Kornelia mi w tamtym sezonie goliła (forumowa Pony) i byłam zadowolona (przy czym dodam, że musiała się z kucykiem męczyć maszynką do detali bo się królewicz nie dał dotknąć tą dużą) 😀
Sama byłam tym biegającym po Kaprioli dzieciakiem 😁 Fakt największym brakiem jest brak hali no i można się przyczepić do braku wybiegów ale mam duży sentyment do właścicieli, trochę tam drogo jak na warunki ale sympatycznie 🙂
E tam, wolę już zapłacić 500zł i mieć to co mam niż 700 i codziennie wieczorem zastanawiać się czy mój koń aby na pewno kolację dostał, czy mu pościelili, czy tylko rzucili trzy źdźbła na krzyż...
ten ciągnik mi uratował życie po tym jak się zakopałam autem na tej wiecznie zawianej drodze 😁 jednym słowem atmosfera w stajni fajna, żeby nie było OT 🤣
z ciekawych ciekawostek jakby ktoś chciał/potrzebował
a) najprawdopodobniej 7stycznia przyjeżdża p. Kasia Jasińska od PNH b) 17-18 grudnia można się pokonsultować ze Sławkiem Uchwatem c) a 13 albo 20 stycznia z Andrzejem Lemańskim
i pytanie - czy ktoś czuje potrzebę zorganizowania kursu lonżowania? kilka lat temu ktoś organizował ale przegapiłam niestety 🙁
Sisisa no my się tak nosimy z zamiarem pójścia a jak nie będzie to sami zorganizujemy. Jasnowata będą chętni to się zrobi, my jesteśmy otwarci na propozycje. Chcemy coś ruszyć w naszym "cudownym" województwie z dokształcaniem się 🙂
Są chętni, są! Mówię Ci, że gdyby załatwić jakiegoś ujeżdżeniowca, rozesłać wici gdzie sie tylko da i generalnie wypromować taka klinikę jako coś dla każdego (czyli na każdym poziomie), to spora grupka by się zebrała. No i właśnie kluczowa sprawa, to żeby znaleźć takiego fachowca co by nie był nastawiony tylko na N klasę wzwyż, tylko nawet na tych dopiero raczkujących dresiaży, a i również skoczków chcacych poprawić swoje podstawy 🙂
Hhihi, ja nawet mam propozycję osoby, ale nie jestem pewna czy zgodziłaby się przyjechać, no i jest dość droga, ale dobra.
Jasnowata, Arroch na koniku? ;D. Dobre, pamiętam jak na kucysiu - Aureusie jeździła ;D. 🚫 Myślę, że przy takich konsultacjach ważna jest cena, bo jak wiadomo nasze województwo do bogatych jednak nie należy... 🙂. No i reklama, ogłoszenia w różnych stajniach, bo teraz to można dowiedzieć się dwa dni przed takim wydarzeniem i to tylko przez przypadek.
Jasnowata nie wiem czy już mogę wici rozpuszczać 😀iabeł:
Dlatego piszę tutaj i mam nadzieję że nikt mnie za to nie zlinczuje że wrzucam takie inf. bo chodzi właśnie o to żeby jak najwięcej osób wiedziało i miało szanse skorzystać bo chyba w naszym zaścianku też tego potrzeba 🙂
Jakim kucysiu?! 😀iabeł: Arroch już na darmozjadzie jeździła 😉
Jak u nas w stajni był kurs z p. Gronowską, to płaciliśmy 100zł za dzień. W jednym dniu mieliśmy trening uj z siodła oraz trening naturalny (że się tak wyrażę) z ziemi. Trwało to tydzień, czyli sporo kasy, ale warto było, oj warto. A był ktoś na takich weekendowych konsultacjach. Nie mam pojęcia ile mogą kosztować.
edit. Krysiex, no mów no! Albo na pw! 😀 Trzeba porozgłaszać oficjalnie po wszystkich stajniach, tak jak mówi Sisisa, bo na forum ne wszyscy zaglądają. Jak zorganizujecie kurs ujeżdżeniowy, to zeby nie wiem co, ale będę! 😀
Arroch, weź nic nie mów, ja też zrzucam przeszkody nogami na Horsiaku. ;P. Ostatnio ustawiłam sobie taką ładną 90 i... Zrzuciłam ją nogami ;D. Biedny Horso nie wiedział o co chodzi.
Jasnowata, o kurde, to drogie te konsultacje. Z tego co wiem, to te organizowane w Pólku bodajże na początku tego roku wychodziły jakoś po 80 zł za dzień już z dojazdem z Dominowa....