Forum towarzyskie »

Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym

RaDag, miałam łóżeczko drewniane z osłonkami na szczebelki niestety młody spał w nim dwa razy bo wściekał się, że nas nie widzi jak zdjęłam osłonki to wkładał tam nóżki i rączki i się strasznie szarpał bo nie mógł wyjąć szczególnie że on śpi przytulony do boku łóżeczka i kupiłam w końcu turystyczne z dwoma poziomami i dzięki temu mam swoje łóżko dla siebie, teraz już zrezygnowaliśmy z drugiego poziomu bo Jasiek wstaje i nadal jest dobrze. Jak dla mnie jest przewiewne bo praktycznie cały bok to siatka. Z drugiej strony my często podróżujemy i nie ma problemu z zabraniem łóżeczka ze sobą. Wydaje mi się jednak, że nie każde dziecko będzie aż tak wybredne odnośnie łóżeczka więc trudno w tej kwestii doradzić.

my_karen, koleżanka dawała kaszke ryżową do swojego mleka.
Magda83, ja jeszcze nigdy tego tu nie napisalam: piekne zdjecie, to wasze razem.
Lalena super fotki.

Magda piekni jesteście z Boryskiem.

Ja mam w domu drewniane łóżeczko, u rodziców i na wyjazdy turystyczne. Filip dość mocno się kręci w łóżku, powiedziałabym nawet że czasem rzuca, bywa że znajduję go w "nogach" łóżka zwiniętego w kłębuszek. W drewnianym łóżku z tego nie słyszę a w naszym turystycznym jak cholera! Budzi mnie to jak młody się kręci bo kopie nóżkami po tej siatce (albo drapie łapkami) i jest to dla mnie bardzo nieprzyjemny dźwięk. Może moje łóżeczko turystyczne ma taką jakąś dziwną siatkę, nie wiem. Ale na codzień nie mogłabym go używać.
Bardzo dziękujemy za tak miłe komentarze 🙂
Co do łóżeczka mam w domu drewniane jest fajne z tym że Borys walczył przed zasypianiem i 2 razy rozwalił sobie dziąsło i myślałam że padnę jak weszłam do pokoju a jego białe łóżeczko było od krwi. Turystyczne jest fajne ale tak jak Muffinkapisze na maksa hałasuje tzn chwaszczy.
Świetne te Wasze dzieciaki  😍
ja dzięki mężowi Horciakowej ( :kwiatek: :kwiatek: ) odzyskałam sprawność komputera i nadrabiam wątek  😁
Jutro jadę do szpitala -podobno tylko na dwie doby, na badanie i ustawienie leków na nadciśnienie i mam nadzieję, że jeszcze mnie wypuszczą, bo jeszcze by mi się choć tydzień przydał na dokończenie przygotowań na przyjęcie Ninki  🏇
Od trzech dni brzuch mi się obniżył, więc znów mogę oddychać  😁 a wyglądam jak bym połknęła piłkę "lekarską" (tak się chyba nazywała taka wielka, ciężka piłka z WF w podstawówce?)  😵  I jak to określiła moja wieloletnia przyjaciółka: "pierwszy raz od kiedy skończyłam podstawówkę, mój biust wygląda na mały- w porównaniu do brzucha!"  :wysmiewacz22:
Ja do łóżeczka turystycznego włożyłam wyższy materacyk z normalnego łóżeczka i jakoś tak nie szeleści ale może jest to kwestia materiału.
Moje samo z siebie też nie szeleści, tylko jak młody się kręci i nóżkami lub rączkami dotyka (drapie) w bok łóżeczka - tam gdzie jest u nas taka siateczka.
Siateczke Jasiek drapał rzeczywiście na początku teraz już przestał ale może jest to kwestia tego, że mu się znudziło bo śpi w nim codziennie.
Pegasuska a jaki model łóżeczka masz?

Dziękuję za odpowiedzi :kwiatek:
Spróbuję tego Maltanu- może akurat.
Unicorna jeszcze nie urodziła
decyzję o cesarce przełożyli na czwartek



a 3majcie kciuki za moją Ewelinkę (mojego męża brata żonę) bo ona już 12dni po terminie, od piątku w szpitalu, dawali jej kroplówkę i nic się nie ruszyło. Jutro powtórka i tak do skutku.
Miałam dziś drugą wizytę mojej cudownej położnej. Wszystko świetnie zarówno "dziecko jak i mama"  😁
Przyszła akurat jak karmiłam i stwierdziła, że jest to teraz naprwdę cudowny widok. Bo dzięki jej radom, rzeczywiście to nasze karmienie zupełnie inaczej wygląda.

