Krakowiacy! Czy byłby ktoś tak miły i pożyczyłby mi na ten weekend jakieś westowe akcesoria? typu czapsy, kapelusz, może ostrogi? baardzo proszę, oddam w stajnie nienaruszonym i się odwdzięczę 🙂
[quote author=-bibi22- link=topic=751.msg2206890#msg2206890 date=1413977202] Taniu też mnie krew zalewa z tymi korkami, ponadto nigdzie nie ma gdzie stanąć, albo trzeba za to płacić no po prostu 🤬. [/quote] Ja bym zapłaciła, ale i płatne pozajmowane. Okolice sądu i UMK to jeden wir aut. A! Wczoraj się zapędziłam w Mogilską - Jana Pawła II uważajcie tam. Skrzyżowanie z Lema - czort karty rozdaje, a potem... 😵 Nieczynne latarnie. Po zmierzchu makabra. Ja znam te ulice a i tak ledwie się wyczołgałam, a ktoś z innego miasta to tam zaginie.
Ja nie umiem pojąć jednego: czy wydając zgody czy tam warunki zabudowy dla wielkich biurowców nie można nakazać budowy parkingów podziemnych? Alma Tower.... już pozajmowany każdy milimetr do parkowania, a dopiero część biur zajęta. Ten nowy sąd... to samo. Teraz tam jeszcze jedno coś budują. No, kurczę...nikt o parkowaniu nie myśli?
[quote author=-bibi22- link=topic=751.msg2206898#msg2206898 date=1413977750] Chyba nie a powinni. Każdy duży biurowiec powinien mieć obowiązkowo parking - takie moje zdanie. [/quote] No tak: ile pięter nad ziemią tyle pod nią. Wklejają w ścisłe śródmieście jakieś osiedla, biurowce a potem parkowanie graniczy z cudem.
Bo chcą, żebyśmy tramwajami jeździli 😎 I doceniam strefę w miejscu zamieszkania - mam prawie że prywatne miejsce parkingowe pod samym blokiem, a studenciaki cisną się kawałek za wrocławską jeden na drugim 😉
Dlatego dziękuję, że szczęściem w nieszczęściu mam wydział na zadupiu i zawsze jest gdzie zaparkować. Jak muszę wypuścić się w miasto, to tylko tramwajem.
Bo chcą, żebyśmy tramwajami jeździli 😎 I doceniam strefę w miejscu zamieszkania - mam prawie że prywatne miejsce parkingowe pod samym blokiem, a studenciaki cisną się kawałek za wrocławską jeden na drugim 😉
Ty masz szczęście, bo mieszkasz w strefie, a co mają powiedzieć Ci którzy mieszkają zaraz za strefą i wracając z pracy krążą godzinę, żeby gdzieś zaparkować 🤔wirek: Moja mama mieszka w bronowicach zaraz przy czterech potężnych biurowcach. Jest przy nich mały parking, a reszta.... nieraz wzywa straż miejską, bo ludzie szukają najmniejszego skrawka żeby zaparkować i zastawiają nam furtkę albo bramę wyjazdową. I jeśli straż nie przyjedzie to wiesz, że do 15-16 nie ruszysz auta 👿 Zgadzam się, że powinien być wymóg budowania parkingów przy takich miejscach.
Kami ta, też tam mieszkałam, najgorsze tam jest skrzyżowanie Lea z Drzymały, jak wyjeżdżasz na Lea to auta zaparkowane na rogach totalnie wszystko zasłaniają. Ja tez do miasta jeżdżę wyłącznie zbiorkomem lub tramwajem - chyba, ze w okolice dworca/ rynku, to wtedy parkuje nad peronami
A ja widziałam odwrotną sytuację : kiedy chodnik był "zaparkowany" tak na 100% to się pojawił znak: zakaz przechodzenia. 😲 I można jezdnią albo po trawniku slalomem między psimi kupami. Lokalna plotka głosi, że w pobliżu mieszka piłkarz celebryta i chciał sobie parkować. Ale może to tylko plotka. Zakaz jest faktem.
Heheh, a propos piłkarzy, to u mnie na osiedlu mieszka jeden z Cracovii (niejaki Adam M. 😉), który po wygranych derbach & akurat swoich urodzinach zrobił w mieszkaniu taką bibę, że aż go odwieźli na Rozrywki 🤣 i musiał potem zabulić karę klubowi oraz przepraszać jakąś setkę sąsiadów, którzy do rana (z niedzieli na poniedziałek!) nie spali przez jego 'gości' i ich kulturalne zachowanie... 🙄
Wielkie brawa za wyłączenie świateł na rondzie Mogilskim w ciemności i mgle! 😤 No, żesz.... co się tam działo! Bezradna Policja, zamieszanie. Koszmar senny.
Ta mgła to w ogóle jest jakiś koszmar. Ale nie tyle ona mnie denerwuje, ile prognozy pogody, które uparcie od niedzieli twierdzą, że w Krakowie jest ciepło, bezchmurnie i świeci słońce. No żesz... 🤬
Dziewczyny nie wkurzajcie się na prognozy. Mieszkam za Zabierzowem w Kobylanach, na górce. Teraz u mnie świeci słońce, a 200m dalej i 50m niżej mgła jak mleko. Wczoraj byłam w krk, piękna pogoda, słonko, niebieskie niebo. Specjalnie wracałam wcześniej, bo chciałam jeszcze u mnie na spacer z dziewczynami iść. Skręcam z głównej drogi na Bolechowice i po dwustu metrach wjechałam w taką mgłę, że musiałam do 30km/h zwolnić... Rano piłam herbatkę i z niedowierzaniem czytałam, że parę kilometrów dalej lotnisko znowu nieczynne. Niestety mieszkamy w takiej okolicy, że nawet w samym Krakowie w centrum jest większość dnia mgła, a na górce Borkowskiej słońce 😉
Wielkie brawa za wyłączenie świateł na rondzie Mogilskim w ciemności i mgle! 😤 No, żesz.... co się tam działo! Bezradna Policja, zamieszanie. Koszmar senny.
Nie popsuły się, tylko wymieniają nową nawierzchnię na Mogilskiej, bo się okazało, że źle zrobiona. Dziś wyczytałam na stronie ZiKIT. 😵 Ja rozumem wszystko, ale po ciemku i we mgle? Cud, że tam wczoraj się nic nie stało.