Forum towarzyskie »

Kto/co mnie wkurza na re-Volcie? Reaktywacja ;)

Halo a ja od kilku miesięcy się meczę ktoś ty, bo tak sensownie piszesz  😉
Ale zarzekać się, że tak nie jest???

a ktos tak twierdzi?
mnie to nie dziwi - bo to nie jest zadna nowosc, ze najlepiej czyta sie... swoje wlasne posty, bo i najdoskonalej wie sie co ich autor mial na mysli 😉 w nastepnej kolejnosci - fajnie sie tez czyta to, co napisali ci, ktorych sie lubi, z ktorymi ma sie podobne widzenie spraw czy po prostu podobne doswiadczenia.  
na szarym koncu sa ci, ktorych nie znamy i ci, ktorych nie lubimy. ich posty czyta sie najmniej przyjemnie i czesto - najbardziej pobieznie.

i jeszcze tylko jedno slowo odnosnie "ignorowania" wypowiedzi - niekiedy bywa tak, ze po prostu nie ma juz czego dodac i nie ma sie tez z czym klocic - i co wtedy? dla czyjegos samopoczucia mamy produkowac "nieregulaminowe posty"? 😉
litosci, ilosc komentarzy nie powinna budowac ani niszczyc czyjegos ego 😉

ci, ktorych nie lubimy. ich posty czyta sie najmniej przyjemnie i czesto - najbardziej pobieznie.


No nie wiem, nie wiem  😁
[quote author=caroline link=topic=785.msg151170#msg151170 date=1232408458]
ci, ktorych nie lubimy. ich posty czyta sie najmniej przyjemnie i czesto - najbardziej pobieznie.


No nie wiem, nie wiem  😁
[/quote]
pewnie zalezy po co/dlaczego sie je W OGOLE czyta 😉
nie watpie, ze niekiedy/niektorzy posty "wrażych autorow" czytaja nad wyraz wnikliwie 😉

ale pisalam o zasadzie 😉 a nie o "stanie wojennym" 😉
mnie wkurza ze niektorzy mają taką manię i co jakis czas przypominaja nam zdjęcia ktore juz oglądalismy sto tysięcy razy
ilez można? az się towarzystwo nimi wyrzyga?
halo
Dokładne to miałam na myśli 😉

Nie mam zamiaru marudzić, że coś mi się nie podoba na forum, bo jestem tu, udzielam się i dobrze mi z tym 😉
A to, że ktoś może nie czytać moich postów... trudno, muszę z tym jakoś żyć 😉
mnie denerwuje to, że  niektórzy te same zdjęcia w co najmniej 5 wątkach wrzucają i co się nie otworzy to znowu te same zdjęcia jednej osoby
Haha, rzeczywiście post justyny--, jest dowodem na to, że ludzie wątków nie czytają . Strona wcześniej:
mnie bardziej niz duze zdjecia wkurza wklejanie tych samych zdjec w 5 roznych watkach. i w kazdym sie oczywiscie oczekuje ochow i achow, chocby nie wiem jak byly one nieciekawe... nie liczy sie jakosc ale ilosc ;]
Strzyga,  przepraszam Cię bardzo, ale chyba może mnie denerwować to samo co Kujkę i mam prawo akurat w tym wątku wyrazić swoje zdanie i wcale nie wynika to z mojego nie czytania, tak więc zanim kogoś osądzisz najpierw się zastanów czy aby napewno masz rację, poza tym tytuł wątku "Kto/co mnie wkurza na re-Volcie?" jak byś nie zauważyła.
justyna--, mnie to śmieszy jedynie, poza tym to fajne zobrazowanie.
sznurka- aż do następnej sesji fotograficznej?  😁
busch, niestety wlasnie nie. bo sznurce chodzi o to ze ludzie wstawiaja zdjecia z jednej sesji przy kazdej mozliwej okazji, nawet jesli maja jakies inne.
sznurka- aż do następnej sesji fotograficznej?  😁

A co jak fotograffa brak'nie?  🏇
[quote author=busch link=topic=785.msg152168#msg152168 date=1232487676]
sznurka- aż do następnej sesji fotograficznej?  😁

A co jak fotograffa brak'nie?  🏇
[/quote]

Będziem rzygać 😁
mnie wkurza ze niektorzy mają taką manię i co jakis czas przypominaja nam zdjęcia ktore juz oglądalismy sto tysięcy razy
ilez można? az się towarzystwo nimi wyrzyga?


