Wkurza i doprowadza mnie do białej gorączki dzielenie świata jeździeckiego na klasykę i natural - nie moge pojąć skąd się wziął pogląd, że jak naturalnie to już nie klasycznie? Zamiast się cieszyć z różnorodności metod, trenerów, sposobów ich pracy ogólnie w jeździectwie to jakieś dziwne uprzedzenia, zamykania się i dyskusje o niczym. Szanuję wszystkich, którzy uprawiają dobre i wrażliwe jeździectwo bez różnicy czy ich mentorem jest Berbaum czy Parelli. Tak bardzo mnie to wkurza, że nie chcę już nawet o tym dyskutować. Super ten wątek uff 🙂
A ja jak ja patrzę na to co wyrabia jedna taka "naturalna PNHowo" z młodziutkim koniem i jeszcze jest w pelni przeświadczona o swej nieomylności i jest super zadowolona z siebie to przyznam że wszystko się we mnie wywraca i niedobrze mi się robi.
Pewna osoba, która jest stara, gruba i brzydka i zazdrości młodym i pięknym, więc się ich czepia NA KAŻDYM KROKU bez żadnego powodu : P I wkurza mnie ciągłe "ona ma więcej lat od Ciebie, więc wie lepiej" - a gdzie to jest powiedziane? Skąd taka reguła?! Przecież wiek ma się nijak do wiedzy czy umiejętności 🙄 Ale cóż... Są ludzie i... Pfff... 🍴
edit: bo wyszukałam literówkę, której Wielka Pani może się czepiać 🙇
Ja nie lubię naturlasów odkąd jeden z ich przedstawicieli przy pierwszym spotkaniu walnął mojego konia "z liścia" z całej siły, gdy ten próbował sięgnąć po owoc, który ta osoba trzymała w ręku. Wiem, że to "iście rzeczowy" argument przeciwko naturalsom, ale zapałałam do tej osoby żywą nienawiścią tego dnia 😀iabeł:
In. dawaj na PW o kogo ci chodzi, bo się nieźle uśmiałam 😀 I też uważam, że argument posiadania większej ilości lat jest marny.
Oj Tania....wątek jest od tego żeby sobie ulżyć ( patrz wlasny post), ale oczywiście jak widac nie wszystkim wolno. Dziekuję za radę dot. ignorów, tak się sklada ze wedlug mnie wykluczanie czesci rzeczywistosci z pola widzenia to nie metoda na życie.
Oj Tania....wątek jest od tego żeby sobie ulżyć ( patrz wlasny post), ale oczywiście jak widac nie wszystkim wolno. Dziekuję za radę dot. ignorów, tak się sklada ze wedlug mnie wykluczanie czesci rzeczywistosci z pola widzenia to nie metoda na życie.
Gwash, zawsze do uslug 😉.
Wolno -wszystkim.Dlatego żartuję sobie. I staram się ukryć,że mi się przykro zrobiło. 😁 O tak.
Tania, to ja Cię pocieszę. Uwielbiam Twoje wątki. Wchodzę w nie z myślą "co ona znowu wymyśliła". Mam wrażenie, że nie zatraciłaś ciekawości dziecka 😉 I bardzo mi się to w Tobie podoba.
Tania, to ja Cię pocieszę. Uwielbiam Twoje wątki. Wchodzę w nie z myślą "co ona znowu wymyśliła". Mam wrażenie, że nie zatraciłaś ciekawości dziecka 😉 I bardzo mi się to w Tobie podoba.
Teraz to już całkiem się zamknę w sobie. 😵 A serio-pytam bo jestem ciekawa i liczę się ze zdaniem tu obecnych. Wyguglować zawsze można,ale to co innego zupełnie. Potem się naczytam i bryluję towarzysko. 🤣 Mam ponadto młodych pracowników i łatwiej mi z nimi być w kontakcie.
