Ja dzisiaj dostałam maila od koleżanki do jakiejś stadniny w Nasutowie. Nie wiadomo czy jeszcze prowadza tam lekcje więc napisałam. Słyszał może ktoś? Pod lasem, na granicy ze Stoczkiem. Właścicielem jest chyba Pan Żak.
Ja jeździłam kiedyś w Nasutowie przy fundacji, tam kiedyś były 3 konie ze szwadronu który sie przeniósł ze skansenu, ale już ich tam nie ma dobrych pare lat więc chyba nie o to chodzi, ale tereny tam - miodzio! forumowa greene ma konie nieopodal to na pewno wie coś na ten temat.
Orientuje się ktoś, czy osobiście muszę pójść do związku hodowców koni i przepisać konia na siebie,czy mogę dać wszystkie papiery znajomej,żeby zrobiła to za mnie?
Poszukuję stajnie w Lublinie lub okolicach prowadzącej indywidualne lekcje jazdy konnej w rozsądnej cenie (ok 40 zł) i na dobrych koniach. Możecie coś polecić ?
Ja bym Ci radziła podjechać do Pikera ( jakieś 4km czy 5km dalej) i mieć spokojną głowę, że jak przyjdzie odwilż to Twoja jazda się odbędzie. Fidelius jako ośrodek super, Pan Pietrzak jako trener - ja się nie wypowiadam, bo nie miałam przyjemności osobiście z nim współpracować, tylko wszystko psuje ta woda...
No tak ale z tego co widzę to hale mają. To w czym tkwi problem. I właśnie się zastanawiam jaki on jest jako trener. Mi chodzi przede wszystkim o naprawę błędów w dosiadzie itp. Generalnie przeszłam już różne szkółki które nauczyły mnie masę i to dużą masę błędów w pracy z koniem.
itaka, profesora polecam, konie wbrew pozorom są dobre, a on zna się na rzeczy i potrafi dużo nauczyć jak tylko chce i się do kogoś przyłoży. Trenowałam z nim od początku i większość rzeczy zawdzięczam mu, niestety z pewnych przyczyn musiałam zmienić stajnię, tutaj szczerze się przyznam dla mnie pod wieloma względami lepszą 😉
Hala jest ale po większych deszczach zawsze była zalewana i tak czy siak nie dało się jeździć.
[quote author=lockmittel link=topic=80.msg907944#msg907944 date=1298306356] A ja polecam Fideliusa jeśli masz ochotę na basen także. 😉
A ktoś z was tam jeździ ? [/quote] ja tam jeździłam [ ok 2 tyg 3 razy w tyg. ] tylko z góry wiedziałam czego chcę - korekcja błędów , miałam zajęcia z Panem Prof.Pietrzakiem i super wszystko wspominam, bardzo szczegółowo zwraca na wszystko uwagę, nie krępuje się wytykać wszystkich błędów, ba robi to w naturalnym narzucaniu , przy okazji czasem można się pośmiać, czasem popłakać, i ogólnie polecam ; ] a i żeby nie było już po 2 lekcjach tak mnie wyćwiczył , że do tej pory zawdzięczam mu te lekcje . 😉
breakawayy na zawody? 😉 z tego co wiem to nie są w sobotę, a w niedzielę (27.02.) i niestety autobusem dojechać się nie da... i trochę ubolewam nad tym, bo samochodowego transportu raczej mieć nie będę niestety, a z chęcią bym się wybrała zobaczyć (może się uda do kogoś podczepić?😉 )
A ja polecam Fideliusa jeśli masz ochotę na basen także. 😉 ach te wredne koniarze 😁
w pikerze było zimno. to moje podstawowe wspomnienie 😀 startowało coś jakoś z 70 koni, jak wyjeżdżałam o 20:20 to dopiero się P1 miało zaczynać. Fajnie że pomimo mrozu i publiczność i zawodnicy dopisali. Fajne boksy na hali porobili no ale niestety kosztem rozprężalni, coś za coś. Klimat pozytywny jak to zawsze w pikerze 🙂 Niech mi ktoś powie kto N wygrał?
Witam wszystkich mam pytanie, chciałbym się wstępnie dowiedzieć czy byliby chętni do uczestniczenia w skróconym „kursie , szkoleniu” z Panem Wojciechem Ginko. Tematem byłoby przełamanie strachu u koni w załadunku do przyczepy. Możliwe również indywidualne konsultacje w innych kwestiach. Szczegóły byłby dopiero ustalane.
N wygrał Artur Kufel, L Marek Niewiadomski, a z pozostałymi to złapała mnie jakaś skleroza 😁 Zawody podobno trwały do 21 30, myślę ze jak na taką ilość koni organizacja całkiem całkiem 🙂
smilesh Tak jest, sklep BASKIL rusza 19 marca, strona internetowa już jest w budowie 😉