Forum konie »

Stajnie w Lublinie

aien mogę też dostać to PW? 🙂  :kwiatek:


oczywiście ja ciągle celuję w FaMaGustę, ale jak sponsor w osobie mojego ojca dalej będzie usilnie twierdził, że za daleko i pieniędzy na paliwo nie dostanę, muszę mieć alternatywę jakąś  🙄
cubbins mówię o Drwalu . Jak widać ta stajnia ma bardzo skrajną opinię , stąd chyba czas wyjaśnić jak tam jest na prawdę - czy tak jak pisze ratatuj , czy tak jak "gadają" . Ja nie byłam w tej stajni osobiście , więc się nie wypowiem .

Fakt hala super postawiona , ciekawe jak podłoże , ale jakby nie patrzeć wizualnie zachęca 🙂

aien masz na myśli Firlej ? 😀
szuwar bywałam u Drwala, raczej gościnnie, więc się nie wypowiem, ale do mnie docierały raczej same dobre opinie.

arroch przecież o mojej stajni wiesz, wysłałam PW mimo to :P

aien coś tam wspominałaś, ale myślisz, że zapamiętałam?  😁
Ja u Drwala byłam chyba dwa razy, ale również bardzo dawno, że nawet nie pamiętam.
Olaboga, gdzie ja nie byłam : DD

szuwar, w takim razie niech mi ktoś powie szczerą prawdę!
Ooo ja Dzidek (Inbred),

Czyżby taki kary/skarogniady? Jak tak, to go pamiętam z Janowa Lubelskiego z obozu w 2002r.
szuwar tak, okolice Firleja. stoję tu od ponad 8 lat, i chyba trochę przyrosłam. Pastwiska, tereny, tereny, tereny... 🙂 (wpisz Baran w google maps i zobacz jaki fajny mamy las ;P )

Jasnowata a i owszem, pewnie ten sam
aien no ja te konie to pamiętam. Moja pierwsza jazda była na najpierwsiejszym kucyku felińskim babci Gracji, potem Gromy, Gracjanki, Aple, Witalisy, Bajki, Kiesy, Roksany, Rominy, Rakiety, Warty.....no i moja kochana najukochańsza Kala 🙂 jeju ileż to lat temu było!!

a apropos podłoży na hali, to mamy piękną włókninę i jest wilgotno i elastycznie. osiądzie trochę i jeszcze się rzuci trochę "śmiecia".


Jasnowata tak jest kary ogr Dzidzia 🙂😉

edit: piękna "bita śmietana" na piaseczku 🙂
Co do nadziewania się na padoku koni u Drwala??? fakt, był incydent, że koń złamał sobie nogę, ale nie dlatego, że się nadział.
ostatnio owszem odeszły osoby- ale to były zadufane panienki, którym nic nie odpowiadało (np. puszczanie koni na cały dzień na wybieg) - przez nie, był podział w stajni i było strasznie niemiło, ale te czasy się skończyły....
szuwar a skąd masz te info???
krysiex jesteśmy emerytkami ;P
seta wyluzuj, każdy ma prawo do własnej opinii
aien ja na lasy też nie narzekam ale te koło firleja miażdżą 😀
cubbins takie prawa dżungli że Ci co są będą raczej chwalić , a Ci co byli to mogą mieć jakieś osobiste uprzedzenia i niektóre rzeczy wyolbrzymiać . Stąd trudno chyba zdobyć rzetelną opinię o ile sama nie sprawdzisz .
krysiex jesteśmy emerytkami ;P
seta wyluzuj, każdy ma prawo do własnej opinii

