Forum konie »

Baskar i Gniadoszka - historia leczenia Ran Letnich

świetne wiadomości! pozdrawiam :kwiatek:
Też się cieszę bardzo.
A te owijki mu gojenia nie komplikują?
Tania ... owijki tylko na czas spacerów i rozprężania nóżek. W boksie stoi bez.
Mam wielką nadzieję, że przednia nózia też kiedyś chociaż trochę porośnie sierścią, choć na pewno nie będzie tak ładna, jak tylna ...
Jak na razie Cepan w ruchu non stop na wszystkie blizny ... schodzi mi tubka tygodniowo ... No ale jak mus to mus.

Dzięki kochani!
Buziakuję!
Gniadoszka
Bardzo się cieszę i nadal Wam kibicuję  :kwiatek:
Gniadoszka, super wiesci !
Gniadoszka,
przeczytałam cały wątek, całą Waszą historię i wzruszyłam się do łez... Podziwiam Twoją determinację i wiem, że nie jest łatwo wyciągać rękę po pomoc. Cieszy mnie ogromnie taka odpowiedź Re-voltowiczów na Twój apel. Piękny ludzki odruch.
Nogi rzeczywiście wyglądają super, trzymam za Was kciuki i żebyś latem cieszyła się słońcem... 🥂
Dzięki furmanka za piękne słowa 🙂
To była długa droga, ale najgorsze już za nami. Dzielnie szliśmy i nadal idziemy nią wszyscy razem, bo bez Waszych dobrych i pełnych nadziei słów, nie dalibyśmy sobie tak pięknie rady!

Buziaki  :kwiatek:
Wczoraj byłam w odwiedzinach u Gniadoszki i Gniadego :kwiatek:
Nogi wyglądają super, zrobił się z niego puchaty niedźwiedź, a brzuchol ma wieeelki 😁
Dostał od ciotki też marchewek i chrupał aż miło 🙂

Zdjęć niestety nie mam, bo było już ciemno, a w stajni nie było dobrego światła i zdjęcia były czarne wręcz 🤔wirek:

Dziękuję za miło spędzony czas! :kwiatek:
Notarialna ... ja również dziękuję za odwiedzinki  :kwiatek:
Gniady był w pełni szczęścia chrupiąc marchewy od nowej ciotki, ale przede wszystkim poznając w realu jedną z osób, która przyczyniła się do wyjazdu i pobytu w klinice i przyłożyła rękę do jego dalszego zdrowia, a nawet życia  :kwiatek:

Buziak  🙂
Nooo nareszcie happy end Ran letnich. Martuś udało się, udało!!!!!! wycałuj mordesie ode mnie.
Witajcie!

Odświeżam nieco nasz wątek, aby pochwalić się i pokazać, jak ładnie zarastają nam nóżki 🙂
Wklejam tylko zdjęcie przodu, bo tył zarósł już całkowicie, co było widoczne na poprzednio wklejonej fotce.



Pozdrawiamy wszystkich serdecznie!
Gniadoszka i Gniady  :kwiatek:

Gniadoszka, super ! Powodzenia dalej !
a jakie są rokowania?
Na wiosnę/latem nie wróci to znowu?
Jeżeli będzie dostawał od ok. kwietnia co 4-5 tygodnie ivermektynę, to nie wróci. Wszystko zależy od ochrony przed robalami, bo to była główna przyczyna, no i od jego odporności na infekcje, nad którą cały czas pracujemy i ją podnosimy.
Może przy okazji tutaj też zapytam, co mogę jeszcze mu podawać na maksymalne wzmocnienie organizmu?
Dodam, że aktualnie Gniady dostaje musli Eggersmanna: Vital Senior, Frucht i Krautera, wszystko jako dodatek do owsa + słonecznik.
Gniadoszka, Baskar już chodzi pod siodłem?
Gniadoszka czosnek zawsze i wszedzie. podnosi odpornosc, a dodatkowo zniecheca robale.
patataj chodzimy na typowe spacery, takie ok. 30 min., no i na lonży, ale na razie bez szaleństw, choć energia Gniadego rozpiera.
Dzisiaj jak wyszliśmy na dwór, to było masakryczne podłoże, a że mróz ma teraz przytrzymać, to pewnie będziemy musieli zadowolić się spacerami po hali i rozciąganiem nóżek.

