Forum konie »

dodatki witaminowe, mineralne, odżywki itp

A związek o nazwie fumaran magnezu(mam nadzieje ze nie przekreciłam) to organiczny czy nieorganiczny?
Czy magnez powinno sie uzupełniac dodatkowo (nie tylko to co mam w chevinalu) w przypadku nerwusa czy ilosc ze zwykylych witamin wytarczy?
Organiczny 😉 Chemia z liceum się kłania 😉
Alaska dzieki  🙂 Chemia zawsze u mnie leżała  😁
czy do Marstall Force 10kg dołączona jest miarka? jeżeli tak to 1 miarka to ile to gramów witamin?
Do 10 kg w wiaderku jest dołączona miarka, do worka nie, miarka to kubeczek z podziałką gramową, chwodzi 100 albo 120 gr o ile dobrze pamiętam
Dziewczyny, pomocy! Czy istnieje jakiś preparat dopaszczowy (proszek, płyn, a marzeniem w ogóle by była pasta w strzykawce podawana doraźnie w skoncentrowanej dawce), który łagodzi skutki alergii, zmniejsza opuchliznę, bolesność, swędzenie itd.?
ashtray, najpewniej po prostu wapno. Takie dla alergików, zazwyczaj w postaci tabletek musujących do rozposzczenia w wodzie, tudzież w w formie syropu. Tylko koniowi podajesz w odpowiednio większej dawce.
Wapno na pewno podam, ale nie wiem czy pomoże, więc szukam czegoś jeszcze. W tym roku mój koń już drugi raz dostał silnego uczulenia po ukąszeniach owadów. O pierwszym razie pisałam w wątku przeciwowadowym. Teraz ma cały brzuch w wielkich spuchniętych gulach, puzdro, szyja, łopatka, chrapy, warga. Na szczęście nie boli go to, daje się dotknąć, zachowuje się normalnie- nie ma trudności z oddychaniem, przełykaniem, zrobieniem siusiu. Ma apetyt i dobry humor. Ale wygląda to tragicznie  😲
Smarowidła typu Fenistil nie pomagają za bardzo na tak duże ślady. Nigdy nie miał na nic alergii, zawsze wychodził na trawę i do tej pory nic mu nie było. Jakieś zmutowane te owady w tym roku. 🙁

edit: na anglojęzycznych forach znalazłam informacje o 2 preparatach, które mogłyby pomóc w takich przypadkach- HistAll i Tri Hist. Oba niedostępne w Polce, nie odszukałam też niczego podobnego. 🤔 Wyczytałam jednak, że niezłe efekty daje podawanie leków zawierających cetirizini dihydrochloridum. Znajduje się on w składzie np. Zyrtecu. Jutro zadzwonię do weta i wypytam czy mogę to podać koniowi.  👀
Do 10 kg w wiaderku jest dołączona miarka, do worka nie, miarka to kubeczek z podziałką gramową, chwodzi 100 albo 120 gr o ile dobrze pamiętam

dzięki  :kwiatek:
Czy stosował ktoś połączenie suplementów Derbymed Orysanol E oraz Myocrescat bądź HMB Beta advantage + gamma orysanol? Jakie efekty po jednym i drugim zestawie? Jaki gamma orysanol stosowaliście do HMB?  :kwiatek: a może jest coś jeszcze lepszego?
mam rekonwalescenta po urazie międzykostnego, co możecie mi poradzić w ramach dalszej suplementacji?
na start wet poleciła msm lub aptoflex, dostawał prawie miesiąc aptoflex, ale jest to dość drogi preparat i szukam czegoś wspomagającego odbudowę ścięgien/więzadeł a "po taniości"

na razie waham się pomiędzy:

Podkowa - Mieszanka na stawy i aparat ruchu ziołowa — Typ I lub Typ II, nie wiem w sumie jaka jest różnica bo się na ziołach nie znam, ale dopytam przy zakupie, chyba że ktoś z Was posiada adekwatną wiedzę
http://onephoto.nazwa.pl/konieliny/liny_nowe/produkty.php?kategoria=14&lang=pl

Nutri Horse Gel
http://www.mksklep.pl/nutri-horse-gel-3000-p-5945.html

Nutri Horse Chondro Plus
http://www.mksklep.pl/nutri-horse-chondro-plus-1000-p-5948.html

Makana MSM
http://www.mksklep.pl/makana-msm-500-p-8290.html

inne:

Dzika róża
http://www.mksklep.pl/makana-dzika-roza-500-p-8212.html
http://www.mksklep.pl/makana-dzika-roza-lupiny-mielone-500-p-8230.html

Niełuskane proso
http://www.mksklep.pl/epona-nieluskane-ziarno-prosa-1500-p-10670.html


Zaznaczam, że mój skubaniec omija proszki szerokim łukiem, mogę ewentualnie rozważyć dolewanie oleju i mieszanie wszystkiego 🙂

