Forum towarzyskie »

Kto/co mnie wkurza na re-Volcie? Reaktywacja ;)

dzięki Łaskawco
ostatnio dzieje jest chore. I nie pisze o nim.

Jeżeli ktoś publicznie prosi o pomoc, to musi się publicznie spowiadać. I tyle. Co tu jest nie zrozumiałe?



I się spowiadał. Do czasu.  Ale pojawiły się pomówienia bez żadnych realnych podstaw, a z tego nikt się już nie musi tłumaczyć.

I to napisawszy, wkurzam się sama na siebie, bo obiecałam sobie nie pisać już nic w tym temacie.
ogurek Polecam się na przyszłosć 🙂


Ktos nie bierz tego tak do siebie, chodzilo o krytyke dla wrotka a nie dla Twojego Bejbi :kwiatek:



to jest też dziecko wrotka jak coś

może zejdźcie z tematu rodziny, bo to się chore robi  🤔wirek:
Jeżeli ktoś publicznie prosi o pomoc, to musi się publicznie spowiadać. I tyle. Co tu jest nie zrozumiałe?

Miałam nie zajmować stanowiska w tej sprawie, ale jednak zrobię to.
Tak się składa, że znam Anię, przyjaźnię się z osobami, które znają ją bardzo dobrze, więc orientuję się w sytuacji.
Co do samego wątku, to w żądaniu wyjaśnień nie ma nic złego, pod warunkiem, że robi się to taktownie, zwłaszcza gdy sprawa jest tak delikatna.
Wrotki nie snuł podejrzeń, że chodziło o inny wypadek niż jeździecki, tylko stwierdził fakt, zarzucając oszustwo i Bóg wie co jeszcze. Oczywiście do tej pory pewnie jest świecie przekonany, że ma rację (ja wiem, że nie ma, a pozostali niech wierzą w co chcą). Jak dla mnie było to po prostu niesmaczne.
no przeciez to wlasnie napisalam w tym poscie. chodzilo o najechanie na wrotka a nie dziecko 😉 wczesnie wrecz  poprosu=ilam o nie poruszanie tematu dziecka w tym watku. helou  🙄
wrotki, powiem jedno... Zawiodłam się na Tobie - taki wydawałoby się, dojrzały i doświadczony facet, a taką dziecinadę odstawia...  🤔
Nadal nie rozumiem, w którym miejscu ktokolwiek obraził córkę Ktoś, przecież w okazaniu współczucia (chyba) nie ma nic złego...
kodusiowata, masz dziecko? męża? potrafisz wyobrazić sobie, że ktoś mówi, iż współczuje Twojemu dziecku takiego ojca itd?
wkurza mnie mieszanie Ktoś, a tym bardziej jej córki w sprawy nie związane bezpośrednio z jej osobą!
Współczując dziecku, dajecie do zrozumienia że Ktoś jest dupowatą matką i pozwala na krzywdę jej dziecka!
I wcale się jej nie dziwie, że zareagowała tak ostro! Każda matka zrobi tak w obronie własnego dziecka!
Gillian na męża i dziecko jestem za młoda. Co do dalszej części Twojej wypowiedzi, nadal nijak to ma się do obrażenia samego dziecka. Ewentualnie ojca.
ash
Moim zdaniem trochę nadinterpretujesz, ale ogólnie tak jak pisałam wcześniej, nie dziwię się MATCE, że jej reakcja była właśnie taka.
kodusiowata, mnie się po prostu wydaje, że jesteś zbyt młoda, żeby to pojąć 🙂
wkurza mnie mieszanie Ktoś, a tym bardziej jej córki w sprawy nie związane bezpośrednio z jej osobą!

