Robicie takie cuda, że i mnie znów wena dopadła. Sznurka, Twoje maskotki ... obłędne. derka na psa i ochraniacz.... nie wiem kiedy ja tak będę szyła. jesteście normalnie mega.
Tak naprawdę to są 3 takie same jajca. ale też chodzilo mi pokazać je z każdej strony. Dzięki, mam nadzieję, że tym jajcem wiosnę przywołam, bo dziś pada śnieg.
Mam głupie, laickie pytanie, w związku z tym, że dopiero zaczynam szyć na maszynie. Wszystkie nici nadają się do szycia na maszynie? Jeśli nie są jakieś oznaczenia na takie nici? Jak to sprawdzić? Moja maszyna zaczęła plątać dolną nitkę. Wcześniej też jej się to zdarzało i nie wiem co zrobić, żeby przestała. Zamiast szwu jest plątanina od spodniej strony, a stało się to po zmianie naciągu nici przy szyciu kilku warstw materiału. Tzn. szyła ładnie, do czasu, kiedy przestało być tak grubo i zrobiły się tylko dwie warstwy materiału i zmieniłam naciąg przy zmianie nici. Już nie wiem sama jak jej przywrócić sprawność 🙁
galop, ja z dzieciństwa pamiętam ze najcudowniejsze zabawki szyła mama właśnie! Super, ze chcesz szyć córze! Pokaż jak uszyjesz kolejne dzieła! shagyaaa, spróbuj jeszcze raz założyć nić, czasem za luźno jest nawinięta ta w bębenku, no i pokombinuj z naciągiem nici właśnie, u mnie to pomaga
shagyaaa, sprawdź czy to nić maszynowa. Powinna mieć charakterystyczny połysk. Jeżeli to Łucznik, to odwróć szpulkę w bębenku (źle założona będzie plątać). No i naciąg, tak jak napisała sznurka,.
U mnie były takie cyrki. Mało tego, jeżeli zmienisz kolejnośc przekładania nici przez oczka (jak zakładasz nową na górze), to też plącze. U mnie właśnie takie kwiatki są. No i jeszcze jedno. Maszyna lubi łapać kurz. Kiedy jest wyczyszczona to i problem z plątaniem sam się rozwiązuje.
Dragonnnia, ona właśnie jest po czyszczeniu, bo przed to ścieg gubiła, plątała i nie zmieniały się ustawienia. To stary łucznik mojej mamy, ma prawo nie działać jak powinien. Już cuda z nią robiłąm. Chłopa dziś zagonię, żeby chociaż popatrzył, może rzeczywiście coś zrobiłam źle i nie umiem tego dostrzec, a on ma magiczne ręce i sprzęty naprawia samym dotykiem 😉 Dziękuję w każdym razie :kwiatek:
BASZNIA, dawaj, dawaj! ja już swoje wstawiłam i mam plany na kolejne 🙂 a centrum handlowym arkadia jest stoisko z biżuterią, jest tam też sutasz! taki dokładny i równiutki, ale jakoś mniej ładny 😉
cieciorka, Twoje w porownaniu z moim pelna profeska, zapewniam Cie 😉 Ja dalam pupy z kamieniami...ubzduralam sobie, ze plaskie beda lepsze-robie spora rzecz i kamyki tez spore, uznalam, ze musza byc plaskie bo okragle beda za grube...no i kazdy musialam podkleic, bo nijak nie umialam go wszyc-poza poczatkowym oczywista, wysmykiwaly sie ze sznurkow, klej tez nie taki, generalnie porazka. No nic. Jutro powinno udac sie skonczyc 🙂.
Naszyjnik w pelni robilam sama. Kulki z filcu mozna kupic, mozna zrobic samemu na mokro albo na sucho. Na mokro kupujesz welne i z mydlem ja filcujesz a na sucho przy uzyciu specjalnej igly.
Wszystko to wyłacznie wełna jesli chodzi o zwierzaki 🙂 kropki na żyrafie też 🙂 Filckólki są na allegro 😉 ja robie taką biżuterie w bardziej przystępnych cenach ale to na PW 😉