Ma ktoś lepsze pomysły lub umie poradzić co wybrać?
Zależy mi przede wszystkim na ścięgnach/więzadłach, nie na stawach i definitywnie żadnych czarcich pazurów i innych przeciwbólowo/przeciwzapalnych, bo to nam niepotrzebne
aleqsandra nam wetka w trakcie leczenia międzykostnego zaleciła stosowanie preparatów z dużą ilością kolagenu. Poleciła Gelapony Arthro, byłam z niego bardzo zadowolona. 🙂
Co do preparatów p.Podkowy to nie polecam. Używałam kwasu ha, połasiłam się na niższą cenę i nie przyniósł najmniejszego efektu.
ashtray, gelapony arthro stosowałam jak tylko zakupiłam B. w ramach profilaktyki, niestety nie mieści się on w zakresie "po taniości"

Podkowy miałam witaminy, ciężko mi stwierdzić czy były dobre czy nie... jedyny problem to forma proszku, którą Buniek skrzętnie omija
aleqsandra, ja mam bardzo fajny MSM, Farnamu. Jest bardzo wydajny. Fakt - jest w proszku, ale nie takim sypkim, łatwo się przykleja do jedzenia 🙂
MSM po taniości ma też Gold Label. Co do Gelapony Arthro-popieram zachwyty 😉
Tu masz też tani msm http://www.mksklep.pl/equipower-msm-800-p-11080.html

Jednak najlepszy byłby Gelapony Artro, do tego jakiś msm dodatkowo.

My właśnie na Orlingu i Equipower msm jedziemy przy międzykostnym, oprócz ultradźwięków.

Nutri Horse Gel wcale nie wychodzi tak super tanio biorąc pod uwagę ilości które trzeba dawać - opakowanie starczy Ci na 20 dni przy dawce 150 g. Czyli wychodzi drożej niż Artro Biosol za 40 dni masz niecałe 200 zł, a przy nutri horsie 40 dni będzie kosztowało prawie 300 zł.

No i  Gelapony Artro jest też w płynie 
Louisa tylko że wszystkie biosole - czyli suplementy orlinga w płynie - wychodzą drożej niż w proszku. Aczkolwiek twierdzę, że jedne z najlepszych suplementów na rynku - przynajmniej z obserwacji efektywności podawania na naszych koniach
junona wiem że biosole są droższe, ale aleqsandra pisała że jej koń nie lubi proszków, a tu biosol wychodzi taniej niż jedna z jej propozycji w proszku.

Z nutri horse miałam tylko biotynę i nie byłam zadowolona, kopyta faktycznie jeszcze szybciej rosły (chociaż to akurat nie było mi potrzebne i tak kowal musi często przyjeżdżać) ale jakości rogu nie poprawiła u żadnego z dwóch koni które tego potrzebowały.

Suplementy od Pana Podkowy - hmm... u mnie się tylko jego zioła sprawdzają, z niczego innego nie byłam zadowolona, no i nawet mało wybredne konie nie chciały tego jeść.
Louisa a co testowalas? u nas tylko kwas hialuronowy zdal egzamin. Szukam jakiegos sprawdzonego preparatu z kolagenem ze stabilizatorem, zadna zwykla swinska wieprzowina i zelatyna  z marketu nie wchodzi w gre 😉
Karla, a jakiej firmy kwas hialuronowy stosowałaś?

różne, różniaste🙂 tu pisałam o stosowaniu kwasu od Podkowy- koń starszy, nie jako środek leczniczy a tylko jako wspomagacz przed zawodami🙂
Karla🙂 miałam kilka rzeczy, bo cena kusząca, na pewno magnez i l-tryptofan (tego to w ogóle skarmiać się nie dało, kobyła ledwo co jadła, przez całą noc męczyła, obojętnie w czym by nie było wymieszane, a to "śmietnik" jakich mało, wszystko wciągała), biotynę też miałam, podawana długo i zero efektu, jakiegokolwiek. Coś tam jeszcze było, ale też bezszałowe.

[quote author=Karla🙂 link=topic=78.msg1855265#msg1855265 date=1377078284]
Louisa a co testowalas? u nas tylko kwas hialuronowy zdal egzamin. Szukam jakiegos sprawdzonego preparatu z kolagenem ze stabilizatorem, zadna zwykla swinska wieprzowina i zelatyna  z marketu nie wchodzi w gre 😉
[/quote]

Orling!  🙂
Louisa, dziękuję 🙂

Karla🙂, też szukałam i znaleźć ni chu chu
chyba skonczy sie na promocyjnym nutrihorsie -ktos? cos? kiedys? :kwiatek:
Karla  zapoznałam się ze składem kilku produktów Nutri Horse; biotyną, elektrolitami i magnezem.
Daję elektrolity  - składniki są w formie organicznej więc lepiej przyswajalne. Koń czuje się Ok, nie jest zmęczony po mocniejszym ruchu, pije chętnie wodę,wydaje mi się że nic więcej nie trzeba oczekiwać od elektrolitów.