Taniu kochana! no to ladnie widze jak sie pracuje w in😉 ale i tak za watki masz u mnie plusa, a za te "nasze" to nawet dwa plusy😀 In. 😲 🤔 😂 😵 pieknie! tylko napisz mi na pw o kogo go 😁choc sie domyslam 🤔wirek:
Dzięki za miłe słowa. :kwiatek: Ale teraz ja napiszę,że wkurza mnie plebiscyt jaki mi mimowolnie Basznia zgotowała dzisiaj i już może koniec? Proszę.... Proszę... :kwiatek:
Co nie zmienia faktu, że przydałby się taki, ale Sznurka - nie dla jednej, dla kilku nawet bym powiedziała, żeby sobie ten jad sączyły, a my - młodzi, piękni i zdolni - będziemy go omijać z daleka i mieć w Końcu święty spokój : D
In.,szepcik, ano dokladnie dla tych wiecznie nie spełnionych, z chronicznymi problemami taki żal.pl dla jadowitych żmij Tania, ja tam wyciągnęłam z twojego postu co mi było potrzebne, bez obaw, umiem czytac ze zrozumieniem
Pewna osoba, która jest stara, gruba i brzydka i zazdrości młodym i pięknym, więc się ich czepia NA KAŻDYM KROKU bez żadnego powodu : P I wkurza mnie ciągłe "ona ma więcej lat od Ciebie, więc wie lepiej" - a gdzie to jest powiedziane? Skąd taka reguła?! Przecież wiek ma się nijak do wiedzy czy umiejętności 🙄 Ale cóż... Są ludzie i... Pfff... 🍴
bardzo prosze o powstrzymanie sie od tego typu komentarzy. za obrazanie innych uzytkowników grozi ostrzezenie. licze na to, ze to był ostatni raz.
Sama jestem stara i brzydka, choć nie gruba 😉 Niestety starośc czeka prawie każdego. Zyczę wszystkim nastolatkom zdrowia, urody i dobrego samopoczucia , kiedy już osiągną ten wiek 😎
ale z tego co zrozumiałam tu nie chodzi o wiek a o dyskwalifikowanie rozmówcy ze względu na niego.
testy typu "jestem starsza wiem lepiej", "masz za mało lat by to zrozumieć" albo "jak będziesz miała tyle lat co ja..." są moim zdaniem nie na miejscu.
in. Nie wymieniła nicku osoby o której mówi. Niepotrzebnie czujecie się dotknięte.
guli, za starego mogę uważać kogoś, kto ma 12 lat i kogoś, kto ma 70 lat. Nie moja wina, że osoby, które wzięły to do siebie CZUJĄ się staro (bo to wg mnie oznacza starość, a nie bycie w jakimśtam wieku). Poza tym nie pisałam o konkretnej osobie, nie wymieniłam nicku, nic, więc też uważam, że niepotrzebnie czujecie się dotknięte. faktem jest, że to jest obraźliwe, ale bez przesady, nie napisałam tego z wymienieniem konkretnych osób. I dokładnie tak jak ninevet napisała ale z tego co zrozumiałam tu nie chodzi o wiek a o dyskwalifikowanie rozmówcy ze względu na niego.
testy typu "jestem starsza wiem lepiej", "masz za mało lat by to zrozumieć" albo "jak będziesz miała tyle lat co ja..." są moim zdaniem nie na miejscu. dokładnie o to chodzi. Z resztą co się będę produkować, wszystko, co chciałabym napisać jest zawarte w poście ninevet. I tak guli, zgadzam się z tobą, że to jest obraźliwe. Ale, no nie wiem, napisałam gdzieś "guli(czy ktokolwiek inny) jest taka siaka i owaka"? Nie, więc reakcji opolanki nie rozumiem za bardzo, bo nikogo bezpośrednio nie obraziłam.
A że ktoś się tak czuje... To już nie moja wina : P
In. a nie sądzisz, że pisząc w ten sposób wykazujesz swój brak szacunku do osób starszych? I każdy kto jest "licznikowo" starszy od Ciebie miał prawo odebrać to osobiście?
Mniej najbardziej wkurza, że niektórzy wyraźnie dyskutują z osobą a nie poglądem. Dla mnie świat netu jest bez sympatii czy antypatii. Mogę w jednym wątku toczyć z kimś "bój" o jakąś sprawę a w innym popierać to co ta sama osoba napisała. Zarówno w necie jak i w rzeczywistości przeraża mnie też coraz większy brak kultury. Mam wrażenie, że w drzwiach przepuszczają mnie już tylko emerytowani panowie, na forum ludzie rzucają w siebie epitetami prawie jak faceci na budowie... ehhh chyba żyję w złej epoce, albo mnie rodzice nie przystosowali do życia w społeczeństwie.