Ja dotarlam dopiero ok. 12. Na rozprezalni jak zwykle balagan, choc bylo lepiej niz w u.r., ale moze w nizszych klasach bardziej sie rozbijali, jak to zawsze bywa. Straaaasznie dlugo rozstawiali i przestawiali parkur, mialo sie wrazenie, ze trwa to godzine. Przechadzali sie po tym parkurze, robi to brzydkie wrazenie. Ale ustawienie calkiem sympatyczne. Ja lazilam w okularach pslonecznych, czerwonym plecakiem i darlam sie na Zuzz, nastepnym razem zagadujcie 😉
Ja mam poparzony nos 😉 na Felinie chyba z roku na rok coraz gorzej, coraz mniej zawodników ale co się dziwić jak do wygrania tylko flotki i pucharki w akademickich. No i nagłośnienie słabiutkie było, prawie nic nie było słychać, żadnych dodatkowych atrakcji, które przyciągnęłyby widzów. A zamieszanie na rozprężalni to chyba standard na każdych zawodach 😉 IMO w zeszłym roku było lepiej i sprawniej, ale chyba gospodarz toru miał też lepszą, bardziej 'ruchawą' ekipę, bo w tym roku widziałam tam jakiegoś chłopaczynę, który nie śpiesząc się wcale spacerkiem szedł po parkurze poprawić przeszkodę po zrzutce
Jakby ktos stal i.opierdzielal tych radosnie przechadzajacych sie ludzi przez srodek ujezdzalni, wyganial stepujacych na lake i ogolnie wpuszczal na rozprezalnie max 4-5 koni, ktore zaraz maja startowac, to moze bylby porzadek. W fmg tak robimy, wiec da sie 🙂
Ja nie mówię, że się nie da ale z reguły chyba nikt nie ma głowy żeby tego przypilnować 🙂 na łące głównie konie się pasły, widziałam może 2-3 na lonży i my z ogrem tam się zainstalowaliśmy.
Ja łaziłam w niebieskie bokserce i czapce nike. fruityNa jakim koniu startowałaś? Od nas Karat, Hetmanka i Kalinka. Jedna dziewczyna spadła z jakiegoś ogiera. To Ty? My staliśmy zaraz przy wjeździe. Dwie przyczepy. Biały bus i jeep 🙂 Jasnowata nie widziałam Cię. W tamtym roku nie udało mi się być więc nie mam porównania. Ale wiem, że na niektórych zawodach jest większy porządek. My rozstępowaliśmy się na łące, a galopy, skoki itp. na rozprężalni 🙂
Jasnowata Do tego potrzebna by była osoba z głową, która w razie czego bez ceregieli wprowadzałaby porządek. A nikt nie będzie stał cały dzień na rozprężalni za darmo. Zgaduje, że na takie sprawy kasy nie było.
Felin jak dla mnie zawsze bidnie. Podłoże tragiczne, ja na bosym koniu jechałam i wgl mi się od ziemi nie odbijał. Pomijając fakt że byliśmy atrakcją publiczności w szybkiej ewakuacji z parkuru kucyka... 😡 A co do tego stawiania parkuru to Tomek jakoś siły przebicia w stosunku do swojej ekipy nie miał bo rzeczywiście zamiast pracować to się nieźle opierdzielali. Sam gospodarz toru sprawiał wrażenie jakby na bieżąco wymyślał parkury...
Olaa1002 nie startowałam, byłam tam jako kibic-fotograf 😉 Co do uciekinierów to czyj kucyk się ewakuował z łąki w stronę Majdanka? A samą łąkę mogliby gruntowniej sprawdzić pod kątem butelek i puszek, w końcu konie tam miały chodzić 🙄
Esperado, ekipa stawiajaca parkur z Tomkiem przeciez nie robila tego za pieniadze. U nas porzadkowym na rozprezalni tez zawsze jest ktos od nas (wszyscy pracujemy przy zawodach z wlasnej woli i za darmo). Stoi w klubowej koszulce, z listami w rece i jakos wszyscy ja respektuja 🙂 Da sie, da sie, da sie 🙂😉)
Kucyk Ci uciekl? Ojej, to pewnie na P? My zawinelismy sie przed dekoracja MW, to nic nie wiem, nooo.
Pracowałam z Tomkiem podczas zawodów (nie na Felinie) ale zawsze było wszystko szybko. Czy stawianie parkuru czy poprawianie drągów szło sprawnie. Faktycznie pracuję się w ramach wolontariatu, ale trzeba odrobiny dobrej woli i chęci a wszystko się da 🙂 Grunt to dobrać ludzi, którym się chce coś robić.
Co do łąki jak najbardziej się zgadzam. Koło wjazdu (tam gdzie staliśmy) było szkło, plastik itp. Przez przypadek koń od nas prawie zjadł opakowanie po papierosach... Chwila nieuwagi... Ogólnie z organizacji nie jestem zadowolona. Z nagród też nie. Jasnowata nie czytałam nic o zawodach w FaMaGuście, ale chyba nasza stajnia tam jedzie więc ja pewnie też. Kiedy, gdzie o której? Jakie klasy? 👀
Olaa1002 Nie to, że on nie chciał przeszkody przeskoczyć. On po prostu zawzięcie chciał do koników i miał pańcie w głebokim poważaniu.
