Forum towarzyskie »

Aparacik - poprawa urody czy konieczość?

🚫
DeJotka, potraktuj to jako nowe wyzwanie.  Jak opanujesz w aparacie w miare sztuke prawidlowej dykcji, to wyobraz sobie jak bedziesz wymiatac po jego zdjeciu.  😎

A wracajac do tematu, to ja musze w koncu sobie sprawic przynajmniej na dolna szczeke. Bo na gorze to tak czysto kosmetycznie bym chciala, ale na dol musze koniecznie miec, krzaczory mam okrutne. Do tego ze szczerbami.  😵
Teraz już mam wszystko opanowane 😀
Jak wyglądała u Was sprawa z trwałością aparatu?
Ja po czterech miesiącach przypadkowo odkleiłam sobie jeden z zamków i musiałam się umawiać na wizytę awaryjną :/
Mnie jedyny raz odkleił się zameczek, poza tym bezproblemowo  😉
Ja po tygodniu już musiałam odwiedzić ortodontę przez własną głupotę-otwierałam Breezera zębami i spadł mi zamek 😀 Ale od tamtej pory nie mam już raczej żadnych przygód, wszystko jest ok.
A przyznałaś się w jaki sposób oderwałaś ten zamek?😀
Ja jutro umawiam się na założenie dołu,a prawdę mówiąc dosyć mam już tego żelastwa na zębach.
Uahah, byc moze niedlugo [no, nie tak wcale niedlugo] dolacze do Waszego grona.  🏇
Dzisiaj rozmawialam z mama i we wrzesniu sie konkretnie wezmiemy za moja paszcze okropna. Na chwile obecna jak juz to sam dol, bo kasa kasa kasa. 🤔wirek: Ale i z tego sie ciesze, bo gore to i tak tylko tak kosmetycznie chcialabym.
Ile mniej wiecej trwa zrobienie aparatu? Ile ogolnie trwa caly proces 'przygotowawczy', czyt. od pierwszej wizyty u ortodonty do ostatecznego zalozenia zelastwa?
DeJotka, hahahah nie, powiedziałam, że po prostu tak jakoś sam się odkleił 😁 A ja pojutrze zakładam dół już..
Ja 30 sierpnia tu dołączę. Tylko z górą na szczęście. 😀

Krupnik. ja miałam dwie wizyty, na trzeciej już będę miała zakładany 😉 Tylko przed pierwszą musiałam robić rentgen i tyle.
To podobno trzeba robic kilka rtg? Z roznych stron, tak slyszalam. Bo w sumie mam jedno zdjecie, ale nie wystarczy raczej. 😁
Niby mialam to zlecone juz dawno temu, ale... sama nie wiem co ale.  🙄
Ja miałam dwa, od przodu i boku.
Mam! Wreszcie! Od wczoraj 🙂
Póki co, cierpię...
cieciorka, później go polubisz...przynajmniej u mnie tak jest 😀
Ale tyle co nacierpiałam się z dołem...tego bólu nie da się do niczego porównać, góra mnie tak nie bolała-miałam tydzień totalnie wyjęty z życiorysu.
ja też się melduję po paru miesiącach🙂 do aparatu baaardzo przywykłam🙂 już schudłam i zmieniłam sposób żywienia (co mnie baaardzo cieszy!) bo wielu produktów nie mogłam pogryźć😉 ostatnio dołożyli mi do dolnego aparatu 7-ki i teraz trochę z dołem cierpię🙁 ale nie jest źle😉o i jeszcze został mi gdzieś tak rok🙂
We wtorek miałam wymieniany łuk na grubszy i od tamtej pory cierpię przy gryzieniu czegokolwiek. 🙁
Ja ostatnio dostałam masywny łuk o prostokątnym przekroju,masakra jak cholera,a za tydzień dostanę dół. Nie mogę już się doczekać wizyty bo druty zaczynają z tyłu zamków  wystawać i haratać mi policzki od środka :/
już nie boli 🙂 kupiłam krem na podrażnienia jamy ustnej- pomógł
Pojutrze opancerzam się na dole,dzisiaj dostałam pierścienie i gumki separujące,chodzęwkurzona bo boli jak cholera,ale tak to już chyba jest jak się ma ciasno zęby :/
Plus jest taki,że przed maturą powinnam się tego żelastwa pozbyć.
Ja od dzisiaj dołączam do grona zadrutowanych  😁

