PILNE PYTANIE do Krakusów 🙂 Pomóżcie, dobrzy ludzie.
Muszę się spotkać w piątek ok 14😲0 z kontrahentem w Krakowie i szukam restauracji lub eleganckiej kawiarni na spotkanie. Tylko, że nie chcę wjeżdżać do centrum. No i to wlasnie stanowi problem, bo znam tylko lokale w Rynku... 😉
Doradźcie proszę jakieś miejsce. Moze byc restauracja hoelowa. Będę jechać A4 od strony Katowic.
tak, miałam je zaproponować i ostatecznie, głębiej oberżę u sąsiadów, ale jak przemyślałam zjazd z A4 od Katowic to pomyślałam ze nie o ten kawałek Krakowa chodzi 😉 Farmona i Kontrast zdecydowanie są OK 😉
a ja za to szukam możliwie najtańszego noclegu w krakowie 🙂 warunki nie muszą być super, byle było w miare czysto i ciepło. przeszukuję schroniska, ale może macie jakieś godne uwagi informacje- będę wdzięczna 🙂
a ja za to szukam możliwie najtańszego noclegu w krakowie 🙂 warunki nie muszą być super, byle było w miare czysto i ciepło. przeszukuję schroniska, ale może macie jakieś godne uwagi informacje- będę wdzięczna 🙂
Cieciorka możesz szukać hosteli typu http://www.trzykafki.pl/tani_nocleg.htm , ale jak nie jedziecie wielką grupą to możesz też poszukać kogoś na couchsurfing 😀
Hmm, mogę Ci polecić swojego, kwestia tego, czy jest dobry jest dyskusyjna, ale w każdym razie u nikogo innego miejsca długo nie zagrzałam 😉 Na pewno mogę Ci odradzić doktora Drekslera - szarlatan jakiś, zanim Cię przebada, chce Ci zaaplikować szczepionkę, o której nie chce nic powiedzieć - ja się nie zgodziłam, był zdziwiony 😁 A w jakiej sprawie potrzebujesz tego dermatologa?
Szepcik -troszke Cię poniosło z określeniem Dr Drexlera szarlatanem,bez przesady naprawdę.Akurat znam go baaardzo długo(prywatnie również),leczył u mnie atopowe zapalenie skóry i jako jedyny sobie z nim poradził,znaczy opanował(bo wiadomo,że dolegliwość lubi być nawracająca). Szczepionka,którą aplikuje w zasadzie wszystkim pacjentom,to najzwyklejsza Polivaccinum mite(która wzmacnia odporność organizmu,mobilizuje go,to jak tzw Delbeta,a tym samym walka z uczuleniem na przykład czy jakąkolwiek chorobą bakteryjną,wirusową jest łatwiejsza)Sama sobie ją zapodaję w okresie jesienno-zimowym raz w miesiącu.Dzięki niej przestałam zapadać na kolejne ataki atopowe. Nie wiem czemu nie chciał Ci wytłumaczyć co to za magiczna ampułka. Napewno wspomaga organizm,a nie zaszkodzi. Drexler jest drogi. To tyle. Bardzo dobrzy dermatolodzy i alergolodzy przyjmują na osiedlu Piastów w Poradni Alergologicznej.Ale długie terminy mają. Co refundowane to terminowe,co prywatne to nawet z kawką w poczekalni 😁
Nie chciał wytłumaczyć, i o ile dobrze pamiętam, to jeszcze to powiedział w tak średnio przyjemny sposób, coś że nic mi to i tak nie powie czy też że nie powinno mnie to obchodzić - nie przypomnę już sobie. Jako pacjent mam przecież prawo do informacji, oraz do odmowy, prawda? W dodatku na wstępie powiedział do mnie "cześć kotku" co mnie mocno zadziwiło.... W dodatku chciał mi od razu przepisać lek (Izotek, nie wiem czy Ci coś to mówi) bez żadnych badań, a jest to dość kontrowersyjny lek, w skrajnych przypadkach powodujący nawet depresję, i przed jego przyjmowaniem, a także i w trakcie powinno się stale kontrolować organizm, pracę nerek i wątroby. Ja akurat o tym wiedziałam, bo wcześniej inny dermatolog mnie pouczył, ale on nie wspomniał o tym ani słowem. Absolutnie zabronił mi także pokrywania trądziku makijażem. Nie chcę przeceniać wartości wyglądu, ale jednak trądzik nie wygląda zbyt estetycznie, i w życiu nie wyobrażam sobie, żebym go miała nie maskować. Może takie są jego metody leczenia, ja wyleczyłam się (prawie) gdzie indziej, bez Izoteku, malując się na co dzień. Każdy lekarz ma swoje metody, ja po wysłuchaniu jego powiedziałam, że chcę się jeszcze zastanowić - co go ogromnie zdziwiło, wręcz zaczął się negatywnie odnosić do mnie. Czytałam o nim opinie w necie, i ma tyle samo zagorzałych przeciwników co wiernych fanów 😉
U mnie akurat leczył inna dolegliwość i pomógł.Nie obeszło sie bez skutków ubocznych leczenia,typu straszne tycie,o którym mnie nie uprzedził i w zasadzie wypomniałam to przy którejś kolejnej wizycie.Racja,ze w pewnych przypadkach podchodzi do pacjenta jak do kogoś kto powinien sie sam doinformować.Ja zadawałam tysiące pytań i tak długo drążyłam aż mi skrupulatnie wytłumaczył wszystko.A wiedzę ma ogromną. Chodziłam do niego jakieś 10 lat temu. Z tym "cześć kotku" to akurat w jego przypadku bym się nie oburzała,on sam jest taki misiek śmieszny.. Chwilami nie mogłam powstrzymać sie od uśmiechu słysząc to jego słynne "dobrze dobra?" "dobrze dobra?". Nasze rodziny wspólnie jeździły na narty akurat w czasie gdy miałam młodzieńczy wysyp trądziku.Notorycznie dostawałam ochrzan za pudrowanie twarzy 😵 Co do trądziku powiem tak,swego czasu modne były autoszczepionki,po znajomości i wielkich trudach wykonałam ją(bodajże na Czystej,ale głowy nie dam,bo to z 18 lat temu było),najpierw pobrali ze mnie próbkę,wychodowali i wstrzykiwali 😉 Pomogło.A za 2 lata wróciło z taka siłą,że totalny dramat.Do dziś się borykam z problemem.Chyba dzięki tej cudownej autoszczepionce zostałam uodporniona na wszelkie metody i środki lecznicze.. W zasadzie nic nie jest w stanie wyleczyć mnie do końca 😵 Diane mi pomagało w miarę,ale musiałabym łykać wiecznie(a zatrzymuja mi strasznie wode w organizmie i nie są za bezpieczne na stosowanie wieloletnie),antybiotyki zero efektu(czasem nawet pogorszenie-po Davercinie w płynie),Unidox Solutab chwilowo.Natomiast olej z wiesiołka o dziwo wspomaga,dodatkowo pomocny w atopowym zapaleniu skóry. Co Ty stosujesz? Gdzie się leczysz? Chyba temat cery to nie ten wątek,sory za OFF
Jak rozmawiałam o doktorze D. z innym dermatologiem, to też usłyszałam, że prywatnie to wspaniały człowiek, ale jego metody są kontrowersyjne 😉 resztę napiszę na pw
W środę to Mery dopiero przyjeżdża, i już ma jakieś tam plany na wieczór 😉 Można najpierw gdzieś zamówić miejsce na posiadówę, a później iść potańczyć 😉