UWAGATeraz rada dla ciężarówek.
Jeżeli nie chcecie mieć problemów z pękającymi brodawkami przy karmieniu już teraz zacznijcie smarować je olejem migdałowym (ewentualnie kokosowym) i kontynuujcie do samego porodu. Brodawki uelastycznią się i zmiękną, dzięki czemu nie będą tak podatne na uszkodzenia.

Moja położna powiedziała, że radzi to na szkole rodzenia i te dziewczyny, które terapię stosują nie mają żadnych problemów, gdy zaczną karmić piersią.

edit./
Unicorna jeszcze nie urodziła
decyzję o cesarce przełożyli na czwartek


Rozpakowaliby dziewczynę, a nie czekali nie wiadomo na co, do cc skurcze nie są potrzebne. Przecież ona już tydzień po terminie jest! Przekaż jej, że trzymam za nią kciuki.
Za Ewelinę też trzymam. Mocno ❗
ElMadziarra - dzięki za radę z tym olejkiem, przy drugiej ciąży będę stosować na pewno, bo jak sobie przypomnę moje brodawki przy Julce to aż mnie bolą na samą myśl heh
GRATULACJE dla wszystkich rozpakowanych dwupaków!  :kwiatek:  :kwiatek:
ElMadziarra ukradłaś mi imie dla chlopaka  😉 Póki co się u mnie nie zanosi,aczkolwiek wątek śledzę,bo taki pozytywny i radosny.

Mam pytanie do tych bardziej zorientowanych.W jakim wieku dziecka można z całą pewnością potwierdzic ojcostwo?
Z tego co wiem,badania gen.można wykonać tuż po narodzinach,ale znowu kolega zbił mnie z tropu mówiąc,że tak na 100% potwierdzić mozna gdy dziecko ukończy 3 lata.  👀
to jak to jest.....

Mój były robił test niespełna dwu letniemu dziecku 😉
Horciakowa, włala 🙂 obaj w wieku ok 3 m-cy


kermit, ciężko jest jak diabli. póki co mam macierzyński z firmy w której pracuję na pół etatu, ale nie chce myśleć co będzie jak wrócę do pracy. dwójka dzieci, 8-12 jedna praca, 12-8 Jarpol bo u siebie to jest się w pracy all time... do tego konie i doba powinna trwać 48h 😉

ale mam taki syndrom, że jak mam urlop i dużo czasu to wszystko odkładam na potem... a teraz wszystko pozapinane i poplanowane co do godziny i daję radę 🙂 Bartek się śmieje, że każdą wolną chwilę mam zaraz zagospodarowaną. jak stwierdziłam, że mam dwa popołudnia w tygodniu luźniejsze, to zaraz zapełniłam je lekcjami jazdy konnej udzielanymi znajomej 🙂
Niezłe kseroxy - pewnie z Grześka taki sam blond przystojniak wyrośnie 🙂
deborah, ale Grzesiu jest tak podobny do Bartka, że się go nie wyprze 😀 Michałek chyba bardziej w ciebie poszedł, nie 🙂?
Chcecie więcej ładnych dzieci? Dysponuję tylko jednym  😉
ElMadziarra Jak to było fajnie jak maluch spał prawie cały dzień...  💘 Uroczy!

A ja mam nową porcję zdjęć mojego fotogenicznego ( :wysmiewa🙂 synka.

Praktycznie zawsze znajduję go w łóżeczku z głową tam gdzie powinny być nogi...


To zdjęcie jakoś ciężko mi skomentować  😂


To jeszcze ciężej...


Tu Franciszek prezentuje dwa bielutkie dowody ząbkowania (z miną bardzo dystyngowaną)


A tu przejawia jakieś oznaki normalności, może nie jest źle... 😉


(przepraszam za moje fotograficzne zdolności)
atea cudny  😜 może będzie modelem? 😉
Dzionka, tez cały czas mówię, że mimo wszystko Grzesiu bardziej do taty podobny 🙂 Michaś to skóra zdjęta ze mnie. jakby mu warkocze zapleść, to klon mnie z pierwszej klasy 🙂
Atea, Franek niezły przystojniak! oj będą panny sznurem....
deb fajne te Twoje chłopaki. 😉

ElMadziarra słodziak. 😉

Atea przystojniak 😉

edit: to ja też wrzucę swojego małego mężczyznę z ostatniego pobytu u dziadków.



