oczywiście ja ciągle celuję w FaMaGustę, ale jak sponsor w osobie mojego ojca dalej będzie usilnie twierdził, że za daleko i pieniędzy na paliwo nie dostanę, muszę mieć alternatywę jakąś 🙄
cubbins mówię o Drwalu . Jak widać ta stajnia ma bardzo skrajną opinię , stąd chyba czas wyjaśnić jak tam jest na prawdę - czy tak jak pisze ratatuj , czy tak jak "gadają" . Ja nie byłam w tej stajni osobiście , więc się nie wypowiem .
Fakt hala super postawiona , ciekawe jak podłoże , ale jakby nie patrzeć wizualnie zachęca 🙂
szuwar tak, okolice Firleja. stoję tu od ponad 8 lat, i chyba trochę przyrosłam. Pastwiska, tereny, tereny, tereny... 🙂 (wpisz Baran w google maps i zobacz jaki fajny mamy las ;P )
aien no ja te konie to pamiętam. Moja pierwsza jazda była na najpierwsiejszym kucyku felińskim babci Gracji, potem Gromy, Gracjanki, Aple, Witalisy, Bajki, Kiesy, Roksany, Rominy, Rakiety, Warty.....no i moja kochana najukochańsza Kala 🙂 jeju ileż to lat temu było!!
a apropos podłoży na hali, to mamy piękną włókninę i jest wilgotno i elastycznie. osiądzie trochę i jeszcze się rzuci trochę "śmiecia".
Co do nadziewania się na padoku koni u Drwala??? fakt, był incydent, że koń złamał sobie nogę, ale nie dlatego, że się nadział. ostatnio owszem odeszły osoby- ale to były zadufane panienki, którym nic nie odpowiadało (np. puszczanie koni na cały dzień na wybieg) - przez nie, był podział w stajni i było strasznie niemiło, ale te czasy się skończyły.... szuwar a skąd masz te info???
aien ja na lasy też nie narzekam ale te koło firleja miażdżą 😀 cubbins takie prawa dżungli że Ci co są będą raczej chwalić , a Ci co byli to mogą mieć jakieś osobiste uprzedzenia i niektóre rzeczy wyolbrzymiać . Stąd trudno chyba zdobyć rzetelną opinię o ile sama nie sprawdzisz .
krysiex jesteśmy emerytkami ;P seta wyluzuj, każdy ma prawo do własnej opinii
nie no przeciez jestem spokojna odpowiadam tylko jak jest u drwala bo często tam bywam i to nie na zasadzie chwalenie, bo po co mi to, tylko czyste fakty, widziałam, słyszałam, więc piszę 🙂
ostatnio owszem odeszły osoby- ale to były zadufane panienki, którym nic nie odpowiadało - oj, oj ja bym tak nie napisała... (odeszli ludzie - nie tylko panienki jak piszesz dlatego że coś im nie pasowało) wiadomo wszędzie są plusy i minusy - każdy znajdzie coś odpowiedniego dla siebie (ja też znalazłam! i baaardzo sobie chwalę!)
Widzę że z Kaprioli wywodzi się niemal cały lubelski jeździecki światek 😁 Pamiętam jak kiedyś Trufla i Dolina były najwyższe potem był Grandalf a teraz same smoki w Kaprioli. Hala zapewne by stała ale z tego co wiem problem jest ze zdobyciem zezwolenia na budowę a Kaprioli brakuje drugiego Kufla który też robił za trenera i świetnie reprezentował tę stajnię. Ach człowiek tęskni za tymi czasami kiedy zaprzęgało się Trufcika i jechało po trawę albo wesołe grille, zawody z darmowym piwem 😁, pomaganie przy festynach, zimowe szaleństwa na oklep po kompletnie zasypanej drodze a potem trzeba było tak odśnieżać żeby nie zniszczyć drzewek które rosły po bokach.
