Ręce i cycki opadają, jak czytam takie mundrości. "Wiem, bo mi brata szwagra kuzyn powiedział, że słyszał, jak ktoś mówił..." Odpowiedzialności za własne słowa trochę.
O kilku stajniach mogę taką opinię wydać, bo bywałam, widywałam powtarzalność sytuacji i znam tamtejsze konie i wiem, jak reagują na ludzi. Ale głupot na forum nie gadam. Kto chce, niech się sam przekona.
Faszka, pojedź do Krzysztofa parę razy i sama się przekonaj, zanim cokolwiek napiszesz.
Tyle że osoba,która mi to powiedziała była tam nie raz, ale dalej uważam ze w każdej historii jest ziarnko prawdy, wiec lepiej dokładnie przyjrzeć się miejscu, w które stawia się konia a ktoś mówi, że jest coś nie tak.
Ziarnko prawdy w powtarzanych po kimś słowach jest jak w tej krew w żyłach mrożącej historii, jak to zawodnik złamał koniowi nos za pomocą hakamore. Po czym po weryfikacji okazuje się, że nie zawodnik koniowi złamał, tylko koń zawodnikowi, nie nos, a szczękę, a ogłowie było w ogóle wędzidłowe. Radzę więc uważać.
Znając ludzi rzekłabym, że przyczynkiem do niezadowolenia z jakości usług pensjonatowych mógł być np.kolor płota nieharmonizujący z kolorem trawy. Dla jednych to mało ważne gówno, dla innych szczegół decydujący o wszystkim. Idąc tym tokiem myślenia najlepiej byłoby nigdzie konia nie stawiać, bo a nuż człowiek nie będzie zadowolony. Iść i obejrzeć samemu, powiadam.
Tyle że osoba,która mi to powiedziała była tam nie raz, ale dalej uważam ze w każdej historii jest ziarnko prawdy, wiec lepiej dokładnie przyjrzeć się miejscu, w które stawia się konia a ktoś mówi, że jest coś nie tak.
Lepiej dokładnie przyjrzec się miejscu zanim napisze sie głupoty na forum publicznym. Tez byłam nieraz, swojego konia trzymałam tam 6 miesiecy. Jest to kon, po ktorym brak wybiegu przez ten czas zauwazyłabym wyraznie, albo bym była połamana albo połamana albo ...niewazne, kon chodził na wybiegi , miał super opieke-to moge napisac bo to WIEM Z WŁASNEGO DOSWIADCZENIA.
jest w okoliczy lublina jakas stajnia (do 500zl) gdzie bym mogla ogierka odchowac? zalrzy mi na towarzystwie, bezpieczenstwie, trawie i dobre opiece. nie musi to byc palac wystarczy mala stajenka gdzie sie nim zajma
trawa to u Strąka ale tam chyba juz 600zl,Bonanza na pewno nie bo tam brak zarowna trawy jak i bezpieczenstwa,lkj nie wiem, Wieża- mysle ze tak, wiem, że własciciel brał ogierki na odchowanie w swojej poprzedniej stajni. Może Arizona? Niech sie wypowie ktos kto ma stycznosc z tą stajnia. anyway- jakbym ja miała oddawac swe zwierze na odchowanie to tylko i wyłącznie Krzysiek Strąk!
Ja by w lublinie nigdzie nie wstawiła swojego konia na odchowanie. Nie wiem może Baran ten obok Firleja? Mają tam mase pastwisk, tanio i boksy czyste. Jak z opieka to nie wiem. No i są tam źrebaki na odchowaniu- ogierki też. Arizonę nie polecam na odchowanie źrebaka z tego względu ze konie wychodzą tylko na połowę dnia a moim zdaniem to jednak dla malucha potrzebującego dużo ruchu za mało.
Mógłby ktoś wstawić zdjęcia stajni Strąka ? I dokładnie opisać warunki tam panujące ? Byłabym wdzięczna :kwiatek: Może być na pw.
A jakie województwa bierzesz pod uwagę ? Jest jeszcze stajnia Amzery. Wiem że sama ma źrebaka ogierka i szukała jakiegoś innego na odchowanie by towarzyszył jej maluchowi. Nie wiem tylko czy jest jeszcze to aktualne. Możesz do niej pw napisać lub zadzwonić. http://stadniny.pl/oferty/1190881350
Co prawda jest wątek o wetach, ale jest on bardzo ogólny, a chciałabym informacji z naszego, lubelskiego podwórka.
