udorka, nie chce krakac, ale co zrobisz, jak bedziesz MUSIALA isc na L4? :/ Drazni mnie takie podejscie, jakie wykazuje Twoj szef, bo podejscie mojego zostawiam bez komentarza 😉 Swoja droga ja od dzis (a formalnie od jutra) jestem na zwolnieniu. Lekarz nalegal juz od bardzo dawna, a ja ciagle odmawialam, teraz mysle, ze trzeba bylo isc, jak lekarz kazal, a nie przeciagac sprawy w nieskonczonosc i tylko sie niepotrzebnie stresowac.
Mnie też lekarz chciał wysłać na L4 ze względu na stresującą pracę, ale jakoś się wybroniłam. Cóż.... mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, chociaż w poprzedniej ciąży miesiąc przeleżałam w szpitalu, ale chyba zaświadczenie ze szpitala o czymś świadczy. ( że nie oszukuję i na prawdę coś się dzieje ) Na razie staram się oszczędzać, chociaż to nie takie łatwe bo kupiliśmy dom na wsi i śpieszymy się z remontem, a remont olbrzymi. Trochę się martwię bo nawdychałam się już za dużo pyłu, ale cóż, nie usiądę i nie będę patrzyła, bo samo się nie zrobi...
W związku z remontem net mam tylko w pracy, dopiero wróciłam po urlopie i nadrabiam wątek 😉
Mojego dziecka nie można spuścić z oczu na sekunde... próbuje włazić sam na łóżko, do fotelika, interesuje go wszystko to co nie powinno jakaś masakra się robi bo jak powiem "nie" to jest histeria jak jasna ch...era już nie wiem jak to ogarnąć. No i pare fot małego łobuza 🙂
Moja niestety też zapiernicza wszędzie. Jeżeli mówię nie wolno, a ona urządza "sceny" to robię millanowskie kszszszszsz. Działa, jak złoto 😂 patrzy się wtedy podejrzliwie, że co jej tu kszszsz robią. Ale wytrąca ją to z tego stanu i zapomina, o co była awantura.
Filip też włazi wszędzie, dziś zbił mi słoik z kawą a wczoraj dorwał się do szuflady i wysypał ryż, makaron, paluszki ito samo próbował zrobić z mąką ale zdążyłam wrócić z kibla 😎 A jaki rozkoszny przy tym jest. A jak mówię "nie" to się uśmiecha. A jak przerwę taką superową zabawę to jest wrzask. Ostatnio też nie da się go wyciągnąć z wanny. Tak chce się tam bawić.
Dziękuję my_karen za ekspresową przesyłkę. Będę testować maść 🙂 A ciuszki... Nie mogłam dziś oderwać się od tulenia małych, mięciutkich, czerwonych, kubusiowych śpioszków (pierwszy raz mam w rękach takie cudełka)... Aj! 😍 DZIĘKUJĘ :kwiatek:
A teraz znów dwa pytania: 1. Kto używa/używał pieluch wielorazowych? Czy faktycznie są bardziej ekonomiczne niż jednorazowe, równie higieniczne i nieuciążliwe? 2. Kto używa chusty lub też nosidełka? Bardzo mi się podoba taki bliski kontakt z maleństwem, zwolennicy chwalą wygodę. Czy faktycznie?
Ja używałam chusty, teraz przerzuciłam się na nosidło mei tai. Wolę je zdecydowanie niż chustę, bo zawinięcie Filipa w nią zajmuje mi minutę a z chustą się męczyłam. Ale to napewno kwestia wprawy. Ale w sumie używam nosidła tylko na wyjazdach albo ewentualnie jak mały ma problem z zaśnięciem.
Unicorna gratulacje 💃 a pomyslec ze mialam do Ciebie wczoraj pisac na priva i pytac jak sie miewasz jako swierzo upieczona mama 😀 w dodatku jednak dziewczynka :kwiatek: 💘
Dziewczyny Wasze dzieciaki są cudowne,a rosną jak na drożdżach. Mój Borynio też lata po całym domu i wszystko wyrzuca, najlepszą zabawą jest taplanie rączką w kibelku( zrobię fotkę to wstawię 🙂
unicorna, gratulacje! 😅 Atea, ElMadziarra, Pegasuska boskich macie chłopaków 💘 Muffinka, Filip super, czyli jednak prezent trafiony? 😉 Magda, aaaale świetne zdjęcie! 💘 RaDag, nie ma problemu, cieszę się, że tak szybko i w całości przesyłka dotarła🙂 Te śpioszki będą na początku za duże, z tego co pamietam to jakos rozm.68, a początkowo pewnie większych niż rozm 62 nie założysz 😉 Jak znajde chwile na posegregowanie wora ciuchów, które na mojego już za małe to na pewno znajdę Ci tego więcej.
My wczoraj zaliczyliśmy kolejne szczepienie i kontrole. Darek waży juz 6488g, jest co dzwigac 😉
Ja chusty używałam od początku do ok. 10 miesiąca. dla noworodka jest najlepsza, bo mai tei to chyba jak już dziecko samo siedzi. Ja teraz noszę oskara w nosidle turystycznym, bo ma więcej swobody niż w chuście. a i tak noszony jest tylko na wyjazdach.
RaDag, ja również używałam chusty, zaczęłam jak Adaś miał ok 3 miesięcy, a ostatni raz nosiłam w poprzednie wakacje jak byliśmy w Bieszczadach (zdjęcia w wymienionym przez Sznurkę wątku i w mojej galerii). Dla drugiego szkraba planuję zakup nosidła Mei-Tai, ale tak jak napisała repka ono jest dla dzieci już siedzących. ja jestem bardzo zadowolona z używania chusty, wiązania nie są wcale takie trudne (jak już się nabierze wprawy 🙂 ). Używałam w domu i na wyprawy na małe zakupy.
Dziewczyny - polecicie coś na wzdęcia dla ciężarnych? Czy Espumisan można brać w ciąży? I jeszcze jedno - jak długo trwa teraz macierzyński przy drugim dziecku? Czy zmienia się od przyszłego roku?
1. Kto używa/używał pieluch wielorazowych? Czy faktycznie są bardziej ekonomiczne niż jednorazowe, równie higieniczne i nieuciążliwe? Jak dla mnie poza ekonomią i ekologią w tych pieluchach nie ma żadnych plusów. Nie używałam, ale na chłopski rozum można to przemyśleć... Przecież jak się dziecko zsika, to od razu ma cały tyłek mokry, bo przecież one nie wchłaniają.