Forum towarzyskie »

Dzieci, ciąże & pogaduchy o wszystkim i o niczym

Dziewczyny zdjęcia rewelacyjne, nie da sie ukryć , że wiosna  😅

Czy Bebilon Pepti jest tylko na recept i czy jeżeli nie to bez recepty jest droższe?

edit:
takie świeżutkie
uśmiech dla wszystkich  😀

samodzielne dziecko


wybieramy sie do babci, dziecko na tym etapie zasnęło
Atea, i jak, lepiej sie czujesz? moze jakies foto brzuszka 'na wylocie'? 😉

unicorna, u mnie tez jeszcze nie bylo widac brzuszka w 18 tygodniu 🙂 Miałam wtedy ledwo 3kg na plusie, teraz prawie 15, a brzuchol jak wyskoczył koło 6 miesiaca tak rośnie w zawrotnym tempie 🙂 rożnie to bywa.

Euforia, ale Hania wyrosla, uśmiech ma przeuroczy, śliczna jest!
Euforia_80, jaka pyza 🙂 ekstara ci cora rosnie!!!
Pepti jest chyba tylko na recepte, jezeli lekarz nie wypisze ci recepty z litera P to placisz 100% ja z litera P ja place 11zl.
Euforia ja mam takie pytanko czy Hania już całkowicie trzyma sama butlę i trafia sobie do buzi smokiem?? Czy tylko próbuje.
Masz jak Hania rośnie jak na drożdżach 😀
dziękuje bardzo, rośnie strasznie szybko ale to chyba każde szkrab w tym wieku tak szybko rośnie.
aszhar jeszcze tak całkiem sama nie trzyma, muszę jej pomagać ale strasznie lubi tak trzymać sobie butlę i czasami udaje jej się trafić do buzi ale to chyba przypadkiem.
Demon- wstaw zdjęcie Tymka-od małego do teraz,ciekawa jestem 🙂

Gwash- a Kaziu to co? też zmienił się niesamowicie...rosną nam dzieciaki za szybko.

Cierp1enie  :kwiatek: dziękujemy 🙂
deborah - super brzucho
Bogdan - dla mnie zdjęcie z makijażem jest the best 😀

A ja popuchnę z dumy, bo moje dziecko już super opanowało swojego "harleya"  🏇 Odkąd odblokowaliśmy kierownicę to nie ma spaceru bez rowerka 😀 Oczywiście musi wjechać w każdą dziurę, bez problemu pokonuje krawężniki i małe górki 😀
W niedzielę wybraliśmy się nawet w rodzinny teren - ja konno, mąż rowerem, a Adaś "biegowo"




[url=https://picasaweb.google.com/KalinaiMichal/Marzec2011#5591807676402939938]filmik 1[/url]
Teren krótki, bo moje dziecko zobaczyło wielki traktor i było nie do ruszenia, więc do samego lasu dojechałam sama. Poza tym był to pierwszy taki wypad, a Młody jeszcze bez wprawy. Myślę, że do lata będziemy śmigać na dłużej 🙂

[url=https://picasaweb.google.com/KalinaiMichal/Marzec2011#]więcej filmików[/url]

P.S. Przepraszam za jakość filmików, ale niestety komórkowe.


Horciakowa nie bałaś się, że koń może spłoszyć się i ruszyć do przodu na dziecko lub męża?
Kon mialby mnostwo miejsca zeby wyrwac do przodu srodkiem albo bokiem....Swoja droga, co trzeba miec za konia, strach sie bac, zeby takie pomysly od razu przychodzily do glowy.
unicorna - nie, bo było bezpiecznie - zachowaliśmy odpowiednią odległość i zdrowy rozsądek 🙂
Drogie mamy a ja was znowu zadręcze pytaniem odnośnie karmienia brzdąca
Ponieważ juz od jakiegoś czasu wcinamy jabłko i zupkę  zastanawiam się czy już zastąpić jeden posiłek mleczny samą zupka
Ogólnie nasz jadłospis do tej pory przedstawia się następująco
6😲0 mleko, 9😲0 poł jabłuszka, 10😲0 mleko, 14😲0 mleko, 16😲0 zupka jeżeli jest bardziej gęsta to 80 ml jeżeli bardziej płynna konsystencja to 100 ml, 18😲0 mleko, 22😲0 mleko. Na każde mleczne karmienie Kubek wypija 180 ml ( na razie nadal jesteśmy na 1 )
Zastanawiam się czy np o 14😲0 zamiast mleka dać mu zupkę. Ponieważ Kubek jak na swój wiek dobrze wygląda to boję się że zaraz zacznie wyglądać mniej więcej tak
http://aledemoty.pl/12/Maskotka_opon_MICHELIN  👀
Myślicie że to już ten czas na zmianę czy jeszcze zostać przy pięciu mlecznych karmieniach na dobę
Pozdrawiam wszystkie Mamy! ( i dzielne dzieci)
zajrzałam na chwilę, bo musicie! to zobaczyć