Arroch sporo osób z Lublina trzyma teraz konie w FaMaGuście. Myślę, że nie byłoby problemu, żeby się dogadać i zabrać się razem, więc nie zawsze będziesz zmuszona jechać sama 🙂
A tak apropos Famagusty. Będzie ktoś jutro z właścicieli i chciałby może zdjęcia z treningu? Pytam, bo wraz z Arroch wybieramy się na zwiad i głupio byłoby przyjechać do stajni i nie mieć z kim pogadać, a tak to byśmy się do kogoś doczepiły na godzinkę 😉
Jasnowata też z chęcią pojechałabym obejrzeć stajnię, masz PW
ja mam jeszcze analogowe zdjęcia Doliny i maleńkiego Rakietnika :P ja lubiłam klacz Piranię, była podobna do Amzery forumowej greeni, którą też znam akurat stamtąd.. świat jest mały 🙂
karmelek stajnia Procajło robi wrażenie, nie powiem 🙂
Arroch sporo osób z Lublina trzyma teraz konie w FaMaGuście. Myślę, że nie byłoby problemu, żeby się dogadać i zabrać się razem, więc nie zawsze będziesz zmuszona jechać sama 🙂
A tak apropos Famagusty. Będzie ktoś jutro z właścicieli i chciałby może zdjęcia z treningu? Pytam, bo wraz z Arroch wybieramy się na zwiad i głupio byłoby przyjechać do stajni i nie mieć z kim pogadać, a tak to byśmy się do kogoś doczepiły na godzinkę 😉
Ja będę jutro i to chyba praktycznie cały dzionek i będę się kręcić na końcu stajni przy dwóch klaczuchach z łysinami i czterema białymi nogami 😉 tak więc mam nadzieje do zobaczenia 🙂
Co do drwala to oczywiście bronić będą Ci co tam aktualnie siedzą a najeżdżać Ci co się albo stamtąd wynieśli. wiem jedno że konie owszem dostają żarcia full ale baaardzo słabej jakości i nie wiem czy to uległo podczas rewolucji w stajni poprawie, mam aby nadzieję że tak.
Osobiście stałam z koniem w 3 stajniach: w stajni Rola, w Baranie i obecnie w Famaguście, żadnej nie mam nic poważniejszego do zarzucenia. Famaguste polecam jednak najbardziej, warunki rewelacyjne i spokój, cisza brak tony dzieciaków i panienek, człowiek wraca stamtąd wypoczęty a po swoim koniu widze że nigdzie nie czuła się lepiej 🙂
[quote author=Jasnowata link=topic=80.msg1237509#msg1237509 date=1324994988] A tak apropos Famagusty. Będzie ktoś jutro z właścicieli i chciałby może zdjęcia z treningu? Pytam, bo wraz z Arroch wybieramy się na zwiad i głupio byłoby przyjechać do stajni i nie mieć z kim pogadać, a tak to byśmy się do kogoś doczepiły na godzinkę 😉
Ja będę jutro i to chyba praktycznie cały dzionek i będę się kręcić na końcu stajni przy dwóch klaczuchach z łysinami i czterema białymi nogami 😉 tak więc mam nadzieje do zobaczenia 🙂
Co do drwala to oczywiście bronić będą Ci co tam aktualnie siedzą a najeżdżać Ci co się albo stamtąd wynieśli. wiem jedno że konie owszem dostają żarcia full ale baaardzo słabej jakości i nie wiem czy to uległo podczas rewolucji w stajni poprawie, mam aby nadzieję że tak.
Osobiście stałam z koniem w 3 stajniach: w stajni Rola, w Baranie i obecnie w Famaguście, żadnej nie mam nic poważniejszego do zarzucenia. Famaguste polecam jednak najbardziej, warunki rewelacyjne i spokój, cisza brak tony dzieciaków i panienek, człowiek wraca stamtąd wypoczęty a po swoim koniu widze że nigdzie nie czuła się lepiej 🙂 [/quote]
Ja jestem zadowolona. Zuzz słyszałaś, że żarcie nie za bardzo. Słyszeć to sobie można, ploty zawsze chodziły i zawsze będą krążyć. Ktoś coś usłyszy i doda wiele od siebie co to on nie myśli na temat danej stajni. Najlepiej samemu przyjechać i zobaczyć, a nie udzielać rad typu "słyszałam że... "
Co do stajni Pana Drwala to mają tak kiepską paszę 😀 🤣, że aż sam Pan Profesor Pietrzak kupował od nich paszę w zeszłym roku 😎 Uważam że w każdej stajni zdarzają się wypadki typu nadział, kolka i podbicia. Co do tej stajni to mam o niej bardzo dobre zdanie i jeszcze lepsze wspomnienia, niestety z powodu zmiany miejsca zamieszkania musiałam zabrać swojego konia.
Bombelek- to bardzo miło co piszesz. Pasza zależy (jak każdy wie.. ) od sezonu (wpływa na to wiele czynników- temperatura, opady itp). Raz jest lepsza, raz gorsza- jak wszędzie. Mój koń jeszcze ani razu nie zakolkował.
Zuziu, a ile czasu tam spędziłaś że tak się wypowiadasz? Wiedziałaś że Drwal wszystkie pasze ma swojej produkcji? Atmosfera jest w porządku, chyba że ktoś obcy wpada i chce namieszać. Obecnie wszyscy pensjonariusze żyją w zgodzie i nawet jeśli są spory to jak przystało na dorosłych i cywilizowanych ludzi potrafimy je rozwiązać 'bezboleśnie'- myślę że wiesz Zuziu o czym mówię. 😎