drugi dzień da się po tym wszystkim pojeździć. No i to zależy ile będzie zgłoszeń...
W każdym razie Ja będę, ale tak popatrzeć, pogadać bo akurat w pierwszy tydzień ferii złapała mnie ekstra temperatura 39 stopni 👿. Ale już coraz lepiej 😎
Jasnowata my przyjeżdżamy w sobotę na 17, a w niedzielę na 11 🙂 ale nie wiem ile jest grup i jak to w ogóle czasowo ma wyglądać. Zapytaj organizatora 🙂
łaaaa, nawet pytac nie musiałam. Organizator zaproponował mi udział, ale kasy nie mam :/ No więc się dowiedziałam, że w sob jest egzamin i konsultacje, a w niedziele tylko 2 godziny konsultacji rano. Czuję że coś pochrzaniłam z tą sobotą, ale w każdym razie raczej się nie wcisnę ;]
[quote author=MateuszSarnecki link=topic=80.msg487583#msg487583 date=1266336462] oj przestance juz.jak cie wiedział 6lat temu na jakimś obozie to będzie pamiętali ze to akurat ty? jak umiesz jeździć zdasz
a wiadomo? To było dość spektakularne zagalopowanie... 🤔 W sumie brązowej odznaki nie zdałam przez brak znajomości, a wytłumaczyli się "pompującym dosiadem w galopie" 🤔 ja i pompowanie? No nie może być... [/quote]
Jak sądzę przez tyle lat swojej pracy widział nie jedno spektakularne zagalopowanie 😉
Podobno o 17 zaczynają się konsultacje. Czy da się pojeździc czy nie najlepiej by było zadzwonic do profesora i się spytac, chodź myślę, że przed egzaminem da radę 🙂
[quote author=Olga link=topic=80.msg487590#msg487590 date=1266336789] [quote author=MateuszSarnecki link=topic=80.msg487583#msg487583 date=1266336462] oj przestance juz.jak cie wiedział 6lat temu na jakimś obozie to będzie pamiętali ze to akurat ty? jak umiesz jeździć zdasz
a wiadomo? To było dość spektakularne zagalopowanie... 🤔 W sumie brązowej odznaki nie zdałam przez brak znajomości, a wytłumaczyli się "pompującym dosiadem w galopie" 🤔 ja i pompowanie? No nie może być... [/quote]
Jak sądzę przez tyle lat swojej pracy widział nie jedno spektakularne zagalopowanie 😉 [/quote]
Oj chyba nie wiesz co mówisz 🤔 W trakcie zagalopowania z narożnika odśpiewaliśmy razem z Inbredem refren " Dumki na dwa serca" a ja wykonałam dwa przewroty w przód i jeden w tył... ech to były czasy 😲
Co do zagalopowania Olgi to myślę, że warto dodać iż w tym momencie stałam w narożniku przebrana za Urszulę Cieplak i szeptałam szeptem do Smirka o moich problemach sercowych(arytmia). Także potwierdzam- to było spektakularne zagalopowanie, którego nie powstydziłby się nawet sam Prof 💘