Czasem gram, ale bez przesady, żeby nie przepuścić oszczedności w pogoni za niemożliwym. A u nas to dobry sposób hamowania, ale rodziców, którzy się domagają wnuka. Jak go utrzymają, to czemu nie :p
RaDag, z tego co ja wiem to Mei tai jest dla dzieciaczków już samodzielnie siedzących, które potrafią same utrzymać się w pionie. Natomiast w chusty możesz motać już noworodka, ponieważ jego ciało ściśle przylega do naszego, nóżki są w pozycji żabki co dobrze wpływa na ich rozwój, a kręgosłup przyjmuje naturalną pozycję - wygięcie w łuk. Tutaj jest to lepiej i dokładniej opisane 🙂
RaDag, z tego co ja wiem to Mei tai jest dla dzieciaczków już samodzielnie siedzących, które potrafią same utrzymać się w pionie. Natomiast w chusty możesz motać już noworodka, ponieważ jego ciało ściśle przylega do naszego, nóżki są w pozycji żabki co dobrze wpływa na ich rozwój, a kręgosłup przyjmuje naturalną pozycję - wygięcie w łuk. Tutaj jest to lepiej i dokładniej opisane 🙂
O dzięki :kwiatek: Tej strony jeszcze nie przyswoiłam 😉 Różnicę między nosidłami MeiTai a chustami rozumiem, tylko jeszcze nie hybrydy chustomeitai- bo rozumiem, że to jakaś hybryda jest 😉
ja tak na szybko... Boli mnie straaaasznie głowa. Ból migrenowy. Tabletki nie biorę, bo karmię, czasami pomagała mi pepsi jak nie byłam w ciąży i nie karmiłam. Czy matka karmiąca może wypić pepsi? 😵 Jeszcze odnośnie karmienia to karmiąc jadłyście słodycze, bo ja dziś troszkę zjadłam i mnie chyba pokarało......
A prospos bólu głowy...ja od tygodnia mam takie że ledwo zyję, takie migrenowe. A nigdy mnie tak głowa nie bolała. I teraz nie wiem od czego to. Może to pogoda. A może znieczulenie zoo podczas cesarki? Jak myślicie, to możliwe żeby dopiero teraz skutki uboczne zoo się pojawiły? Sporo czytałam przed porodem o zoo i wszędzie pisali o bólach głowy ale chyba nie po roku?
"chustomajtaje" mają szersze ogony, prosciej sie ponoć wiążą i lepiej podtrzymują wg kobietki z warsztatów tylko chusta od początku, reszta choćby producent mówił inaczej dopiero dla dzieci siedzących
Pokemon paracetamol mi po prostu nie pomaga na taki bol wiec jak ma nie pomoc to po co sie truc. a pepsi pomagala kiedys wiec stad moje pytanie. na razie wick i zimny oklad na czolo. a po slodyczach boli mnie glowa... Ale sie przyczepilyscie... zamiast poglaskac po glowce ;-)
Ja nie przyczepiła, tylko przeraziłam- bo kocham słodycze 😜
Nie kupiłam jeszcze wielo, ale zgłębiłam temat i jestem zadowolona, że coś kumam w tym temacie i już wiem co z tej mnogości chcę 😉 Bo początkowo przeraziły mnie ilości rodzajów, wkładów, firm itp itd Najpierw pralka i suszarka 🤣 Potem zestawik wielo 😉
galop, głasku głasku 😉. Ale dlaczego nie slodycze?? Chuba ze Ci szkodza po prostu 😉. pepsi tez bym wypila bez zastanowienia, bez przesady, ile tam tej kofeiny jest...
mnie też jakiś czas temu ( w maju) bolała strasznie głowa, przez tydzień nie wychodziłam z domu, bo ból był nie do zniesienia do tego robiło mi się słabo jak tylko wstałam i miałam mdłości na szczęście przeszło, jednak jak tylko mnie teraz głowa zaboli to od razu mi się przypomina tamten tydzień i strasznie się tego boję
No ja niestety też mam mdłości, zawroty głowy, bolą mnie oczy a łeb poprostu rozsadza 🙁 I tak od ponad tyg, a najdziwniejsze jest to że na ogół zaczyna się popołudniu, blisko tej samej godziny.
wiem, ze warsztaty fajne, ale nie mialam mozliwosci, wiec zostalam samoukiem. RaDag, ja sie nie znam na mejtajach, ani hybrydach. Mam zwykle chusty (pozyczone) i nosidlo tulli (tez pozyczone). I tak sobie zasuwamy
Ale sie przyczepilyscie... zamiast poglaskac po glowce ;-)
Bo adrenalina też działa przeciwbólowo 😁 Nie ma to, jak skutecznie podnieść ciśnienie. Wszystko przestaje boleć.
