A widac jakis efekt w przyroście miesni (w skutek treningu oczywiscie)? Mam takiego sucharka i szukam czegos co nam pomoże sie nabudować, a nie zrujnuje kieszeni.
Zrobiłam porównanie w Excelu kilku dodatków witaminowych pod względem składu, wydajności i cen - zwariowałam, ale nie mogłam się zdecydować. 🤔wirek: A składy porównywane pomiędzy poszczególnymi podstronami były dla mnie średnio przejrzyste... Wrzucam, może komuś się przyda: KLIK. 😉 Zawartość poszczególnych składników jest podana na kg dodatku. Z góry zaznaczam, że porównywałam tylko takie, które wystarczają na dłużej niż miesiąc i które nie kosztują majątku.
Evson ja stosuję i podobnie jak Koniczka jestem bardzo zadowolona, trudno mi jednak ocenić przyrost masy na moim, bo chłopak ma już trochę wiosen i zaczynamy mieć problemy z syndromem SKS, czyli "starość k@!#!@# starość" - ale Marstall całkiem fajnie sprawdza się przy walce o wagę i utrzymaniem chłopaka w odpowiedniej kondycji.
Super, dzieki za opinie, w takim razie chyba sie zdecyduje 🙂 Wychodzi dosc tanio i wydajnie, porównujac z innymi przynajmniej tak mi sie wydaje. A jeszcze zastanawialam zamiennie sie nad gamma-oryzanolem bo mamy sporo do nabudowania po kastracji.. Wiecie moze na jakiej zasadzie to działa, czy GO mozna przebiałkowac czy to jest substancja działajac zupelnie na innej zasadzie? Bo mam pasze kondycyjną (a wiec chyba tez dosc duzo bialka), nie chce zrobic kuku koniowi.
GO nie przebiałkujesz, bo GO działa trochę jak L-karnityna u ludzi, pomagając przepalać tłuszcz na mięśnie, a przy tym ma mocne działanie antyoksydacyjne. Czyli jak masz konia chudzielca to raczej bym w preparaty z GO nie celowała. Preparaty typu Martstall Amino Muskell, Myoplast, Myocrescat i inne tego typu działają na zasadzie dostarczenia koniowi zestawu aminokwasów, a więc budulca mięśni.
GO nie działa na chudzielców 🙂 Pewnie ten olej suriny? Podawałam swojej jak była chuda,nie działało.Teraz daję swojemu wałachowi,żeby go jeszcze podbudować i działa-ale on już jest dość mocno umięśniony,na chudzielców niestety nie działa 🙁
U mnie się sprawdził na chudzielcu właśnie, ale chyba nie tyle działanie anaboliczne co przeciwdziałające stresowi oksydacyjnemu-sprawne mięśnie mają szanse lepiej, efektywniej pracować, a co za tym idzie szybciej zwiększa się ich masa. Natomiast Myoplast nie działał nic a nic. Często szczypiorki to typy folblucie, ze skłonnością do usztywnień, spalania-wtedy się sprawdza coś nie tyle na budowę masy, co właśnie wspomagające eliminacje sztywności. U nas go pomógł w sytuacjach skrajnych właśnie. Oczywiście nie jest to wynik wyłącznie GO (podawałam wtedy preparat equimins z nim właśnie), ale na pewno pomógł. Zdjęcie drugie-brzuch nie podlega komentarzom :P
