Junior młodszy będzie nosił imię Grzesiu. ja choć na zwolnieniu z jednej firmy nadal tyram u siebie. staram się oszczędzać ale różnie wychodzi. A brzuszysko jak piłka lekarska ;]
galop przeziębienie leczę własnie miodem i cytryną, po czosnku brzuch mi dokucza. nadal mam problemy jelitowe i może dlatego brzuch dwa razy większy 🙁
A Grzesiu kopie jak szalony. brzuch mi skacze i zmienia kształty błyskawicznie jak sie położę.
ciekawe czy to rzeczywiście tendencja jakaś. u mnie w realu dookoła u wszystkich parki więc i ja na Amelkę liczyłam.. i mam.. Grzesia 😉 ale za to zdrowy i prawidłowo się rozwija. a to najcenniejsze.
deborah bardzo ładne zestawienie: Grzegorz i Michał. jakoś tak oczami wyobraźni widzę dwóch dorosłych facetów, takich fajnych braci-przyjaciół 🙂 (mój mąż ma fantastyczne układy ze swoim bratem, dlatego może dla mnie dwóch braci = super układ)
zapodam wam niezłe zdjęcie (nieznajoma-znajoma z facebooka, oczywiście USA...)
Dziękujemy wszystkim za gratulacje 🙂 Niesamowite emocje mimo, że są tylko dwie opcje wyboru 😀 Od babci mały dostał już pierwszy, męski prezent - skarpetki 😂 śliczne 🙂
Nad imieniem ciągle myślimy, jedno chcą wszyscy wybić nam z głowy ale nam się podoba bo jest po prapradziadku ułanie 😉
Liliana - płci nadal nie znam, miałam wizytę 2 dni temu, ale tak się ułożył, że nic nie było widać. Następna - 9 lutego dopiero. Jak będzie dziewczynka, to pewnie Lena - dla chłopaka imienia nie mamy. Z 6 moich koleżanek, które rodzą między styczniem a lipcem wszystkie będą miały chłopaków 😲. I też raczej przeważają rodzeństwa jednej płci....ech....no, ale nadzieję trzeba mieć. 😜 Galop - gratuluję coreczki, Deb - gratuluję synusia....super już wiedzieć! Atea - dawaj imię.....
U mnie też już wiadomo, po 25 tygodniach dziecko postanowiło się ujawinić, będzie baba 😅 😅 😅 a ja byłam święcie przekonana że facet...Ahhhh ta kobieca intuicja
ja choć na zwolnieniu z jednej firmy nadal tyram u siebie. staram się oszczędzać ale różnie wychodzi. A brzuszysko jak piłka lekarska ;]
Deb, uważaj tylko na "miłych" ludzi. ZUS nie toleruje tego. Nie podpisuj w tym czasie żadnych przelewów, rachunków, faktur. Dla nich to nic ,że dla siebie i niby czynności błache- ale to świadczy,że pracujesz.
Grześ to bardzo fajne męskie imie 😀
Ana dziękuję za pomoc w drodze :kwiatek: a mówiłam,że miałam jeszcze dwie awarie wycieraczek- warunki pogodowe były wtedy koszmarne. W jednym przypadku trafiłam na miłego mechanika,w drugim na usłużnego pana, którego odciagnęłam od maszyny (pozornego szczęścia 😉) do której wrzucał pieniądze 🤣
Widział ktoś z Was takie bawełniane opaski na główkę ale ...hmmm...dla chłopca 😉 Na allegro są same dziewczęce a potrzebuję. Filip ma odstające uszka, nie przeszkadza mi to ale jak leży sobie na pleckach i kręci główką to uszka mu się ciągle zaginają. Pomyślałam o takiej opasce materiałowej.Żeby troszkę te uszy ochronić. Ale nic znaleźć nie mogę.
Euforia ja dłużej trzymałam kateter/termometr niż Magdalena. Ale u nas kupa czy gazy tak szybko nie wychodziły 😎
Bogdan, to w zasadzie absurdalne;/ przecież w firmie w której jestem zatrudniona na etat nie pracuję. Nie przychodzę do pracy itd..
jeśli jestem na zwolnieniu to nie wolno mi "doglądać" mojej własnej firmy, robić przelewów wystawiać faktur itd? tym bardziej że mogę to robić w domu?
zupełnie tego nie kumam. nie mam żadnych przywilejów jako przedsiębiorca i Zus nic mi jako przedsiębiorcy nie daje .. ;/
dempsey, bo właśnie te imiona wydają mi się takie ciepłe i fajne 🙂 zdjęcie super, też już o czymś takim myślałam tym bardziej ze Michał też już chce skakać i zrzucać te belki (ładnie podsumował mamuśkę) 🙂
mam na dysku "Uśnij wreszcie. Jak pomóc dziecku zasnąć" Dr Eduard Estivill Sylvia De Bevar wysłać komuś?