Teraz wzięłam biotynę, skład ma b. dobry, idealna proporcja miedzi do cynku i znowu ich organiczne związki. Parę osób stosujących dobrze ją oceniło, ale wzrost rogu i jego jakość to cechy jednostkowe więc nie ma co oczekiwać że każdy kon zareaguje tak samo.  Nie mam jeszcze doświadczenia bo zacznę teraz dawać . 😉

Ogólnie podobają mi się składy Nutri Horse i związki makro - i mikroelementów.
Nutrihorse'a stosuje i jestem również zadowolona- ostatnio wysypała nam się grzywa (starszy postanowił się drapać i załatwił grzywę na amen) i zaczęłam dawać biotynę i powiem że jeszcze nigdy mu tak szybko nie rosło 'siano' na głowie.


Wcześniej dawałam też glukozaminę i muszę powiedzieć, że koń się całkiem fajnie po niej ruszał (jak na swój wiek).

Louisa a jak długo dawałaś biotynę NH? bo akurat na kopytach to dopiero po jakimś czasie (pół roku?) można ocenić jakość rogu
Louisa - może dlatego nie miałaś efektów suplementów od Podkowy, że stosowałaś tylko kilka elementów układanki i to nie te, które były potrzebne? Efekty się pojawią, kiedy zrównoważysz niedobory, a akurat słaby róg kopytowy to najczęściej efekt niedoboru cynku, nie biotyny czy magnezu. Magnez znowu dobrze robi "macantom" (jeśli już o kopytach mowa) - wzmacnia połączenie listewkowe, ale znowu: czy to nie był magnez nieoczyszczony (Podkowa ma różne w ofercie)? Jeśli dałaś ten paszowy, brązowy w kolorze, nie biały, to suplementowałaś konia żelazem, a to kopyta węcz rozwala, jeżeli i tak są "słabe" (czyli koń ma brak cynku, nadmiar żelaza) 😉

Także: to nie wina suplementów, a tego, że Podkowa umożliwia zakup pojedynczych składników i musisz dobrze wiedzieć, jakie składniki są Twojemu koniowi potrzebne. Ja byłam długi czas sceptycznie nastawiona do jego produktów, ale w końcu stwierdziłam, że na gotowym granulacie, który stosowałam do tej pory, już nie możemy się opierać (za bardzo "nie pasował" do siana po zmianie stajni). Wzięłam prosty, trzyskładnikowy mix mineralny: chelat cynku, chelat miedzi i drożdże selenowe. Bez biotyny, bez aminokwasów. Dawka jest MAŁA, konie wyjadają, chociaż z tymi wybrednymi troszeczkę czasem się trzeba "pomodlić nad żłobem" a efekty już widzę - między innymi wyraźna poprawa jakosci rogu kopytowego. Prócz tego daję im tlenek magnezu, ale ten oczyszczony, żeby nie niwelować efektu tamtej mieszanki - też mam efekty, zarówno kopytowe (lepsze chodzenie po trudniejszych podłożach) jak i psychiczne (są spokojniejsze i bardziej skupione na pracy). Ale ja wiedziałam, że tych mikroelementów i właśnie tych moim koniom brakuje. Raz, że z analizy siana, dwa, z obserwacji objawów niedoborowych.

bjooork - Jakość rogu można ocenić już po około miesiacu, max dwóch - ale trzeba patrzeć pod koronką, nie na poziomie ziemi 🙂
Karla🙂, wzięłam chondro-ma więcej keratyny niż ten gel, ale na razie się nie wypowiem, bo dopiero czekam na dostawę 😉

dea, mój jest macantem na twardej nawierzchni, dostawał mieszankę suplementów z dodatkiem tlenku magnezu i nic się w tej kwestii nie zmieniło... za to uspokoił trochę swoje nerwy, ale może to być też powiązane z ogólnym ucywilizowaniem się po zajazdce

jeśli chodzi o patrzenie na róg od koronki - tak, poprawił się, dzieciak miał zawsze dobre kopyta, ale od góry było ono miękkawo-szorstkie, a teraz się wyrównało
aleqsandra - bo to może być jeden z elementów układanki. Sam magnez cudu nie uczyni. Jeśli masz wątpliwości, czy w ogóle magnez ma znaczenie, to odstaw i zobacz, czy kopytny zacznie się lękać reklamówek w krzakach (u moich tak było 😉). Jeśli tak, to znaczy, że tego puzzle'a potrzebujecie - ale pewnie też i innych.
Ruda mi też chwilami maca, na przykład jak mniej chodzi albo na wiosnę, po bujniejszej trawce. Jest jednak wyraźnie lepiej. Zanim zaczęłam podawać magnez, w ogóle nie było opcji, żeby przeszła twardą drogą wysypaną kamyczkami. A teraz - np. w tę niedzielę nawet była chętna do chwili lekkiego kłusa na takiej drodze.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się