GO nie ma b. mocnego dzialania antyoksydacyjnego niestety, jest ono duzo nizsze niz np. wit. E, ale ladnie wplywa na pewne szlaki metaboliczne w trenowanych miesniach i zdecydowanie poprawia parametry wysilkowe zwiazane z praca miesni zarowno przy wysilku intensywnym i krotkim jak i tym dluzszym. preparaty zawierajace L-karnityne dla koni to bujda na kolkach,u tego gatunku to nie dziala- lepiej dawac zielona herbate😉 bomby aminokwasowe- z tym tez trzeba uwazac, bo konie reaguja indywidualnie, czytaj nie zawsze dobrze. Sa klasyczne polaczenia kilku substancji, ktore zapewniaja m.in. ochrone odbudowywanych miesni, ochrone miesni przes wolnymi rodnikami, ochrone przed stanami zapalnymi podczas wysilku,transportu itp. znosza/zmniejszaja skutki miesniochwatu w obrebie miesni, no i finalnie zwiekszaja wytrzymalosc miesni na obciazenia (fizjologiczne- wysilek,patologiczne- urazy, stany zapalne bla bla bla),przez to wszystko latwiej o czysta, zdrowa i wieksza mase miesniowa🙂
Rozumiem, troche mi rozjaśniłyscie sytuacje 🙂 Ale mysle ze olej sam w sobie pomoze troche chudzielcowi czy sie myle? Generalnie zaden z preparatów nam tak nie pomoze jak solidna praca. Której jeszcze przez jakis czas brak bo sie rozkuł 🙄 Ale tak na przyszłosc próbuje sobie juz to w glowie poukladac. equi.dream Miło Jarda widziec, dobrze wygląda 🙂
dzięki. 😉 pewnie będę jeszcze dorzucać, bo dziś mi znajoma podrzuciła jeszcze koncept jednych witamin i muszę je przemyśleć, bo znów zgłupiałam. 🙇 i jeszcze będę szukać czegoś dla konia-seniora pod kątem trochę innych potrzeb, więc arkusz pewnie się rozrośnie. żeby mi się tak chciało tabelki do mojej pracy magisterskiej uzupełniać, to by było cudnie. 🤣
edit: mam jeszcze pytanko: czy to normalne, że zawartość poszczególnych witamin i pierwiastków różni się dość znacznie w zależności od postaci, w jakiej są witaminy? tzn. dorzuciłam sobie do tabelki witaminy Plusvitalu w syropie i pod względem składu wypadają dość ubogo w porównaniu z pozostałymi (np. Bestermine, o którym głównie myślę, ma 15 000 mg cynku, a Plusvital tylko 100 mg)... i teraz nie wiem, czy dlatego mają wszystkiego mniej, bo są w syropie i się o wiele lepiej przyswaja, czy po prostu mają mało i już, bez drugiego dna? ta druga wersja dziwiłaby mnie o tyle, że Plusvital uchodzi za witaminy raczej z tej wyższej półki... przez to się zaczęłam zastanawiać, czy też to dlatego Bestermine wypada tak dobrze w porównaniu z granulatami, że jest proszkiem i z tego tytułu musi mieć więcej wszystkiego, bo jest słabiej przyswajalne niż granulat...
brzezinka wydaje mi się, że większy wpływ na przyswajanie ma forma pierwiastka-może Bestermine ma owy cynk o takiej biodostępności, że z tej dawki wchłania się znikomy procent. Najlepiej są przyswajane pierwiastki na nośnikach chelatowych- nas lekki niedobór miedzi uzupełnił właśnie dopiero chelat, inne suplementy przyswajane był słabo. Forma ma chyba tylko wpływ na szybkość wchłaniania.
brzezinka ja niestety w temacie 😕 W tej chwili jedziemy na Equimeb HEPA z St. Hippolyta, na następny rzut planuję Ekyrenal z Audevardu (kocham tą markę za mega skuteczność). Mogą też być ziółka osteopest i karczochy
Mam nadzieję, że pomoże, ja jestem zachwycona tym co do tej pory jadły konie u mnie w stajni - te preparaty mają naprawdę widoczne działanie, w 100% warte swojej ceny. Testowałam Immuno RS , Zzen, Balsamic TC - wszystko mogę polecić. Też dla kucki wezmę Ekrenal jak mi się Equimeb HEPA skończy, bo my będziemy na wspomaganiu wątroby dożywotnio już chyba niestety.
A od dzisiaj testować będę Ekyflex Mobility, mam nadzieję że okaże się tak dobre jak reszta.