w to nie watpie. dziecko niczemu nie winne.ale incognito nie chciala tego tak ujac i przeprosila! w przeciwienstwie do wrotka, ktory obrazil dziewczyne publicznie, zrobil z niej oszustke, prostytutke,obrazil jej rodzicow! i nadal nie przeprosil. niektorzy maja przynajmniej "jaja" zeby przyznac sie do bledu i wyrazic skruche gdy kogos bezpodstawnie obrazil.
** alleXandra **
Przeprosić i wyrazić skruchę może ktoś, kto zdaje sobie sprawę z błędu, a wrotki żyje w przekonaniu o swej nieomylności i jest z siebie zadowolony, więc nie zamierza przepraszać "za prawdę".
aha heheh no tak Pauli  😀 zapomnialam ze on nadal wierzy w swoja rzeczywistosc  😁
[quote author=Pauli link=topic=785.msg909159#msg909159 date=1298376260]
Jeśli chodzi o samego wrotka, to na forum może sobie pisać, co mu tylko do głowy przyjdzie, a w rzeczywistości być zupełnie innym człowiekiem (wiedzą to tylko ci, którzy go znają osobiście)
 
Nawet film o takiej postaci nakręcono. Zwał sie Dr. Jekyll and Mr. Hyde

[/quote]

I jak się dziś okazało wiele osób z tego forum ma taką przypadłość.
to prawda.
Ludzie w prywatnych wiadomościach potrafią nieźle kopać.
Zupełnie jakby prywatnie obowiązywały inne zasady niż publicznie.

Na szczęscie zawsze wyznawałam zasadę
Nie myśl ! A jeżeli już pomyślałeś to – Nie mów ! Ale jeżeli już powiedziałeś to –Nie pisz !
Jeżeli już napisałeś to – Nie podpisuj ! .. A jak podpisałeś, no to się k.... potem nie dziw.



Czy wy czytacie ze zrozumieniem to co wrotki pisze czy poprostu to że się z nie zgadza z większością wystarczy?
Jeżeli ktoś publicznie prosi o pomoc, to musi się publicznie spowiadać. I tyle. Co tu jest nie zrozumiałe?



Ogurek, dokładnie tak.
Wkurza mnie,że do południa pobieżnie przeczytałam posty, chętnie przeczytałabym jeszcze raz- ale w całości. Pamiętam wpis Lostak, który znikł- dlaczego?
Bogdan, wyleciało sporo moich postów i innych, w tym Lostak, że niby OFF. A dyskusja była o należnym odszkodowaniu przy wypadku z udziałem konia. I to mnie wkurza !
No właśnie ja w tym nie wiedziałam OFFa- i wkurza mnie to,że na spokojnie raz jeszcze nie mogę przeczytac. Tak z ciekawości- często jest to na forum stosowane,że wyrzuca się cześc rozmowy bo to niby off? Jakoś wcześniej tego nie zauważyłam.
wkurza mnie debilizm wyłaniający się z postów Żabeczki

serio serio
mam sie wzruszyć? nagonke chcesz na mnie nasłac? ;] na zdrowie, baw sie dobrze.
no właśnie o tym mówię. Choć tym razem z nutą rozbawienia.
_kate  😁 😁 😁

Mnie wkurza ze nawet w wątku co mnie wkurza ktoś próbuje wyperswadować innemu ze nie powinno go to wkurzać.
kate a co takiego debilnego jest w wypowiedziach zabeczki17?
wszystko. Serio, byłoby krócej wymienić co nie jest.
Tylko wiesz, nie mam ochoty wchodzić w taką dyskusję, bo ostatnie strony tego wątku przypominają kłótnie z przekupami na targu, która jak Cię zapiszczy, to myśli, że ma rację. A jak w tej chwili tego nie widzisz, to nie widzę sensu tłumaczenia.
Hmm kate wiesz kazdy ma prawo do wyrazenia swojego zdania zwlaszcza w tym watku ja z czystej ciekawosci zapytalam 😉
tylko wiesz, gdybym miała czytać jej wypowiedzi, których staram się unikać, tylko po to, żeby tłumaczyć to, co dla mnie bije po gałach, to bym się pocięła tępą żyletką.
infantylność, pustosłowie, tępota.
_kate mocno zaniżyłaś poziom swoich wypowiedzi dodając 3 ostatnie wyrazy.  😉
[nie złośliwie, nie staje w niczyjej obronie, tak po prostu to widzę, wszystko do "żyletki" było w porząsiu i nagle bach]

Co mnie wkurza ? A ostatnio chyba poziom prowadzonych dyskusji. Na wielu osobach się mocno zawiodłam, ewidentnie za wysoko oceniałam niektórych użytkowników.
_kate, jak to na R-V mówią - masz przycisk "ignoruj". I stresu będzie mniej 😉
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się