Nie jest źle, ale odliczam już dni do ściągnięcia  😎
Trololo, jeszcze pół roku i będę zupełnie wolna od aparatów 🙂
Miałam stały, zdjęty już dwa lata temu. Teraz tylko czekam do 18nastki i nie będę musiała nosić aparaciku na noc!
remendada, ja też niebawem zakładam aparat.
Jeszcze czeka mnie naprawa jednego zęba i lecę do ortodonty 🙂
Bardzo bym chciała jak najmniej widoczny górny łuk. Możecie coś doradzić?
opolanka, są aparaty porcelanowe, są krystaliczne, widać ja minimalnie. Tzw. aparaty kosmetyczne.
[url=http://www.google.pl/search?rlz=1C1SKPC_enPL383&gcx=c&q=aparat+krystaliczny&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=PcsTT5bxCZPb4QTCz-DcAg&biw=1440&bih=805&sei=RssTT7KNPJGssAbx0LFN]http://www.google.pl/search?rlz=1C1SKPC_enPL383&gcx=c&q=aparat+krystaliczny&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=PcsTT5bxCZPb4QTCz-DcAg&biw=1440&bih=805&sei=RssTT7KNPJGssAbx0LFN[/url]
Są droższe niż zwykle metale..no i musisz porozmawiać z ortodontą - nie na każdą wadę się nadają. 😉
karolinaaa, dzięki. Na pewno się rozbije to o kasę, mam nadzieje, ze mnie koszt aparatu nie zabije no i że oczywiście ortodonta uzna, że można mi założyć aparat, bo czasem np. jakieś kłopoty z dziąsłami dyskwalifikują ...
Hej zadrutowani,czy wymienialiście sobie sami ligaturki?Mnie już do szału doprowadzają wiecznie przebarwione,nie po to sobie zakladalam przezroczysty aparat,żeby mieć żółte gumki🙁Przebarwiaja mi się już po tygodniu,choć nie pije kawy,herbaty,nie jem curry,pomidorowki,chocbym nie wiem jak uważała po kilku dniach nie są już białe.Próbowałam zakładać błękitne i różowe,wyglada to w miarę ok,choć aparat staje się bardziej widoczny,ale teraz zakupilam białe gumeczki i zamierzam sama sobie zmieniać.
Diakonka a jeśli to nie tejemnica - ile kosztował Cie ten przezroczysty aparat? Ja wiem, że "co kraj to obyczaj" i ceny są na prawdę różne, ale chciałabym sie chociaż jakos przygotować...
opolanka, ja odradzam Ci przezroczysty.

Po pierwsze, własnie z tego powodu, że się odbarwia.
Po drugie zamki są większe i dla mnie jest przez to mniej estetyczny, widać jakby coś było na zębach, ale niewiadomo co  😉

Ja mam zwykły metalowy i naprawdę jest super.
Teraz technika poszła bardzo na przód, aparaty są dyskretne, malutkie, a dzięki kolorowym ligaturom całkiem wyglądają.
Poza tym u mnie mało co go w ogóle widać  🙂

W Krakowie, metalowy kosztował 1600 zł, a porcelanowy (bezbarwny) 2400 za łuk
Diakonka moim skromnym zdaniem nie dasz rady ich sobie sama zakladac - poza tym, one tez wykonuja jakas prace i ja bym w to nie ingerowala. Sa zreszta przeciez przezroczyste gumki.

moja kuzynka miala przezroczysty, mi sie osobiscie nie podobal - z daleka masz wrazenie ze ktos ma cos na zebach, z bliska, jak dobrze nie dbasz, tez wyglada brzydko.
Mozna sobie za do zalozyc aparat lingwalny czy jakos tak - zakladany na tylnej czesci zebow wiec w ogole go nie widac ale jest trudniejszy w pracy i na pewno jezyk bardzo cierpi 🙂😉

przed zalozeniem aparatu oczywiscie trzeba, oprocz rentgena i czasem konsultacji chirurgicznej, miec wyleczone wszystkie zeby.

Ja bardzo lubilam swoj aparat, nosilam go chyba z 5 lat, tak sie przyzwyczailam ze po zdjeciu czulam sie lyso 😀

Mam aparat od kilku godzin.
Cały miał być metalowy, ale ortodontka się pomyliła i założyła mi górę  porcelanową a dół metalowy.
Góry w ogóle nie widać, ligatury też mam przeźroczyste.
A zapłaciłam 3000,- zł za górę i dół  🙂.
Na razie jest w miarę ok, trochę boli szczęka. Musze wytrzymać do 18.30 w pracy.
Boje się wieczora i nocy...

Co do przebarwień - niestety/stety lubię czerwone wino i palę.
To, a nie względy finansowe zadecydowały o wyborze aparatu metalowego.
Z tym, że jestem umówiona z ortodontką na wymianę na metalową górę, jeśli porcelanowa nie będzie mi odpowiadać.
Zadecyduję przy następnej wizycie za 6 tyg.
Fajnie  mam 😉
Mnie ortodontka polecała metalowy i również nie ze względów ekonomicznych  🙂

Metalowy jest wg mnie fajniejszy, ale jestem ciekawa Twojej opinii  🙂
Nie pocieszę Cie, bo mnie po założeniu mało co bolało, ale wieczór, druga i trzecia doba jest średnia.
A ogólnie to bolało mnie gdzieś ok. tygodnia.
Heh, zobaczymy... Ale dziękuję Ci  :kwiatek:
Mam tez nadzieję, że w razie czego ortodontka wymieni mi górę na metalową, tak jak mówiła, bez dodatkowych opłat.
Kości policzkowe zaczęły mnie boleć, pierwszy raz w życiu  🤔
Ale łyknęłam ibuprom i jest ok.
W czwartek mam trening, bo mój kulawy konik juz w zasadzie nie kuleje, muszę sie ogarnąć do tego czasu.

Liczyłam na to, że schudnę dzięki przymusowej diecie ale na ból orto poleciła jeść lody.
Kurde a ja tak lubię kabanosy i biały ser do wina...
Wczoraj zrobiłam tez wielkie pożegnanie z popcornem  😕
Mi powiedziano,że metalowy działa z większą siłą. Ja mam już final countdown, ortodontka powiedziała,że początkiem lutego będzie dzwonić i umówimy się na zdejmowanie całości 😀
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się