A co do chust, dostałam na gwiazdkę fachową, wypasioną. Użyłam 2 razy. Słownie dwa. Dla mnie to jest masakra. Moje dziecko w wieku chustowym ważyło dwa razy tyle, co powinno (niestety ta tendencja nadal się utrzymuje). Więc nie dość, że wiązanie tego to abrakadabra dla mnie, to jeszcze ten wielki kloc.
No i muszę zrobić zdjęcie mojego Dzidzia w Pallasie koniecznie, bo teraz jeździ na "jezusachrystusa" 😁 wygląda teraz jeszcze lepiej niż ten rozplaskany pająk.
No ja niestety też mam mdłości, zawroty głowy, bolą mnie oczy a łeb poprostu rozsadza 🙁 I tak od ponad tyg, a najdziwniejsze jest to że na ogół zaczyna się popołudniu, blisko tej samej godziny.
to ja miałam te same objawy i wiesz co... jak ja miałam je w maju to też wyszło mi 1 i 2 miesiące po porodzie, tak jak Ty masz teraz szok... i też zawsze o tej samej godzinie popołudniu 😵 Przecież ja robiłam badania, bo bałam się, że jestem na coś chora.. nawet miałam kilka diagnoz - nerwica, anemia Wyniki krwi i moczu były w normie. Lekarz powiedział mi, że od kręgosłupa mogę mieć te objawy i silny ból głowy, dotykał mi karku i mówił, że są mocno napięte. Możliwe, że to od noszenia Julki. Sama nie wiem co było przyczyną
Hmmm, może to i od kręgosłupa (od noszenia Filipa). Ręka chyba od noszenia mi siadła, nie wiem dokładnie bo nie pofatygowałam się do lekarza po diagnozę. A chyba powinnam iść bo jakaś taka gulka mi na nadgarstku wyskoczyła. Ale co tam.
Kurcze, Filip z dnia na dzień robi takie postępy w chodzeniu że szok! Nie mogę się na niego napatrzeć jak chodzi 😍
wieczorem w koncu przestala bolec glowa. masakra tak mnie wymeczylo. czesto mnie tak boli. tylko w ciazy po 3 m-cu czulam sie dobrze. a przed ciaza bralam panadol extra a jak b bolalo to tryptany...
Muffinka- cudnie, ze Filipek juz chodzi! Oj, teraz to dopiero sie zacznie bieganie za dzieciaczkiem. Pijawka w koncu sie wzgrzebala z chorobska. Przez miesiac meczyl ja paskudny kaszel i katar. W niedziele druga kuracja antybiotykawa sie skonczyla. Oby sie znowu nic nie przyczepilo, bo za dwa tyg. chcemy na szczepienie jechac. Wyobrazcie sobie, ze Pijawka jeszcze zebow nie ma! 👀 Lekarze mowia, ze mam sie niczym nie przejmowac. Czy ktores z Waszych pociech tez tak pozno zabkowalo? Aaa i tatus zaczal sie odzywac 🤔 Nie wiem co go tak nagle wzielo? Zaczal tesknic, a moze dojrzal? pozdrawiamy
Pokemon, nosze 12 kg kloca. Ale prawda jest ze daje sie to odczuc, i wbrew temu co twierdza maniaczki noszenia nawet swietnie zawiazana i dopasowana chusta nie pomoze. Wiadomo, ze dobrze zawiazana ulatwia noszenie takiego ciezaru, ale czasem mam wrazenie ze mi zebra zachodza na siebie. Ale nosze bo wozka nie da sie czasem uzywac. Np w lesie.
Muffinka- cudnie, ze Filipek juz chodzi! Oj, teraz to dopiero sie zacznie bieganie za dzieciaczkiem.
Wyobrazcie sobie, ze Pijawka jeszcze zebow nie ma! 👀 Lekarze mowia, ze mam sie niczym nie przejmowac. Czy ktores z Waszych pociech tez tak pozno zabkowalo?