katija czosnek na bank i już się nastawiam na jego kupno w dużych ilościach 🙂 A że sama nie lubię i strasznie przy nim kicham, to Gniademu w spożywaniu nie potowarzyszę 😉
Witajcie Kochani 🙂

Piszę w dwóch sprawach ...
Po pierwsze przedstawiam Wam nowego, wielkanocnego Gniadego podczas wyjątkowo rekreacyjnego "łażenia" pod siodłem. Już jeździmy i to kilka razy w tygodniu, ale fotograf przyłapał nas akurat na błogim lenistwie 😉



Niezły pączuś, prawda?


A po drugie zwracam się do Was (a przede wszystkim do osób, które podawały swoim pociechom ivermektynę), jakie dawki były podawane i w jaki sposób (podskórnie, czy domięśniowo?). Gniademu podajemy pierwszą dawkę w sobotę i pewnie będę dzwoniła w tej sprawie jeszcze do kliniki, bo pamiętam jedynie, że ma być to 12 ml w szyję (po 6 ml na stronę), ale za cholerę nie mogę sobie przypomnieć, czy podskórnie, czy domięśniowo 🤔, dlatego może ktoś z Was mógłby mi to jeszcze przybliżyć?
Pytam, bo moja wet, jak kiedyś podawała ivermektynę Gniademu, to właśnie podobno źle (dlatego miał duży odczyn i paskudnie zareagował) i chciałabym być na to przygotowana, żeby zabłysnąć też swoją wiedzą 😉
Byłabym wdzięczna ...

Krótko podsumowując stan zdrowia Gniadego:
Piękna sierść, super grzywa i ogon (jak na razie w ogóle się nie trze, co w poprzednich latach o tej porze zaczynało mieć już miejsce), rozpiera go energia, jest bardzo żywy, niczym głupawy odsadek ... no taki 14 - letni odsadek 😉 Wygląd i energia to na pewno duża zasługa musli Eggersmanna, które Gniady dostaje cały czas odkąd wrócił z kliniki. Blizny znacznie się zmniejszyły po Cepanie i Effolu Skin Repair, ale całkowicie nie zarosły.
Wczoraj na koniec jazdy (po 40 min) zaczął mi trochę pokasływać i nie wiem, czy to kwestia wysiłku (choć raczej nie przeginamy z tym bieganiem), czy może coś innego. W sobotę na pewno powiem o tym mojej wetce, a jeśli Wy macie jakieś pomysły, skąd ten kaszel, to piszcie proszę. Każda wskazówka jest cenna.

I to chyba tyle.
Jak zrobi się już ładna pogoda, to zatrudnię stajennego fotografa do pocykania ładnych fot i powklejam co nieco.

Tym czasem pozdrawiamy wszystkich z Grotnik  :kwiatek:
I czekamy na odpowiedzi, podpowiedzi i sugestie.