Linka  🙇  🙇  🙇 ja już rzygam!!  🤣
zaba- ja wtedy rzucam ciągle stare zdjęcia, peszek  😵
Ja się dziwię, że mnie nie wkurzyło święte oburzenie, jakie wywołałam w wątku o interpretacji zdjęć. Szczerze mówiąc jestem bardziej zdziwiona i hm... no nie mam słowa, bo ani mnie to śmieszy ani wkurza  🙂 Czasem ludziom brak pokory-rozumiem to jeszcze, ale mi by było głupio pisać posty w stylu szafirowej, caroline i sierry (mam na myśli TYLKO ten wątek) nie sprawdzając w jakimś podstawowym źródle czy na pewno mam rację. Reakcja Sierry wydała mi się fajna- poczytała, zastanowiła się i już- po sprawie. Szczególnie śmiesznie takie "oburzone", wręcz trochę obraźliwe wobec mnie posty wyglądają w świetle wielu kolejnych, gdzie moje zdanie poparte jest wypowiedziami autorytetów w jeździectwie i okazuje się, że-potocznie mówiąc-to ja miałam rację. Nie chodzi mi nawet o to, że jeździectwo to sport wymagający pokory, ale takie wpadki są po prostu kompromitujące, szczególnie jeśli ktoś się kreuje na super jeźdźca/instruktora a nie wie jak wygląda kłus  🙂 Wybaczcie, że tak po nickach, ale i tak wszyscy wiedzą o co chodzi, więc po co robić teatrzyk  🙂
Burza, a ja myslalam ze tylko mnie to drazni
P.S. dzis zagladam i co widze? znow to samo....
Dzionka, jesli pijesz do mnie - to tak sie sklada, ze sprawdzalam w tych "podstawowych" zrodlach 😉 ale nie zamierzam sie przerzucac "nazwiskami", temat zamkniety. Natomiast na to, ze w "goracym momencie" tamtej dyskusji moje posty pojawialy sie ze sporym opoznieniem i przez to sa (oglednie mowiac) niekiedy mocno od czapki  😁  na to nie mialam wplywu (ale do "sprawcow" pretensji nie mam 😉)
ale skoro wracasz do tamtego watku - to powiem ci szczerze: to cudownie, ze mialas racje co do tego okreslenia/nazewnictwa.  👍
tylko, że to mi przypomina powiedzenie o starym, popsutym zegarze, ktory ma racje dwa razy na dobe. i co z tego? nadal jest tylko starym, popsutym zegarem  🙄
KOFFAM WAS!
KOFFAM WAS!

ale to cie wkurza czy tym chcesz wkurzyc nas? 😉
Twoje posty pojawiły się z opóźnieniem i to ja niby jestem zepsutym zegarem?  😁 Nie no, jak dla mnie koniec tematu, ale to zestawienie mnie rozbawiło  😀
Burza, a ja myslalam ze tylko mnie to drazni
P.S. dzis zagladam i co widze? znow to samo....


chciałam napisac ze z klawiatury mi to wyjełas ale nie chcialam sama siebie wkurzac postami pt. "zgadzam sie z..."  😉
Mnie to strzela średnio hm. Raz na tydzień, dwa.
Aż do piany na zębach no ale co poradzić, ignor  😉 jest nas więcej  😅
wkurza mnie...jak ktos... w jednej wypowiedzi... sadzi ... milion ... wielokropkow...

nie wiem, ma to sprawiac wrazenie, ze takie natchnione czy co?
Ushia gdzie taki smaczek odkryłaś?  😀iabeł:

Nie, to po prostu oznacza, że komuś się ciężko myśli  😂
ew. kropka się zacina... (to też było wredne)
Ja używam wielokropków, czy to znaczy, że wolno myślę? 🙄
Nie bardzo rozumiem w czym problem.
uzywam a naduzywam to jest roznica - mala, ale jednak istotna  🙄

Burza - nie powiem  😎
A w którym momencie możemy mówić o nadużyciu?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się