ja mogę z kolei napisać już kilka słów o MAGICu NAFa - suplement z magnezem.
Chyba mój koń mógł mieć jakiś niedobór tego pierwiastka, bo dostaje ponad tydzień i widzę różnicę. Nadal stracha się, ma chwile oporu i buntu, i ma momenty że kombinuje co by tu wykręcić zamiast zająć się robotą, ale podczas pracy 'nie gotuje' się tak bardzo. Ma spinki, jednak nie czuję się już na nim jak na bombie gotowej wybuchnąć w każdej chwili. Jego zachowanie nie uległo zmianie w żaden sposób, wcale nie tego oczekiwałam, ale pracuje się z nim lepiej, można w końcu złapać z nim kontakt, teraz czuję, że koncentruje się na mnie i na pracy - koncentracja to właśnie dobre słowo, na to powiedziałabym ten magnez wpłynął.
Naciau ja na odporność jestem wierna chevinalowi - od 2,5 roku. Pierwszej i trzeciej naszej wspólnej zimy podawałam - w drugą zimę dawałam minerały orlinga, ale z nich nie byłam do końca zadowolona. Chevinal do taki kop witaminowy, podaję od października do około lutego/marca.
Naciau, używałam echinaceę Nafa ale najtaniej Ci wyjdzie zakup siekanej (u nas w ogłoszeniach był 1 kg za 30 pln). Na pewno probiotyki podwyższają odporność.
Czy witamine E+ selen podaje się przy jakichs konkretnych wskazaniach / zapotrzebowaniu czy po prostu gdy chce się wspomóc metabolizm miesni? Mam ogiera ktory z racji zmiany miejsca zamieszkania oraz wiosny troche mi spadł z masy, a z mieśny był juz klapnięty wczesniej bo roztrenowany po sezonie wyścigowym.. Szukam czegos co pomoze mu troche nabrac mięska 😉
Wit. E + selen podaje się przy intensywnym treningu, ze względu na działanie antyoksydacyjne. Wspomaga "odpoczynek" zmęczonych mięśni, nie działa na ich przyrost, tym bardziej u konia roztrenowanego 🤣. Poza tym podawanie takich jednoskładnikowych witamin należy raczej wprowadzać po badaniu krwi, żeby nie przedobrzyć.
Rozumiem, czyli zupełnie na odwrót niz potrzebuje 😉 I wlasnie tez zastanawialam sie nad ta wybiorczościa witamin/minerałów, raczej nie bede sie w to pakowac i zdecyduje sie na jakas multiwitamine oraz olej. Dzieki za wyjaśnienie 🙂
Rozumiem, czyli zupełnie na odwrót niz potrzebuje 😉 I wlasnie tez zastanawialam sie nad ta wybiorczościa witamin/minerałów, raczej nie bede sie w to pakowac i zdecyduje sie na jakas multiwitamine oraz olej. Dzieki za wyjaśnienie 🙂
Polecam zrobic trichoskopie skaningowa, a podpowiem,ze niektóre pasze maja juz w sobie olej tłoczony na zimno i dokupowanie ekstra,to tylko wyrzucenie kasy zwlaszcza jesli po trichoskopii wyjdzie,nie trzeba podawac.Dla zainteresowanych moge przesłac wyniki takich badan dla rozeznania🙂 O tej porze roku polecam Pre Alpin St.Hippolyt ,czyste włokno i zioła,moczy sie,konie chetnie jedza taka papke,swietny w momencie braku juz niestety dobrego siana🙂
anai, dzięki 🙂 chętnie kupię taki chevinal w granulacie, nawet nie wiedziałam, że jest. Mój cudowny koń po prostu nie je proszków i płynów, a granulat zawsze się jakoś przemyci. Zaraz zacznę szperać w necie i sobie zamówię 🏇
Też słyszałam, że chevinal jest dobry, ale niestety najmniejsze opakowanie to 4 kg. Czemu nie robią próbek pasz i suplementów dla koni ? Pewnie dlatego, że takich dziwnych koni jak mój, (czyli żarłoków, które poza owsem, sianem i sieczką od Podkowy nic nie chcą ruszyć) jest niewiele 😵 A ja bym tak pół kilograma potrzebowała na próbę 🙁
[quote author=misia997 link=topic=78.msg1720284#msg1720284 date=1363703193] Juliaaa no właśnie 🙁 Jak będziesz zamawiała to mogę od Ciebie odkupic z pół kilo tego chevinala 😀iabeł:
znalazłam jeszcze plusvital w granulacie i będę się zastanawiać między plusvitalem i chevinalem. W razie czego mogę się podzielić 🙂 [/quote]
Co do Chevinala, to znowu jest dziura w dostawach do Polski. A "dziury" potrafią trwać 2-4 miesiące. Z nim jak w tej piosence - "pojawiam się i znikam".
moja cukier i owies jak najbardziej, ale tego co powinna czyli sieczka, musli i witaminy nie chętnie. Znalazłam jeszcze coś takiego: http://www.wetfarma.pl/produkty.php?produkt=139 jest po 4 lub 10 kg.
Edit: w starym młynie data dodania produktu to 10.06.2011, więc trzeba zadzwonić i się dowiedzieć czy w ogóle jest.