Jezusmaria mi!!!!!!!!!!!!! poproszę!!!!!!!!!!! Moja dziewoja wczoraj cały dzień jedna (!!!!!!!!!!!!) drzemka 15 minut. Wieczorem zasnęła o 22 tylko dlatego, że tato lulał w wózku 30 minut.
Bogdan i deborah to nie tak. Ja mam gabinet - jest tam drugi lekarz w tym momencie, ale faktury oczywiście, że podpisuję i robię przelewy, bo jestem kierownikiem i jeżeli ja nie podpiszę, to nie dostanę leków, którymi "pracuje" drugi lekarz. Nie wiem, jak jest u Was, ale ja z tego tytułu (ciąży) kontrol miałam i nie było żadnego problemu. No i jak to ZUS nic nie daje. Fakt, że są to gówniane pieniądze, ale coś ok 1600/1700 na miesiąc. No i ZUS-u się nie płaci, czyli mamy 2500 w kieszeni.
ale wiesz co Deb, ja otrzymałam tą informację od jednej babki z ZUS i tak sobie myślę,ze trzeba by to zweryfikowac.....bo jak wiadomo różnie prawo jest interpretowane, zapytaj może jeszcze u siebie, ciekawe co powiedza na ten temat
Bedac na zwolnieniu lekarskim nie wolno podpisywac faktur/wystawiac rach/slowem zajmowac sie dzialalnoscia gosp, udowadniajac to moga cofnac zwolnienie....No ale powinno sie dostac zasilek chorobowy! Chyba ze nie placilas, skladka ta nie jest obowiazkowa.
Pokemon, a Ty po prostu trafilas na normalne osobu z Zus, ale NAPRAWDE nie wolno, kilka razy przewalalam przepisy na ten temat, nie mam teraz, ale tak jest na 100 %.
pokemon, Mi nie daje. póki co płaci mi pracodawca, po 31 dniach zwolnienia zacznie płacić Zus i to pracodawca nie będzie płacił składek, nie ja. z tytułu prowadzenia działalności, mimo, ze na zwolnieniu jestem nie dostanę złamanego grosza. ba nawet zdrowotne musze dalej płacić podczas zwolnienia....
Deborah to dziwne, bo ja właśnie z tytułu prowadzenia działalności dostaję. Chyba, że w związku z tym, że jesteś gdzieś zatrudniona, to coś jest inaczej 🙂
Mam poza tym dylemat - powiem szczerze spory. 30 kwietnia wyjeżdżamy na tydzień (razem z ciocią Gwash zresztą), Chrabąszcz natomiast zostaje w domu z babcią i dziadkiem pilnowac koni. I teraz problem - będzie miała wtedy niewiele ponad 5 miesięcy. Chciałabym karmić przynajmniej 6 miesięcy, ale na pewno nie więcej niż 9. Więc - czy zacząć gromadzić zapasy swojego mleka (ponoć może stać 3 miesiące w zamrażarniku), wziąć laktator i między wińskami się zdajać 😜 Ale w takim razie, jakie ilości tego mleka na tydzień? Czy zacząć od jakiegoś czasu podawać sztuczną mieszankę i przestawić zupełnie (powiem szczerze, że nie chciałabym tak szybko)? Nie chciałam też podawać żadnych "stałych" pokarmów przed 6 miesiącem życia, ze względu na wysokie ryzyko alergii przeze mnie, to czy jednak zacząć parę tygodni przed wyjazdem? Na pewno zapytam się lekarza, ale jakie macie zdanie?
pokemon ja bym na twoim miejscu zaczeła ściągać z miesiąc wcześniej i zaczeła podawać trochę sztucznego mleka ( tylko tyle, żeby sprawdzić czy toleruję, bo rożne dziwy się zdarzają- Tymek np nie tolerował nawet Nutramigenu dla hiper-alergików), tak na wszelki wypadek jakby zabrakło twojego zamrożonego. No i mocno pracowała laktatorem na wyjeździe, żeby nie przerywać laktacji.
Mój Iwek nie chce pić z butelki 👿 ( ostatnio 2 miesiące temu tydzień prób skończył sie fiaskiem), wczoraj zakupiłam nowy smoczek z wielkimi dziurami to może jakoś pójdzie bo juz mnie to irytuje, że od tygodnia nie mogę jechać do Demona 😤