Piotr Piasecki swego czasu zajmował się robieniem koni klienckich z Niemiec i były to holsztyny i nie mógł się ich nachwalić jak bezproblemowo praca z nimi przebiega.
Moga byc roznice miedzy poszczegolnymi ksiegami nawet jezeli rodowody sie pokrywaja, poniwaz oprocz rodowodow jest jeszcze selekcja i to jakie konie dostaja licencje zalezy od filozofii zwiazku. Ja spotkalam sie z opinia ze holsztyny to "miski". Byc moze dlatego ze hodowcy sa bardziej uczuleni na punkcie psychy niz w innych ksiegach.
wrotki, ależ ja sie nie upieram 😉 mnie tam obojętne, jakiej jest rasy (a przerabialam różne), jest mój i jest najwspanialszy. I myślę, że kazdy z właścicieli tak podchodzi do swoich koni. Choć nie mozna moim zdaniem negować w całości pewnych charakterystyk poszczegolnych ras, choć i to przez lata się zmienia, bo zmienia sie hodowla.
Jak najbardziej wierzę w to , co zostało tu powiedziane o holsztynach🙂 ale (tu może byc mały offtop) jeździłam na oldenburgach, z czego jeden po Argentinusie, hanowerze, klaczy westfaldzkiej, sama mam klacz brandenburską po dużym sporcie, a drugi brandenburg rośnie jako następca i powiem tak od siebie,że chyba wszystkie rasy niemieckie mają duże predyspozycje sportowe(w tym przypadku mówię o skokach), natomiast wielkiej różnicy między tymi rasami nie widzę 🙂
kucyna ja najbadziej się z tobą zgodzę, ale to dlatego że wszystkie te rasy mają to samo w rodowodach, szczerze powiem że czasem sie zastanawiam w jaki sposób nadają te rasy, ostatnio widziałam super oldenburga a oboje rodzice holsztyny, więc generalnie się mocno zdziwiłam
Hodowla zagraniczna jest rozsiana, może Condina pomoże 🙂
Co do pierwszej stajni - Condina jest na forum, najlepiej uderzać bezpośrednio do niej, mają trochę ciekawych koni, przede wszystkim świetne źrebaki z rocznika 2014 - byłam widziałam 🙂
Fokusowa Większość koni wpisana jest do sp chyba 😉
armara, fokusowa dzięki wszystkie linki już przejrzałam, niektóre sama znalazłam wcześniej. Szukam skoczka z dobrym ruchem, do 35 tys . zł docelowo wałacha, więc ogiery wchodzą w grę. U condiny właśnie 2014 bardzo złapał mnie za oko, ale ja szukam czegoś starszego . Biorąc pod uwagę, że jest końcówka 2014 r. to najlepiej gdyby był z 2012, ewentualnie 2013. Zdaję sobie sprawę , że czym starsze konie, tym bardziej przebrane i ciężej znaleźć perełki. Podobają mi się też młodziaki z Żelichowa , ale to byłaby dłuższa wyprawa. Jako że nie jestem w tej rasie zorientowana, jedyne na co mogę patrzeć to na budowę, ruch , skoczność jako konia wierzchowego. A co z liniami? są jakieś szczególnie cenione, bądź wręcz przeciwnie?
a z zagranicznych ( niemieckich ) hodowli nic nie polecacie z własnego doświadczenia? Niestety u nas 3 / 2 latków na prawdę fajnych nie ma . Nawet nie patrząc na portfel 🙄