Jasnowata Toż my w mistrzostwach startowaliśmy i o dziwo w 90 na czysto, a w 100 kucyk akcję-ewakuację wywiną jak zakręt był w stronę rozprężalni 🤬 Ale startujemy u was w niedziele i jestem bardzo rada za ogrodzonko na parkurze (przynajmniej ostatnio było w stanie "zrównoważyć" miłość kucyka do koników) 😀
Co do stajni w Motyczu... Są dwie. Jedna przy ośrodku leczenie uzależnień, w stronę Nałęczowskiej (jakieś pani Krysi na dwadzieścia jeden koni). Mam się tam pojawić więc dam znać zainteresowanym. A druga jest około 700 m od Hotelu Jedlina (w stronę Lublina) Dziewczyna ma z siedem koni i nazywa się chyba Gosia. Mam telefon, będę do niej dzwonić i ogarnę stajnię. Jest jeszcze taki starszy pan, który trzyma klacze ze źrebakami. Taki padok ma maly z drewnianym ogrodzeniem. Tuż koło drogi.
widzexxcie Moja kuzynka trzyma konie w Motyczu(albo delikatnie za) u młodego chłopaka, który prowadzi pensjonat(ma ok. 10-15 koni). Nazywa się Michał, niestety nie pamiętam nazwiska.
Esperado, a no tak, Wy w mistrzostwach! Ale i tak nie widziałam, bo my się już ładowaliśmy wtedy pewnie. Tak, nasze zabójcze pomarańczowe ogrodzenie uniemożliwia ucieczkę 😀 Wyjątek stanowi mój Jasny, który bez zastanowienia przechodzi pod rurkami w ciągu 2 sekund 😉 Do zobaczenia!
Jak coś będziesz wiedziała napisz. Ja zdam relację, że stajni przy ośrodku leczenia uzależnień - w sobotę mam być 🙂
Orientuje się ktoś ceny pensjonatu w Kaprioli? AKTUALNE? 👀 I czy warto wstawić tam konia. Ja szczerze na Choinach nigdy nie byłam. Moja koleżanka chcę tam wstawić konia. Odradzać?
Olaa1002 Napiszę oczywiście 🙂 A jeśli chodzi o Kapriolę, to słyszałam od znajomej, że właściciel ośrodka jest chamski i wredny. Konie niezbyt zadbane przynajmniej te szkółkowe i mi odradzała tam jazdę. Ale jeszcze raz zaznaczę, że to tylko informacje zasłyszane, sama w Kaprioli nigdy nie byłam a i sytuacja mogła się zmienić bo tak było kilka lat temu.
Forumowa Karmelek1700 stała (stoi?) w Kaprioli, z tego co się orientuję 😉. Podbij do niej po info z pierwszej ręki 😉. Sisisa ja to chyba jestem ślepa, bo nie widzę tam wyników w ogóle 😁
edit: jestem ślepa, ale już znalazłam 😀 dziękuję :kwiatek:
Olaa1002, forumowa lychee dzierżawi tam konia, możesz jej podpytać 🙂 Osobiście byłam tam na jeździe, więc tylko ze strony osoby jeżdżącej mogę się wypowiedzieć. Mają fajny, duży maneż do jazdy z kompletem przeszkód. Najlepiej będzie Ci odezwać się do kogoś, kto po prostu jest tam regularnie 🙂
P R O P O Z Y C J E Czworobok szkoleniowy, ocena jeźdźca i konia Lubelski Klub Jeździecki, Lublin dnia 25 maja 2013 r.
1. Organizator zawodów : Lubelski Klub Jeździecki Ul.Ciepła 7 , 20-403 Lublin
2. Miejsce zawodów : Lubelski Klub Jeździecki, czworobok ujeżdżeniowy o wymiarach 20x60, podłoże piaszczyste, rozprężania podłoże piaszczyste
3. Termin zawodów : dnia 25 maja 2013 r.
4. Termin zgłoszeń : do dnia 24 maja br. do godziny 16.00
5. Zgłoszenia imienne pod adresem e-mail lubelski.klub.jezdziecki@wp.pl, rezerwacja boksów
6. Opłaty organizacyjne : a) Opłata organizacyjna 40,00 zł od konia (za całe zawody). b) Opłata : boks – 50,00 zł, liczba boksów organiczona, decyduje kolejność zgłoszeń c) Organizator zapewnia flot’s oraz nagrody rzeczowe zastrzegając prawo zmian w przypadku małej liczby koni.
Organizator nie ponosi żadnej odpowiedzialności w razie wypadków, zachorowań zawodników, członków ekip i koni, jak również w przypadku kradzieży, zniszczeń, pożarów i innych zdarzeń. LKJ nie zapewnia opieki medycznej i karetki. Każdy niepełnoletni zawodnik jest zobowiązany do przyniesienia zaświadczenia ze zgodą rodziców na udział w zawodach.
7. Sędzia główny zawodów: Olga Michalik
PROGRAM ZAWODÓW : godz. 10.00 Konkurs nr 1 – L 1 Konkurs nr 2 – L10R Konkurs nr 3 – P1 Konkurs nr 4 – P3 Na życzenie zawodników istnieje możliwość oceny zgłoszonych programów. (klasa N i C)
breakawayy Ty mieszkasz gdzieś w okolicach Lubartowa? Kojarzysz może ogiera Berberys i jego syna... Kryma chyba? Jak konie po nich? I u kogo stoją? U Rzepeckiego? Może być na priv 🙂