Ktoś- jestem tego samego zdania co Dworcika,jednakże jeśli Cię to uraziło,a jak mniemam tak się stało co wnioskuje po poprzednim poście to przepraszam :kwiatek:
duunia A Tobie radzę zajać się doskonaleniem nauki czytania ze zrozumiem,bo ja napisałam nt współczucia dziecku,a nie cokolwiek obraźliwego,co już zostało wyjaśnione.
To właśnie ludzkie współczucie wobec wszystkich istot czyni z niego prawdziwego człowieka. Albert Schweitzer- czyli taki tam sobie koles który był pacyfistą 🙂 :kwiatek:
Zbyt wielu koni też na tym forum nie mamy, a jednak czasem ktoś wyraża swoje zdanie nt ich traktowania chociażby. Ktoś, powinnaś się już przyzwyczaić, że Wrotki wkurza wiele osób i może zdarzyć się, że ktoś wyrazi współczucie skierowane do osób mających z Nim kontakt. nawet jak bym miała dziecko z Hanibalem Lecterem czy Jarosławem Kaczyńskim,nie pozwolę,by ktoś je obrażał.
współczucie to coś innego niż podejrzewanie,że dziecku dzieje się krzywda.Mojemu dziecku nie ma czego współczuć,więc zajmijcie się swoim - jak widać chorym życiem emocjonalnym - a nie mojego dziecka.\ incognito - przeprosiny nie zostają przyjęte.
Ktoś, po pierwsze, ja mimo wszystko widze różnicę pomiędzy wypowiedzią "denerwuje mnie zachowanie uzytkownika X" a tekstem "uzytkowniku Y, ty miernoto/głupku/i tak dalej"
po drugie, co do wpisów "obrazających" wrotka - wybacz, ale kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. wrotki sobie tutaj długo i sumiennie budował na wielu frontach "fanklub". zdaje mi sie, że na priwach go już o tym ostrzegałam. i zdaje mi się, że nie postanowił zrozumieć wówczas mojej wypowiedzi.
po trzecie, długo wrotkowi na wiele było pozwalane, na tyle samo zamierzam pozwalać innym użytkownikom.
...wystarczy że zostało wymienione i to w obraźliwym dla rodziców kontekście, sztukę o której mówisz opanowałam na tyle zeby na coś takiego zwrócić uwage, incognito
Nie zauważyłam, żeby ktoś obrażał Twoje dziecko. Wyrażenie opinii nt Jego ojca i faktu, że owy pan je wychowuje nie jest obrażeniem dziecka. Moje życie emocjonalne ma się świetnie 🙂
Wkurza mnie modne od dłuższego czasu "leczenie kompleksów", wystarczy nadepnąć komuś na odcisk lub nie zgodzić się z kimś i już "leczymy swoje kompleksy" 😵 Wkurza mnie też, że wrotki na każdy atak odpowiada wypominając jeździeckie niedostatki, nie rozumiem co ma dyskusja w tym wątku do umiejętności prezentowanych przez danego użytkownika. Wrotki, inteligentny z ciebie facet, ale argumenty tego typu są zdecydowanie poniżej pasa...
Dyskusja o dziecku też wydaje mi się być "ostatnią deską ratunku" w przypadku braku argumentów. Skoro nie mam nic do powiedzenia, to milczę, a nie wywlekam sprawy czyjejś rodziny 🙄
Ktoś-źle odebrałaś to co napisałam,ale Twój opaczny sposób interpretacji mojej wypowiedzi nie jest moją winą.Obraziłam Twoje dziecko współczując mu?Piszesz o tym co rzekomo było w mojej wypowiedzi,ale jakoś czytając ją kilkakrotnie tego nie zauważyłam,więc nasuwa się prosty wniosek,przeczytałaś to co chciałaś,a nie to co napisałam.Nigdzie,powtarzam nigdzie nie było żadnych podejerzeń związanych z jakimkolwiek krzywdzeniem dziecka.Pozwole sobie cytować ów post,bo widzę,że chyba coś Ci umknęło.
"trusia-popieram,ponadto współczuje dziecku jeżeli będzie miało wpojone takie dziwne wartości przez ojca..."
incognito Nie zamierzam nikogo bronić, ale nie dziw się, że matka reaguje w taki sposób (może nieco zbyt emocjonalny) na wypowiedzi dotyczące jej dziecka. Nawet jeśli nie widzisz w nich nic obraźliwego... W ogóle nie powinna się tu pojawić wzmianka na temat córki Ktoś, bo właściwie nie musisz nawet wiedzieć o jej istnieniu (nie jest to sprawa forum).
sobie współczuj, skoro w czymkolwiek popierasz trusię...przecież to najlepsze świadectwo bezkresnej głupoty 🤔
Dziękuję za komplement. Takie stwierdzenie z klawiatury osoby wypowiadającej się tak, jak wypowiada się wrotki, to jest wielka pochwała. Kolejny dowód, że jestem normalna.
Pauli-rozumiem i przeprosiłam 😉 mam nadzieje,że Ktoś nie będzie żywić urazy jeśli jednak tak to płakać nie będę,bo,o czym już wielokrotnie napisałam dziecka nie obraziłam.Poza tym to wrotek napisał pierwszy nt córki stąd moje odniesienie do jej ososby.
