Forum towarzyskie »

Kto/co mnie wkurza na re-Volcie? Reaktywacja ;)

horse_art, chyba przesadzasz z tym porównaniem, grubo. V zdaje sie odezwal sie w 3 watkach, w dwoch chyba po 1 poscie, i o ile zauwazylam, tam nikogo nie obrazal-poidziekowan nie czytalam, przyznaje.
wrotki udziela sie jednak duzo wiecej, i ma zdaje sie na koncie o wiele wiecej osob, ktorym lub o których wprost oznajmil, ze sa debilami-tudziez synonimy rozne.
horse_art,  lubię to!  😀iabeł: 🤣
Halo moje dzieci? Mam jedną corke ma 29 lat .skonczyla polibude ,pracuje i tak bywa ,czyta czasem i forum. Wychowalam ją w szacunku do ludzi starszych ,chorych i potrzebujacych pomocy czyli ludzi slabszych. Mieszka teraz z nami tesc ,czlowiek majacy ponad 84 lata wszystko mu przeszkadza a to kolor spodni a to twarde mieso (chor bardzo dobrze zrobione) a my to grzecznie , z usmiechem znosimy , zartujemy z dziadka ,obracamy w zart.Nikt nie ma prawa i nie zwraca dziadkowi uwagi,wiek ma swoje prawa ,pozostaje mieć nadzieję ,ze sami bedac starcami nie będziemy "upierdliwi" Tak zostalam wychowana i tak wychowalam swoją córkę.                                                                                                          


Przeczytałem część wątku w temacie V. Też mam dorosłe dzieci (jedno nawet dokładnie w wieku córki Fazy  😉) i też miałem okazję obserwować to w rodzinie. Kiedyś myślałem tak, jak większość wypowiadających się, teraz myślę tak, jak Faza. Całkowicie się zgadzam z powyższą i każdą inną (dotychczasową)  wypowiedzią Fazy w tym temacie.
to moze po prostu ankieta, czy go wyrzucic czy nie?




o. i to jest dobry pomysł. Ankieta czy ten wątek zostaje w niezmiennej formie (czyli "no rules" i "no coment" ) czy wylatuje. I wtedy można powiedzieć, że "zdecydowaliśmy" bo będzie tak jak chce większość. i niech sobie ankieta powisi kilka dni.
[quote author=BASZNIA link=topic=785.msg2105571#msg2105571 date=1401300319]
to moze po prostu ankieta, czy go wyrzucic czy nie?




o. i to jest dobry pomysł. Ankieta czy ten wątek zostaje w niezmiennej formie (czyli "no rules" i "no coment" ) czy wylatuje. I wtedy można powiedzieć, że "zdecydowaliśmy" bo będzie tak jak chce większość. i niech sobie ankieta powisi kilka dni.
[/quote]
Jasne. Najlepiej głosujmy, kto wylatuje a kto jest godzien zaszczytu.  🤔
MPP i MC (Mistrz Polskiej Poprawnej Pisowni oraz Moralnie Czysty)
Tania,  nie osoba, a WĄTEK. Głosować nad wyleceniem WĄTKU, a V. niech pisze gdzie ma ochotę, jak każdy / a zostawieniem WATKU w niezmiennej formie (bez zasad i komentowania)
wolę, by miał jeden swój wątek, niż wchodził do każdego
Dokładnie...pamiętam jak pojawił się raz (na szczęście) w sercowym to go dziewczyny delikatnie acz skutecznie odesłały.
Czy naprawdę musicie wchodzić w wątek Podziękowania, jeśli nie da się tego czytać itd?
Ja nie rozumiem czym się gorączkujecie...  🤔wirek: Już od dawna w ten watek "Podziękowania" nie wchodzę i nie boli mnie nic a nic...
Najlepsza śmierć to śmierc naturalna. Jeśli przestaniecie komentować, wdawać się w dyskusję to wątek sam umrze - a może V. założy bloga faktycznie i to byłoby najlepiej😉
Zrobiliśmy wyjątek na forum i nie wypada się z tego wycofywać.
Moja Ś.P. Babcia miała alzheimera - tez było ciężko się porozumieć a potem stało się to wręcz niemożliwe.
Dajcie spokój człowiekowi, jak kogos boli to niech nie wtyka palców do pieca i będzie po kłopocie moim zdaniem  :kwiatek:
[quote author=milenka_falbana link=topic=785.msg2105669#msg2105669 date=1401305570]

Zrobiliśmy wyjątek na forum i nie wypada się z tego wycofywać.

[/quote]

Kto zrobił?

Wątek nie umrze, bo V. non stop go podbija, nie używa edycji i języka polskiego.