nie no przeciez jestem spokojna odpowiadam tylko jak jest u drwala bo często tam bywam
i to nie na zasadzie chwalenie, bo po co mi to, tylko czyste fakty, widziałam, słyszałam, więc piszę 🙂
ostatnio owszem odeszły osoby- ale to były zadufane panienki, którym nic nie odpowiadało   - oj, oj  ja bym tak nie napisała...  (odeszli ludzie - nie tylko panienki jak piszesz dlatego że coś im nie pasowało) wiadomo wszędzie są plusy i minusy - każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie (ja też znalazłam! i baaardzo sobie chwalę!)
szuwar, wiem wiem, ale chętnie posłucham jeszcze kilku waszych opinii, co się u Drwali zakręcili chwilę dłużej. 😉

no dobra, może źle się wyraziłam z tymi panienkami, ale moim zdaniem rewolucja u Drwala jest i raczej pozytywna...
ale to tylko moja opinia.
Widzę że z Kaprioli wywodzi się niemal cały lubelski jeździecki światek  😁 Pamiętam jak kiedyś Trufla i Dolina były najwyższe potem był Grandalf a teraz same smoki w Kaprioli. Hala zapewne by stała ale z tego co wiem problem jest ze zdobyciem zezwolenia na budowę a Kaprioli brakuje drugiego Kufla który też robił za trenera i świetnie reprezentował tę stajnię. Ach człowiek tęskni za tymi czasami kiedy zaprzęgało się Trufcika i jechało po trawę albo wesołe grille, zawody z darmowym piwem  😁, pomaganie przy festynach, zimowe szaleństwa na oklep po kompletnie zasypanej drodze a potem trzeba było tak odśnieżać żeby nie zniszczyć drzewek które rosły po bokach.
Jasnowata, do magradu (magrad.pl) w czym w zimie na dwa tygodnie jedziemy do stajni pana procajlo (www.procajlo.pl)
Arroch sporo osób z Lublina trzyma teraz konie w FaMaGuście. Myślę, że nie byłoby problemu, żeby się dogadać i zabrać się razem, więc nie zawsze będziesz zmuszona jechać sama 🙂
Dzięki Karmelek 🙂

A tak apropos Famagusty. Będzie ktoś jutro z właścicieli i chciałby może zdjęcia z treningu? Pytam, bo wraz z Arroch wybieramy się na zwiad i głupio byłoby przyjechać do stajni i nie mieć z kim pogadać, a tak to byśmy się do kogoś doczepiły na godzinkę 😉
Jasnowata też z chęcią pojechałabym obejrzeć stajnię, masz PW

ja mam jeszcze analogowe zdjęcia Doliny i maleńkiego Rakietnika :P ja lubiłam klacz Piranię, była podobna do Amzery forumowej greeni, którą też znam akurat stamtąd.. świat jest mały 🙂

karmelek stajnia Procajło robi wrażenie, nie powiem 🙂
Arroch sporo osób z Lublina trzyma teraz konie w FaMaGuście. Myślę, że nie byłoby problemu, żeby się dogadać i zabrać się razem, więc nie zawsze będziesz zmuszona jechać sama 🙂



W to nie wątpię, ale powiedz to mojemu ojcu  😵
A tak apropos Famagusty. Będzie ktoś jutro z właścicieli i chciałby może zdjęcia z treningu? Pytam, bo wraz z Arroch wybieramy się na zwiad i głupio byłoby przyjechać do stajni i nie mieć z kim pogadać, a tak to byśmy się do kogoś doczepiły na godzinkę 😉


Ja będę jutro i to chyba praktycznie cały dzionek i będę się kręcić na końcu stajni przy dwóch klaczuchach z łysinami i czterema białymi nogami 😉 tak więc mam nadzieje do zobaczenia 🙂


Co do drwala to oczywiście bronić będą Ci co tam aktualnie siedzą a najeżdżać Ci co się albo stamtąd wynieśli. wiem jedno że konie owszem dostają żarcia full ale baaardzo słabej jakości i nie wiem czy to uległo podczas rewolucji w stajni poprawie, mam aby nadzieję że tak.



