Ja podaję swoim koniowatym probiotyki od maja tego roku. Dla mnie to żadna nowinka, ale watro dowiedzieć się czegoś nowego. Klacz po 2 operacjach w ciągu 5 miesięcy, antybiotyki osłabienie. Trzeba było ją jakoś wspomagać. Na podstawie własnych doświadczeń mogę powiedzieć,że probiotyki działają,poprawiając ogólną kondycję konia.
świetny pomysł tak trzymać! jak tylko będę mogła to przybędę 🙂
w sklepie na ul.Jasnej też byłam i również jakoś pozytywnie mnie to nie zaskoczyło (po zdjęciach widzianych w necie): sprzętu mało,wielu rzeczy po prostu brak, no ale to początki i w sumie nie ma się co dziwić. Obsługa miła ale nie zastałam pana R. ;P
/ciach/ [center]a tu jest reklama, bo nick zmieniony masz ze "stajnia-drwal" jesli bedziesz reklamowac swoja stajnie poza ogloszeniami musisz liczyc sie z permanentnym uciszeniem. na razie zarobilas 30 dni.[/center]
Konie wychodzą z rana, hali nie ma są plany, ale do tej pory nie ma pozwolenia na budowę ze względu na bliskie położenie linii wysokiego napięcia. Warunki konie mają świetne, stajnia jest przyjemna, jest ciepło, dostają jeść o regularnych porach, mają czysto, w porównaniu z warunkami pod tym względem w pikerze, fideliusie to jak NIEBO A ZIEMIA. Ze względu na dużą ilość dzieciarni (dobry dojazd do stajni) i ich wybujałą fantazję opinia jest jaka jest, ale proszę was, nie słuchajmy kogoś kto nie umie utrzymać się w siodle a w głowie ma już plany zajeżdżania młodego konia... Ja tam stoję i nie narzekam, a wręcz przeciwnie póki co jestem bardzo zadowolona.
Ja się o Kaprioli nasłuchałam niestworzonych historii od co poniektórych ludzi, ale przyszłam i zobaczyłam na własne oczy, że to mijało się z prawdą i całkiem mi się tu spodobało. 😉 Fakt, że brak hali chwilami doskwiera, ale to jedyny większy mankament tej stajni 🙂
Kornelia goli, ale czy w sobotę ma czas, to już musisz się u niej dowiadywać 🙂
Staliśmy z Badziem w Kaprioli jakieś 3-4 miesiące i gdyby nie dojazdy przez całe miasto i doskwierający brak hali w zimie, to pewnie zostalibyśmy dłużej...