Dałam ignora i omijam szerokim łukiem.
BASZNIA, może zasłużyli? 😉 nie śledzę wrotka, tak jak i V
ale z tego co widuje Wrotki jak użyje epitetu to konkretnej osoby/grupy za coś i to uzasadnia/jest uzasadnione (i to chyba właśnie boli co?) a V robi to hurtowo, bez powodu...tzn żeby się wywyższyć (?)...

jakby sobie wrotki założył swój watek to by mógł spamowac wspomnieniami i poradami (a pewnie ma ich i więcej i przydatniejsze) i do tego obrażać kogo chce i tez by był za to głaskany?
Ale jaki sens jest dawać ignora, jak on tylko w tym swoim wątku się udziela, przecież wystarczy nie wchodzić i tyle. Bo gdyby udzielał się w innych i był wkurzający, to rozumiem.
A ja przyznam, że wchodzę w tamten wątek. Nie mam wielkiego problemu z wyłapaniem sensu. Może ja jestem jakimś geniuszem?  😉

Nie wchodzę w większość forumowych wątków. Nie boli mnie to. Nikomu nie dałem ignora. Nigdy w życiu nikomu nie dałem, na żadnym forum.
A ja przyznam, że wchodzę w tamten wątek. Nie mam wielkiego problemu z wyłapaniem sensu. Może ja jestem jakimś geniuszem?  😉

Nie wchodzę w większość forumowych wątków. Nie boli mnie to. Nikomu nie dałem ignora. Nigdy w życiu nikomu nie dałem, na żadnym forum.


No i brawa dla tego Pana🙂
Wyrzucic czy ukrocic nie.
Poprawiac nie, bo jatka.
Nie poprawiac-nie, bo nierowne traktowanie.
Nie wchodzic-nie-bo inni uzytkownicy interesujacy.
Ignorowac-nie-bo i tak rozjechane forum czy cos.
O ile dobrze pamietam argumenty.
To ja juz nie wiem 🙂.
Watrusia, czytałam na przykład kawałek dyskusji o kłusakach, która się tam przewinęła i posty V. mi rozjeżdżały forum. W dodatku samo patrzenie na to jak pisał mnie bolało. Jako dziecko uczyłam się na pamięć słownika ortograficznego ze względu na dysleksję. Próba czytania tego co on pisze kończyła się na tym, że zastanawiałam się nad pisownią najprostszych słów.

Zawsze staram się, czy tu na forum, czy pisząc ze znajomymi na fb (o mailach służbowych nie wspominając), przeczytać kilka razy to co napisałam i poprawiać literówki i błędy przed wysłaniem. Nawet jeśli coś mi uciekło i zauważyłam po publikacji to używam edycji, albo na fb przepraszam za błąd. Nikt go nie goni, żeby pisał ileś postów dziennie. Jak już musi to może napisać, przeczytać raz, drugi i dopiero publikować.


A poza tym- mam prawo używać dostępnej na forum opcji 😉

To ja juz nie wiem 🙂.


To ja Ci powiem:

Wyluzować
Odpuścić
Znaleźć sobie inne problemy
Pogodzić się z faktem, że nie zawsze moja racja jest mojsza
Nabrać głęboko powietrza i głośno wypowiedzieć zdanie: "pamiętaj, że to TYLKO forum dyskusyjne"

PS. Ja kojarzę kilka osób zażarcie dyskutujących kiedyś w różnych wątkach. Teraz radośnie sobie szczebioczą w wątku dzieciowym i... wszystko gra.
:-)
[quote author=horse_art link=topic=785.msg2105573#msg2105573 date=1401300530]
wrotki, to się nazywa moralność (/zasady) wybiórcza właśnie. przy tym samym zachowaniu jeden jest chamski i wulgarny więc dostaje bana, a drugi stary, biedny i kaleki....pokrzywdzony i dostaje przelew, a ostrzeżenia ci którzy się z tym nie zgadzają

[/quote]

Może grube porównanie, ale coś  w nim jest.



