Chader, ciekawe osobiste wycieczki, ale tak naprawdę Jasnowata Cię nie obraziła, tylko wyraziła swoje zdanie. Myślę, że też powinnaś takie sprawy załatwiać na PW.
Moje znajome były w sklepie Baskil, niestety nie było tam dużo ciekawych rzeczy, ale ponoć ciągle dochodzą nowe dostawy, więc ja chyba poczekam z tydzień na rekonesans. 🙂
aien jak dla mnie też jej nie obraziła, lecz nie wypowiedziała się także w superlatywach. Moim zdaniem dziewczyna miała prawo wyjaśnić to co Jasnowatej "nie podobało się". 😉
Nie chciałam nikogo obrażać, ani atakować. Moja wypowiedź miała być neutralna, ale jak widać została zupełnie inaczej odebrana. Chciałam tylko podrzucić wiadomość, że słyszałam równiez negatywne opinie, ale nie chcę się do nich ustosunkowywać, bo nie mam prawa oceniać pracy Ewy. Wiadomo, że jeśli ktoś będzie chciał nawiązać z nią współpracę, to sprawdzi sam, a nie zawierzy ślepo forumowym głosom. Ale to wszystko wyjasniłam jej w pw, czekam na odzew. 🙂
Janowata, tak to jest właśnie, że na jednym końcu wsi pierdniesz, a na drugim powiedzą, że się zesrałeś 😁 upraszam o wybaczenie za kolokwializm, ale nie mogłam się powstrzymać.
sorki że tutaj pisze ale nie mogłam znale odpowiedniego tematy może mi ktoś powiedzieć czy WZJ w Lublinie jest czynny w sobotę?? a jak tam to w jakich godzinach?
Może i ja się na zawodach pojawię coś popstrykać. Jak dużo jest zgłoszeń?
Zgłoszeń podobno dużo-od ponad tygodnia brak wolnych boksów, także troszkę ludzi znowu przyjedzie. My z kucuniem 2 razy 90 jedziemy także za zdjęcia będę baaardzo wdzięczna :kwiatek:
A no własnie, o tym nie pomyślałam 😉. W Pikerze jeszcze nigdy nie byłam, w tym na zawodach, także w sumie ciekawa jestem 😉 no, ale będę się kręcić po dworze i tak ;p
o to może ja też wezmę aparat pod pachę i wam zdjęcia popstrykam ; ))
ostatnio na zawodach w Pikerze rozprężanie było na hali, ale myślę, że jak będzie ładna pogoda to teraz będzie na dworze ; ) zresztą trzeba się dopytać;]
Witam wszystkich. Mam pytanie do Miejscowych🙂 Niedawno przeprowadzilam sie do Lublina i na razie nie rozeznalam sie konskiej sytuacji. Jaka stajnie polecacie na pensjonat w okolicach (do 30 km) Lublina. Czytalam duzo Waszych opinii o stajniach sportowych z mozliwosciami treningow. Mnie chodzi o stajnie dla konia typowo rodzinnego, nieduzego czlapaka, z mozliwoscia pojezdzenia na kawalku rownego w miare terenu, no i przede wszystkim z mozliwoscia wypadow w atrakcyjny teren. Warunek konieczny to staly dostep do pastwisk, chetnie w chowie polstajennym. Moze byc stajnia przydomowa.Prosze o jakies podpowiedzi.