Buziakujemy!
Marta i Gniady
Gniadoszka, milo czytac dobre nowiny. Bardzo sie ciesze, ze z tego wszytskiego wyszliscie !
Gniadoszka, Gratuluję powrotu do zdrowia. 😅
Może pewnego dnia znowu nas nawiedzę i Baskar od Ciotki dostanie jabłuszek i marchewek 🙂
Gniadoszka, bardzo się cieszę, że Baskar wraca do zdrowia! Mam nadzieję, że ten kaszel to nic poważnego 😉 Życzę wam zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia, i te ranki, co się nie zrosły to żeby się zagoiły i żeby już nigdy nie powstawały nowe 🙂 A Gniady może i pączuś ale za to szczęśliwy, i to jest najważniejsze 😅
Ja nie wet, ale stawiam, że domięśniowo. Bryś dostała domięsniowo w klinice. Podskórnie u konia 12ml brzmi jak tortura i odczyn gwarantowany. Tylko szczepionki (b. mała ilość) podaje się podskórnie. Powodzenia z dalszym leczeniem. Miło widzieć brata robaczywca w dobrej formie 🙂
No i pierwsze (sobotnie) podanie ivermektyny za nami 🙂 O dziwo ZERO problemów, nawet ZERO odczynów!!! 😅
Gniady łapie kondychę aż miło 🙂 Zrzucamy zimowego niedźwiedzia i już niedługo, już za chwilę pochwalimy się pięknym, lśniącym, letnim zamszykiem 😉

Trzymajcie kciuki, żebyśmy w takim stanie dzielnie dotrwali do jesieni :kwiatek:

PS: napiszę tutaj, bo temat też dotyczy Gniadego ... Jeśli ktoś z Was posiada jakieś owijki (trochę używane, używane, bądź mocno używane - nie ma to znaczenia) i są mu niepotrzebne, to bardzo proszę o kontakt na PW. Na tym etapie bezpieczeństwa i dbania o Gniadego nogi, owijki schodzą (znoszą się) nam jak świeże bułeczki. Sama usiłuję po nocach coś tam tworzyć i też sama w nie inwestuję, ale jeśli ktoś by przypadkiem akurat chciał się pozbyć swoich starych, to my bardzo chętnie przyjmiemy :kwiatek:

Modów przepraszam za małego OT'a  😡

Buziakujemy  :kwiatek:
No i kaszel jak na razie ustał. Wet powiedział, że w jego wieku może to być powysiłkowe, ale po ostatnich jazdach już nie kasłał. Podejrzewam, że to najzwyczajniej w świecie brak kondycji, a że Gniady z tygodnia na tydzień chodzi coraz częściej i intensywniej, to wszystko powoli wraca do normy 🙂

Gniady dostał od forumowej ciotki wiedźmy czerwone owijasy, za co w jego imieniu serdecznie i tutaj dziękuję :kwiatek:
W związku z obietnicą jeszcze ciepłe foteczki 🙂




Pozdrawiamy i raz jeszcze dziękujemy za wspaniałego prezenta  😅
Ojej. 😅 Jak on uroczo wygląda w nich! Nie ma za co, będę starała się wam jeszcze pomagać, a narazie gorąco kibicuje. :kwiatek:
Jak tam rany letnie w tym sezonie?
Mam nadzieję,że się nie odnowiło?
Tania ... Gniady w super kondycji. Odpukać gdzie się tylko da - jak na razie nic się nie dzieje. Ładujemy co 6 tygodni ivermektynę, smarujemy maścią tranową nóżki i dużo biegamy. Ale to dopiero czerwiec, więc najgorsze upały jeszcze przed nami, a co za tym idzie na maxa wzmożona obserwacja.
Trzeba wierzyć, że będzie dobrze, więc wierzymy 🙂
Ale trzymanie kciuków na pewno nam pomoże 😉




Pozdrawiamy!
Gniadoszka i Gniady
To dobre wieści!  😅
Trzymam mocno.
Gniadoszka, a jak przekazać te owijki? Niestety, nie będą tak romantycznie czerwone!  😉
Kurcze, super jest patrzeć na kilkunastostronicowy wątek, który nadal żyje i wzbudza zainteresowanie 🙂
Dziękuję Wam!!!

Tania ... trzymaj trzymaj! I to mocno 🙂 Wsparcie duchowe jak najbardziej wskazane 🙂
trusia ... poleciało PW.

Jeśli ktoś jeszcze chciałby się pozbyć swoich starych owijasów, to nie wyrzucajcie ... Gniademu się bardzo przydadzą.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się