🙂
aszhar polecam stronkę http://www.dlarodzinki.pl/artykul/czytaj/zmiany-w-schemacie-zywienia,655/   Mądrze tam piszą 😉

edit:
a tu piszą o wprowadzaniu nowych produktów www.osesek.pl
Horciakowa super filmik i fajna przejażdżka 🙂

Deborah wyglądasz pięknie. A ile ważył Grześ na ostatniej wizycie?

Wstawiłam drugą pralke z ciuszkami Dzidzi. Jeszcze ze dwie zostały, prasowanie i mogę czekać.

Euforia jaka fajna Twoja Haniusia. A bebilon pepti jest na rp ze znizka, bez rp zapłacisz 22 z groszami.

Boguś jak się zmienił. 🙂
galop, 1700 ;] więc nie wiem do czego mu potrzebny taki duży brzuch 😉
a moja ważyła 1900 2 tygodnie temu... Zaczynam się martwić....
nie ma powodu naprawdę. to się zmienia z wizyty na wizytę. Michał był bardzo duży na tym etapie ciąży a później przestał rosnąc i suma sumarum urodził sie z wagą 2560...
.Swoja droga, co trzeba miec za konia, strach sie bac, zeby takie pomysly od razu przychodzily do glowy.

hehe a ja chyba mam.  tzn. teraz się niby zestarzał, ale...
ale zdjęcia bardzo fajne Horciakowa!

Bogdan, ale faceci się zmieniają  👀 😉

Euforia, rozkoszna córka

Deb, bardzo fajne koniarsko-brzuchowe zdjęcie (chociaż a propos panikowania z końmi, już słyszę mojego męża: "hmmm tak blisko koń na ogłowiu, to może być niebezpieczne" 😉 ale on WIDZI niebezpieczeństwa wszędzie  😵 )
a moja ważyła 1900 2 tygodnie temu... Zaczynam się martwić....

Ja tez sie martwilam bo Darek rósł jak szalony, teraz zwolnił i 2 tygodnie temu bylo ~1800g. Wszystko będzie super, zobaczysz 🙂
dzieki dziewczyny  😀

możecie polecić jakieś teroopakowanie? Czy to raczej nie ma różnicy i każde jeno dobrze spełnia swoja rolę?
[quote author=BASZNIA link=topic=74.msg964122#msg964122 date=1301947335]
.Swoja droga, co trzeba miec za konia, strach sie bac, zeby takie pomysly od razu przychodzily do glowy.

hehe a ja chyba mam.   tzn. teraz się niby zestarzał, ale...

[/quote]

tez mam konia jak wicher, ale nie wybieralby taranowania i spowalniania sie na nedznych ludzkich istotach, tylko przemknalby jak strzala wybrana luka 😉 One tak juz maja, jak chca sp..., to raczej jak najszybciej, czyli przeswitem ( czy sie w nim mieszcza kolana jezdzca to juz osobna opowiesc 😉 ) Mnie sie w kazdym razie bardzo podoba idea wspolnego terenu 😉. Ale jak wiadomo ja jestem w wermachtu 😉. aaa, moje wiejskie dziecko jezdzi po podworku bez kasku na rowerze. Jak ja i cale moje rowiesnicze towarzystwo jak bylismy w tym wieku...I mature jakos zdalam i takie tam 😉 To nie na temat oczywiscie, ale dzisiaj ogladalam kaski w Biedronce i tak mnie natchnelo, ze chyba czarnowidztwo galopujace nas ogarnia-tak ogolnospolecznie mam na mysli.
E nic sie nie martwcie. Moja do 32 tygodnia według lekarza była duża jak na swój wiek, a teraz zwolniła i w 36 tygodniu na ostatniej wizycie ważyła 2400...A i tak mam wrażenie że się już w brzuchu nie mieści...🙂
galop, dempsey - dzięki 🙂