Wrotki , załóż swój wątek w ramach swojej pokuty i terapii. Ja chętnie poczytam.
safie, ale ja nie mówię że nie masz prawa 🙂, tylko tak trochę śmiesznie, dawać ignora autorowi wątku, który pisze jak pisze, jednak coś do niego wnosi. Swoją drogą, V raczej się już nie zmieni, więc po co ciągle pultać się o tę pisownię. Komu wątek nie pasuje, niech go po prostu oleje 😉       
Watrusia, ale nie chodzi o zmianę V. Denerwował mnie, więc posłuchałam obrońców, którzy sugerowali ignorowanie i niezaglądanie. Tak robię i czekam, aż pojawią się inne wątki-pamiętniki, bo czemu nie? Już się mocno zastanawiam, czy przycisk edycji jest potrzebny. Albo regulamin dotyczy wszystkich, albo nikogo.
Wrotki , załóż swój wątek w ramach swojej pokuty i terapii. Ja chętnie poczytam.
nie da rady,nie czuję się ani winny, ani chory  😉
nie ma ludzi 100% zdrowych - są tylko źle /niewystarczająco zdiagnozowani 😉
Cóż... z tym regulaminem to rożnie bywa, jest naginany często.
[quote author=horse_art link=topic=785.msg2105819#msg2105819 date=1401311103]
nie ma ludzi 100% zdrowych - są tylko źle /niewystarczająco zdiagnozowani 😉
[/quote]dlatego nie napisałem że jestem zdrowy, tylko że nie czuję się chory  😉
[quote author=horse_art link=topic=785.msg2105573#msg2105573 date=1401300530]
to się nazywa moralność wybiórcza właśnie. przy tym samym zachowaniu jeden jest chamski i wulgarny więc dostaje bana, a drugi stary, biedny i kaleki....pokrzywdzony i dostaje przelew
[/quote]

You made my day!!!
"Kurcze coś siem ostatnio słabo czójem, papatusie"
numer konta...123456789
:kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

Moim zdaniem ankieta, usuwanie wątku wesołego Romka - nie mają sensu.
Szkoda jedynie, że jego "fani" nie widzą, iz takie osoby jak horse_art, halo , czy ja - chcą pomóc ucząc czegoś. Faza pisze, że to dorosły w skórze dziecka - dzieci się uczą
Mnie on jako osoba będzie wkurzał zawsze. Dlaczego? Bo karmi się ludzkim współczuciem, bo wyciąga kasę, jedzenie, wszystko na wypadek i "impląty". Niejedno z nas ma kiepskie życie. Dodo ledwie się rusza i jest w tym wszystkim sama. Tengusia po wypadku stara się też dojść do siebie. Ale takim osobom się nie pomaga, bo nie wzbudzają współczucia, bo sobie jakoś radzą...
A nad wesołym Romkiem każdy się pochyli, bo przecież taaki biedny
Mi go nie jest żal ani trochę. I nie lubię gościa właśnie za to, że tak źle mówi o innych. Że źle wyraża sie o ludziach z forum Finisz, osobach które też mu bardzo pomogły. Za to, że klnie na system, który go wyszkolił jeździecko i pozwolił startować w zawodach i trafić na tor. Za to , że jest kompletnie nietolenrancyjny i koszmarnie egoistyczny... Za to, że nie umie czytać - jedynie pisać, nie odpowiada praktycznie na żadne pytania (nei te o możliwośc korzystania z narzędzi forum ale np. o udział kobiet w wyścigach...). Dla mnie gośc jest zamkniętym w sobie egocentrykiem z syndromem mistrza świata i tyle
A wątek czytuję bo mam nadzieję się czegoś ciekawego o pracy na torze dowiedzieć... gdzieś między wierszami 😉
I już mi się udało - chocby o szybkim "robieniu" koni na sprzedaż...
Ja, z kolei potrafiłbym ścierpieć większość tego o czym pisała Gaga, ale szlag jasny mnie trafia, gdy widzę jak on ignoruje wszystkie niewygodne mu tematy, pytania, sugestie itp. I nikt tego nie widzi, nikt nie zwraca uwagi, że w zasadzie, to on ma wszystkich w pupie. Kto nie z nami, ten przeciw nam. Tu obsmarował Finisz, gdy stąd odejdzie, powiesi psy na r-volciakach. Nie czytam już tego co pisze, ale ludzka ciekawość mnie pali, jak to się rozwinie. Wchodzę popatrzę, wychodzę. Ostatnio nawet się ucieszyłem, bo sam sobie chyba z osiem razy podbił temat i nikt mu nie odpisał. Już myślałem, że powoli się znudzi a tu kicha.
na to wszystko jest jedna dobra metoda, zamknąć wątek na kilka dni i przykleić na górze

famka, po co zamykać wątek?
Wesoły Romek znajdzie sobie inne forum, gdzie - jak już wspomniał Misiek - obsmaruje re-voltę i tyle
Edit: Dla poprawy nastrojów w ten zimny dzień:

😁
_Gaga, no trudno, każdy obrażony który zostaje "wyeksmitowany" obsmarowuje voltę gdzie indziej, czy jest się czym przejmować ?
stali bywalcy i tak tu będą, ci którzy liczą na "pogaduchy" czy wymianę poglądów też tu będą, dzikie podejście jak w przyrodzie która wyeliminuje najsłabsze ogniwo

zamknąć i przykleić, może V. da sobie spokój z pisaniem i po paru dniach zrozumie


edit : "mam na przedmieściach domek"  😁
A po co przyklejać?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się