Który weterynarz, do jakich schorzeń i jak bardzo się ceni?
Odpukać, plunać za ramię, itd, miałam bardzo mało do czynienia z wetami przez wiele lat. Ostatnio niestety trochę więcej - może taki los, a może jako dorosła bardziej zaczęłam zwracać uwagę na różne sprawy. Z takich czy innych względów na ogół współpraca opiera się o kliniki wet na Głębokiej, ale od jakiegoś czasu nie odpowiada mi ta sytuacja, za dużo w niej niuansów. Więc chętnie poznam opinie o prywatnych praktykach.
Sama miałam do czynienia tylko: - z J.Kasprzykiem - badanie ogólne i pod kątem pasożytów - super pozytywnego wrażenia nie wywarł na mnie, co do ceny nie pamiętam, bo było to już kilka ładnych lat temu - z A.Pomorską - badanie pod kątem kulawizny, tarnikowanie zębów - młoda lekarka, bardzo dokładne badanie, chociaż w sumie niewiele z niego wyniknęło, zęby zrobione szybko i profesjonalnie elektrycznym tarnikiem, chyba posiada własne USG i RTG przenośny, za wizytę ogólną zapłaciłam 50zł, za tarnikowanie z podaniem uspokajacza - 120zł
Ha! Wszystko! 😉 A na serio - jak go oceniasz w kwestii wiedzy, jaki jest w podejściu do konia, jak traktuje właściciela (czy w stylu "wymyśla Pani" czy "jestem do dyspozycji, odpowiem na wszelkie pytania"😉, jakim zapleczem dysponuje, no i jaki cennik
Ostatnio natknęłam się na stronę stajni Piker http://www.sjpiker.pl/index.php i wygląda dość zachęcająco. Czy ktoś ma lub miał z nią coś odczynienia i może wystawić o niej swoją opinię. Jak najbardziej może być na pw.
stajnia Dakar jest pod Lublinem 🙂 fajne, duże trawiaste padoki, a to chyba najważniejsze 🙂 konie praktycznie całymi dniami są na dworze z tego co wiem 🙂 byłam tam raz i ogólnie wygląd to aż tak bardzo nie zachęcał (rozbudowują się dopiero i w ogóle) stoi też tam w pensjonacie klacz z ok 4,5 miesięcznym źrebakiem 🙂 także miałby Nathan kolegę 😉
to jest fbl właścicielki źrebaka 🙂 większość zdjęć z ostatnich 5 miesięcy jest z tamtej stajni a głównie z wybiegów 🙂 na tym zdjęciu widać też boksy 🙂 [jest też kilka boksów angielskich] sądzę, że można ją pytać o wszystko, bo ja mówię tylko co słyszałam 🙂
mam nadzieję, że coś pomogłam, choć niewiele mogę powiedzieć 🙂 pozdrawiam 🙂
trawa to u Strąka ale tam chyba juz 600zl,Bonanza na pewno nie bo tam brak zarowna trawy jak i bezpieczenstwa,lkj nie wiem, Wieża- mysle ze tak, wiem, że własciciel brał ogierki na odchowanie w swojej poprzedniej stajni. Może Arizona? Niech sie wypowie ktos kto ma stycznosc z tą stajnia. anyway- jakbym ja miała oddawac swe zwierze na odchowanie to tylko i wyłącznie Krzysiek Strąk!
w wieży obecnie prawie brak trawy, a na padokach z trawą szkła, nie polecam. Mój się załatwił tak, że szyć go musiałam 🙄
Ritka to robimy wymianę, lubelskie-podlasie, bo ja w sobotę do Janowa ruszam. Gdyby nie to zaproponowałabym Ci "pilotowanie" po Lubelandzie. Można spytać jakie stajnie masz zamiar odwiedzić?
Witam czy zna ktos z was jakos stajnie w Lublinie i okolicach godna polecenia, moze byc mala prywatna byle kon miał dobrze. I jak z ceniami w takiej stajni?? Bardzo prosze o pomoc bo musze przeniesc gdzies konia pilnie