(chociaż a propos panikowania z końmi, już słyszę mojego męża: "hmmm tak blisko koń na ogłowiu, to może być niebezpieczne" 😉 ale on WIDZI niebezpieczeństwa wszędzie  😵 )
- mój ma to samo, również wszędzie widzi zagrożenie 🙂

Basznia- na rower zakładam, tak przezornie 😉 ale nie wiem czy widziałaś kaski do nauki chodzenia. Jeszcze trochę i wymyślą piankowe kombinezony ochronne 😁

Horciakowa przybij piątkę 😉
powiem, że gorsze od przesadzonego czarnowidztwa są ataki paniki w razie jakiegokolwiek wypadku... najpierw muszę ogarnąć panikę taty (huknąć na niego czasem po prostu) a potem zająć się dzieckiem. nie żebym robiła z siebie jakąś ostoję rozsądku, ale czasem naprawdę reakcja na upadek dziecka ociera się o paniczną. (wiem po kim to ma mój mąż  👀 )

Basznia, ja wiem. sama miałam na moim kopniętym xx-sie kilka takich akcji, że po prostu zamieniał się w latającego węża i przemykał między ludźmi nie tykając ich.  w sumie on jest w stanie przemknąć się między kroplami deszczu. w dodanym galopie w lesie też nie tyka nagle pojawiających się korzeni, choćby były co pół metra.
ale ale  jednak ludzik taki tycieńki jest nisko przy ziemi, bydlę spłoszone mogłoby po prostu go nie zauważyc.
dobra dość już czarnowidztwa! ja też bym tak jeździła z dziećmi na rowerku (ok, z jednym) , tylko raczej na otwartej łące.
poratujcie mnie, dokarmiam malą butelką i w jednej piersi mam spora nadprodukcję, boli okropnie. Staram się wytrzymam ale muszę odciągnąć bo nie dam rady i chyba może sie zrobić stan zapalny jak nie odciągnę. Jak często mogę odciągać i jakie ilości, żeby nie zwiększyć laktacji?

edit:
mam jeszcze głupie pytanie.
Jak jest podane w tabeli z Muffinki linku, że można coś dziecku podawać od np. 5 miesiąca to mam to rozumieć od ukończenia 4 miesiąca czy ukończenia 5 miesiąca?
my_karen dziękuję za troskę  :kwiatek: Wczoraj umierałam cały dzień w łóżku, a dzisiaj już jest lepiej - choć do rodzenia się jeszcze w takim stanie nie zgłaszam... Zdjęcie brzuszka bardzo chętnie bym dała, ale aparat wozi mężuś ze sobą i robi na zmianę zdjęcia mi i naszemu mieszkaniu, żebym wiedziała jak sprawy się mają 🙂 Ale dostałam wczoraj kamerę od przyszłego dziadka i może rozkminie czy się tym zdjęcia robi.

Brzuszek chyli się ku dołowi coraz bardziej 😀

A jutro na ktg.

galop ginekolog by Cię poinformował gdyby było się czym martwić. Spokojnie - to zrobi lepiej dzidziusiowi 🙂
Euforia moim zdaniem to jest tak że jak dziecko ukończyło 4 miesiąc to jest w 5 miesiącu życia itd. Filip skończył 6 miesięcy i jest w 7 miesiącu życia.
się rozbawiłam


Przyznam się, że czuję się inaczej niż w poprzedniej ciąży. Ciągle mi niedobrze...
Dziękuję dziewczyny za pocieszenie. Za tydzień mam wizytę, już nie mogę się doczekać.

Mój mąż w trudnych sytuacjach jest ostoją spokoju, naprawdę.

majek teraz będzie dziewczynka  😅
Haha ja tez musze w razie draki opanowywac panike calej rodziny;-) Demps,swietne porownanie do przemykania pomiedzy kroplami deszczu:-)).Co do kasku to laski po prostu nie jezdza nigdzie po asfaltach;-)Widzialam kask do nauki chodzenia....hihihi czad;-).
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się