Jak dla mnie to koniec już tej na dobrą sprawę zbędnej nic nie wnoszącej polemiki :kwiatek:
Jeżeli ktoś otwarcie mówi o posiadaniu dziecka, wiadomo również kto jest Jego ojcem, pod każdym postem jest suwaczek, na forum pojawiają się zdjęcia, to trzeba liczyć się z tym, że ktoś może o tym fakcie wspomnieć w innej dyskusji. Nikt tu nie mówi, że czyjeś dziecko jest takie, siakie czy owakie, ale że mu współczuje JEŚLI będą mu wpajane wartości, z którymi dany użytkownik się nie zgadza. Nie ma w tym nic obraźliwego.
incognito Nie zamierzam nikogo bronić, ale nie dziw się, że matka reaguje w taki sposób (może nieco zbyt emocjonalny) na wypowiedzi dotyczące jej dziecka. Nawet jeśli nie widzisz w nich nic obraźliwego... W ogóle nie powinna się tu pojawić wzmianka na temat córki Ktoś, bo właściwie nie musisz nawet wiedzieć o jej istnieniu (nie jest to sprawa forum).
Ale sorry, czy to jest jakaś prawda objawiona, kto jest ojcem córki Ktoś? Ja nie wiedziałam, dopóki Ktoś nie zaczęła teraz o tym mówić.
a dziecko będzie mieć wpojone zasady które zbudowały cywilizację białego człowieka...w odróżnieniu od relatywizmów, sprzedawanych przez oszustów.
wrotki zaczal temat dziecka, nikt inny - zapodal temat a ze poziom rozmow schodzi na jego poziom... to inni podlapali...co zrobisz. wczesniej wrotki obrazal rodzicow poszkodowanej, tez bezpodstawnie - ale prosze was nie znizajmy sie do jego poziomu 🤔
Ktos nie bierz tego tak do siebie, chodzilo o krytyke dla wrotka a nie dla Twojego Bejbi :kwiatek:
na pytanie co mnie wkurza na re-volcie odpowiadam z wielka przykroscia - wrotki 🙁 a dokladnie chodzi mi o jego dziwna satysfakcje podczas gnebienia mlodziezy w potrzebie 😁. na prawde oczekiwalam czegos bardziej na poziomie od czlowieka tak doswiadczonego.a tu psikus.a tak...to nic mi na tym forum nie przeszkadza :kwiatek:
a dziecko będzie mieć wpojone zasady które zbudowały cywilizację białego człowieka...w odróżnieniu od relatywizmów, sprzedawanych przez oszustów.
wrotki zaczal temat dziecka, nikt inny - zapodal temat a ze poziom rozmow schodzi na jego poziom... to inni podlapali...co zrobisz. wczesniej wrotki obrazal rodzicow poszkodowanej, tez bezpodstawnie - ale prosze was nie znizajmy sie do jego poziomu 🤔
trusia Jasne, to żadna tajemnica, ale nie ma żadnego związku z końmi ani jeździeckim forum. Jedni wspominają o swojej rodzinie, inni nie i nie uważam, żeby było to powodem wykorzystywania pewnych faktów w dyskusji, których ona nie dotyczy. Chodzi mi tylko o oddzielenie spraw forum od prywatnego życia forumowiczów, nie mam na myśli wyłącznie Ktoś i wrotka. Jeśli chodzi o samego wrotka, to na forum może sobie pisać, co mu tylko do głowy przyjdzie, a w rzeczywistości być zupełnie innym człowiekiem (wiedzą to tylko ci, którzy go znają osobiście), apeluję tylko, żeby nie mieszać tych dwóch spraw.
[quote author=** alleXandra ** link=topic=785.msg909148#msg909148 date=1298375907] a dziecko będzie mieć wpojone zasady które zbudowały cywilizację białego człowieka...w odróżnieniu od relatywizmów, sprzedawanych przez oszustów.
wrotki zaczal temat dziecka, nikt inny - zapodal temat a ze poziom rozmow schodzi na jego poziom... to inni podlapali...co zrobisz. wczesniej wrotki obrazal rodzicow poszkodowanej, tez bezpodstawnie - ale prosze was nie znizajmy sie do jego poziomu 🤔
No i tym razem ukręcił sobie łeb 🙂 [/quote]Ukręcenie łba nie grozi tylko osobie, która nie ma kręgosłupa
Jeśli chodzi o samego wrotka, to na forum może sobie pisać, co mu tylko do głowy przyjdzie, a w rzeczywistości być zupełnie innym człowiekiem (wiedzą to tylko ci, którzy go znają osobiście)
Nawet film o takiej postaci nakręcono. Zwał sie Dr. Jekyll and Mr. Hyde
Czytałam że osobowość mnoga to dosć częste schorzenie.... czyżby? 😎
Ale no cóż nie wypowiadam sie, bo nie jeżdże zbyt dobrze,... no kurcze nie mam super umiejętnosci jeździeckich aby podskoczyć słownie do tak zaje mega fantastycznej osoby 😵
[quote author=Ktoś link=topic=785.msg909112#msg909112 date=1298374868] caroline, i pozwalasz obrażać również moje dziecko,tak? sorry,nie mam więcej pytań,zabieram swoje zabawki. [/quote]
Czy wy czytacie ze zrozumieniem to co wrotki pisze czy poprostu to że się z nie zgadza z większością wystarczy? Rozumiem tych którzy mają go dość za osobiste przytyki, nie rozumiem po co prowadzić dyskusję w ten sposób, ale to co tu się ostatnio dzieje jest chore. I nie pisze o nim.
Jeżeli ktoś publicznie prosi o pomoc, to musi się publicznie spowiadać. I tyle. Co tu jest nie zrozumiałe?
.. że do pewnych spraw można podejść znacznie kulturalniej, bez arogancji i insynuacji. Sytuacja na tamtym wątku jest trudna i nie tylko wrotki pragnie wyjaśnień. Jednak tylko on zachowuje się w sposób tragiczny.
ogurek dobrze że uświadamiasz mnie o moim bezczelnym języku ( jakbym o tym nie wiedziała pfff)... ale zapytaleś o konretną sprawe więc łaskawie ci ją wyjasniłam.