W nowym autku - wcześniejszym prezencie urodzinowym od dziadków




ElMadziarra, uwielbiam miny śpiących dzieci 🙂
Atea, jakie on ma śliczne oczyska!!!!
Muffinka, jaki Filip już duży nie mogę uwierzyć w to, że ten czas tak szybko leci.

Nam rosną górne zęby więc jest mała masakra, bo co chce sobie wsadzić smoczka to się uraża więc budzi się co chwile z płaczem, to samo jest w dzień...
Co robicie w domu z nadmiarem kabli? bo zastanawiam się jak schować kable zwisające od telewizora i za biurkiem od komputera bo moje dziecko kocha wszystkie kable....
Dziękuję za miłe słowa  :kwiatek:

Muffinka Ja Filipka cały czas mam przed oczami gdzieś w wieku Franciszka... Jak ten czas leci 🙂
Muffinka - sama bym chciała takie auto :p

Atea - on jest prześliczny! Taki gumiś.
Kopyciak, jak tam badania? Wróciłaś do domku, czy zostawili Cię na dłużej?
deborah, prawie identyczni, ja widzę różnicę tylko w ustach, nos i oczy takie same. Przynajmniej na tych zdjęciach. no i obaj podobni do Ciebie 🙂 Tatusia nie widziałam, więc nie wiem jak z podobizną do niego.
ElMadziarra, ale słodziak
Atea, rewelacyjne jest to ostatnie zdjęcie, super minka 🙂
Muffinka, jaki fajny blondasek z niego.

Ja godzinę temu wróciłam od pani doktor. Z maleństwem wszystko w porządku, nie ujawniło nam jednak jeszcze swojej płci. Było strasznie ruchliwe, trzymało się za główkę jakby miało jakieś kłopoty i machało do nas łapką 😀 To jest niesamowite móc podglądać rozwijające się nowe życie  💘
Ja mam dwa pytania:
1. Czy używacie, używałyście jakieś specyfiki na rozciągający się brzuch- jakie są skuteczne oraz na sutki- moje są strasznie wrażliwe teraz i po całym dniu strasznie podrażnione 🤔



Ja też używałam perfekta mama rano a wieczorem smarowałam sie oliwką taka dla dzieci. Wolalam na noc bo to tluste i piżama mogła się wybrudzić a to lepiej niż dzienne ubranie.
Co do rozstępów to zrobiły mi się tylko na piersiach jak dostałam nawał pokarmu po porodzie. I pomógł mi krem firmy Mustell. Na allegro kosztował coś koło 100 zł (prawie 3 lata temu) ale nie mam nic a miałam na obu piersiach po 3 krechy!!! Więc pokochałam tą firmę. Nie żałuję, że wywaliłam tyle kasy.
Horciakowa przebadali, zagłodzili (szpitalne jedzenie  :zemdlal🙂  😁 i wypuścili. Teraz wizyta kontrolna w poniedziałek i się okaże, czy już czy jeszcze tydzień  🏇 Ponieważ moje nadciśnienie uspakaja się jak leżę, to mam nakaz, żeby się wreszcie zacząć oszczędzać i odpoczywać, KTG super, wyniki krwi ok, na USG Nina ma już ok 2.800 kg. Najbardziej mi się podobało, jak kazano mi liczyć ruchy dziecka w ciągu godziny- akurat leżałam z podłączonym KTG, a mała skupiła się na kopaniu w czujnik i po pół godzinie, po 72 ruchu-kopniaku, doszłam do wniosku, że młoda już ma ADHD  😁
Hej !

🏇 Pragnę donieść, że dziś o 5:15 urodziła się Liliana Unicorny 🙂😉  🏇
Kiedy natura nie dała rady, przeprowadzili cesarkę.
Liliana waży 3,5kg jest zdrowa, ma niebieskie oczy i blond włosy.
Jest śliczniutka (dostałam zdjęcie)
Unicorna karmi naturalnie 🙂

dla mamy i córeczki wszystkiego najlepszego  :kwiatek: :kwiatek:
Super!  😅 Gratulacje dla Unicorny i maleństwa!!!  :kwiatek:  :kwiatek: :kwiatek:
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się