na wstępie proszę o pomoc. :kwiatek:
generalnie mój koń u poprzedniego właściciela był lekko zaniedbany - kopyta minimum 7-8 miesięcy nie widziały kowala... były w tragicznym stanie. poza tym ogólnie sądzę że nie był zbyt dobrze odżywiany, teraz już przybrał na wadzę, wygląda lepiej. chociaż sierść jest nadal matowa i wychodzi dosłownie garściami. dzisiaj porównywałam w stajni z innymi końmi, nikomu poza nim aż tak sierść nie wyłazi.
do sedna, w tym tygodniu był kowal, teraz smaruje dziegieciem, ale polecono mi zakup jakiś witamin - konkretnie biotyny. na początek wybrałam tę -
http://sklep.bergo.pl/biotyna-dlakoni-biotin-plus-eggersmann. czy to dobry wybór?
ponadto nie wiedziałam gdzie o tym napisać, więc może tutaj będzie akurat - po półtorej godziny jazdy koń musi się suszyć co najmniej godzinę. jeśli jest jeszcze słonecznie to wystarczy 30 minut spaceru na kantarze na trawce, ale jeśli kończę jazdę wieczorem to czasami muszę siedzieć z nim w stajni aż się nie ostudzi. 😵 jedna sprawa, że koń ma taką sobie kondycje, ale momentami mam wrażenie że może jakiś witamin mu brakuje?