Osobiście stałam z koniem w 3 stajniach: w stajni Rola, w Baranie i obecnie w Famaguście, żadnej nie mam nic poważniejszego do zarzucenia. Famaguste polecam jednak najbardziej, warunki rewelacyjne i spokój, cisza brak tony dzieciaków i panienek, człowiek wraca stamtąd wypoczęty a po swoim koniu widze że nigdzie nie czuła się lepiej 🙂
a ja się wtrącę tak nie na temat 😉 Dziewczyny czy ta Warta o której wspomniałyście to siwa kucka felińska?
A ten Kucyk to czyja stajnia była? Nie p.Jachymka i p.Ciechońskiego?
[quote author=Jasnowata link=topic=80.msg1237509#msg1237509 date=1324994988]
A tak apropos Famagusty. Będzie ktoś jutro z właścicieli i chciałby może zdjęcia z treningu? Pytam, bo wraz z Arroch wybieramy się na zwiad i głupio byłoby przyjechać do stajni i nie mieć z kim pogadać, a tak to byśmy się do kogoś doczepiły na godzinkę 😉


Ja będę jutro i to chyba praktycznie cały dzionek i będę się kręcić na końcu stajni przy dwóch klaczuchach z łysinami i czterema białymi nogami 😉 tak więc mam nadzieje do zobaczenia 🙂


Co do drwala to oczywiście bronić będą Ci co tam aktualnie siedzą a najeżdżać Ci co się albo stamtąd wynieśli. wiem jedno że konie owszem dostają żarcia full ale baaardzo słabej jakości i nie wiem czy to uległo podczas rewolucji w stajni poprawie, mam aby nadzieję że tak.



Osobiście stałam z koniem w 3 stajniach: w stajni Rola, w Baranie i obecnie w Famaguście, żadnej nie mam nic poważniejszego do zarzucenia. Famaguste polecam jednak najbardziej, warunki rewelacyjne i spokój, cisza brak tony dzieciaków i panienek, człowiek wraca stamtąd wypoczęty a po swoim koniu widze że nigdzie nie czuła się lepiej 🙂 [/quote]

Ja jestem zadowolona. Zuzz słyszałaś, że żarcie nie za bardzo. Słyszeć to sobie można, ploty zawsze chodziły i zawsze będą krążyć. Ktoś coś usłyszy i doda wiele od siebie co to on nie myśli na temat danej stajni. Najlepiej samemu przyjechać i zobaczyć, a nie udzielać rad typu "słyszałam że... "
tak się składa że byłam i widziałam i rozmawiałam z osobami trzymającymi tam konie


a Kucyk o ile się orientuje był w Bychawie i zarządzał tam Wojciech Jachymek
Co do stajni Pana Drwala to mają tak kiepską paszę 😀 🤣, że aż sam Pan Profesor Pietrzak kupował od nich paszę w zeszłym roku 😎
Uważam że w każdej stajni zdarzają się wypadki typu nadział, kolka i podbicia. Co do tej stajni to mam o niej bardzo dobre zdanie i jeszcze lepsze wspomnienia, niestety z powodu zmiany miejsca zamieszkania musiałam zabrać swojego konia.
Bombelek- to bardzo miło co piszesz. Pasza zależy (jak każdy wie.. ) od sezonu (wpływa na to wiele czynników- temperatura, opady itp). Raz jest lepsza, raz gorsza- jak wszędzie. Mój koń jeszcze ani razu nie zakolkował.
Zuziu, a ile czasu tam spędziłaś że tak się wypowiadasz? Wiedziałaś że Drwal wszystkie pasze ma swojej produkcji? Atmosfera jest w porządku, chyba że ktoś obcy wpada i chce namieszać. Obecnie wszyscy pensjonariusze żyją w zgodzie i nawet jeśli są spory to jak przystało na dorosłych i cywilizowanych ludzi potrafimy je rozwiązać 'bezboleśnie'- myślę że wiesz Zuziu o czym mówię. 😎
dziewczyny prywatne sprawy na pw 😀iabeł: A jak sytuacja w Wieży i Elizówce? Są miejsca, ile pensjona? 🙂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się